Ancol Napisano 15 Listopada 2010 Napisano 15 Listopada 2010 (edytowane) Uprzejmie proszę o portrety psychologiczne Edytowane 6 Października 2011 przez Ancol Cytuj
Goska1 Napisano 21 Listopada 2010 Napisano 21 Listopada 2010 Początek relacji mógł być związany z pracą lub nauką. Być może Pani była osobą początkującą w jakimś sensie, a Pan miał większe doświadczenie. W drugim etapie możliwe zakończenie czegoś, wpływ odległości lub spraw związanych z zagranicą, poczucie samotności u Pani i brak aktywności, zamknięcie we własnym świecie ze strony Pana. Na trzeci etap mogą wpływać sprawy związane z dziećmi lub rozpoczynaniem czegoś nowego w życiu, ewentualnie relacje mogą być niezobowiązujące, luźne. Problemem w tej relacji są osoby lub osoba trzecia. Poza tym lęk przed kontynuacją i rozwojem związku, duży wpływ braku wiary w siebie, kompleksów, może też fobii. Płaszczyzna porozumienia to projektowanie, kreowanie, wdrażanie nowych planów, sprawy związane z pięknem, sztuką, dostatkiem. Myślę, że oprócz poradzenia sobie z problemami, o których pisałam wyżej, korzystne dla relacji byłoby przyjęcie przez Panią postawy Cesarzowej - niezależnej finansowo, znającej swoją wartość, zadbanej, ciepłej kobiety (w skrócie). Wspólnym zadaniem jest praca, może osiągnięcie profesjonalizmu w jakimś sensie. W wykonaniu zadania pomoże lub pomogła cierpliwość, umiejętność zrozumienia innych ludzi i/lub siebie nawzajem, posiadana wiedza. Cytuj
Ancol Napisano 23 Listopada 2010 Autor Napisano 23 Listopada 2010 (edytowane) Droga Goska1, na wstępie pragnę Ci ogromnie podziękować i chylę czoła przed Twoimi umiejętnościami, bo naprawdę są one godne podziwu. ))) Edytowane 26 Listopada 2010 przez Ancol Cytuj
Goska1 Napisano 24 Listopada 2010 Napisano 24 Listopada 2010 Myślę, że teraz jesteście w drugim etapie, może się jeszcze spotkacie ale na całkiem nowych zasadach, tzn. np. na wywiadówce u dzieci, albo będziesz wtedy już miała swoje dziecko, albo coś w tym stylu. Cytuj
Ancol Napisano 25 Listopada 2010 Autor Napisano 25 Listopada 2010 Hmm... coś w tym jest... tak, spotkanie będzie... ale zdecydowanie "kiedyś"... coś tak czuję Droga Goska1, serdecznie Ci dziękuję i ściskam wyjątkowo cieplutko, bo nadchodzą chłodne dni )) Pozdrawiam Ania Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.