Matiiii007 Napisano 17 Listopada 2010 Napisano 17 Listopada 2010 Witam, mój dzisiejszy sen wyglądał następująco: Siedzę sam przy stole na rynku w mieście i w pewnym momencie podchodzą dwie piękne dziewczyny, jedna blond włosy druga brunetka. Brunetka powiedziała, że jestem przystojny i poszły do pobliskiego sklepu. Po chwili wychodzi piękna blondynka i zaprasza mnie na kawę w jakiś dzień w tym samym miejscu. Następnie spaceruję sobie po mieście i napotykam księdza, który rozmawia ze mną. W tym momencie kończy się mój sen, proszę o zinterpretowanie mojego snu. Pozdrawiam Cytuj
Matiiii007 Napisano 17 Listopada 2010 Autor Napisano 17 Listopada 2010 Myśli? Nie mam jeszcze dziewczyny i możne przez to mam takie sny. Myślę, że może na siłę szukam jej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.