Jump to content

Piórka i balony :))


cytrynka
 Share

Recommended Posts

Witam,

Przed chwilą miałam sen. Może nie ma w nim nic niezwykłego ale mam niesamowitą potrzebę poznania o co chodzi;)

 

Szłam chodnikiem w kierunku parku. Miałam przez ramię przewieszony bardzo mokry ręcznik z plamami krwi. Znalazłam dwa miękkie piórka wielkości dłoni, może trochę większe. Jedno czarne, drugie trochę mniejsze-białe. Szłam dalej, odwiesiłam gdzieś na jakieś ławce ten ręcznik i znalazłam 2 baloniki na patykach (takie jakie dostaje się na różnych promocjach;)). Jeden czerwony, drugi niebieski. Przed samym parkiem zawróciłam. I przechodziła obok mnie naprawdę piękna dziewczyna. Długie, ciemne, mocno kręcone włosy, śliczna buzia, długa do kostek,czarna, koronkowa sukienka. Z uśmiechem ale i z powagą zapytała mnie "masz dwa piórka i jeden balon?" Pokazałam jej tylko 2 pióra i niebieski balon. Ona zrobiła minę jakby takiej odpowiedzi się spodziewała i poszła dalej uśmiechnięta i w tym momencie stwierdziłam że muszę wiedzieć o co chodzi! Chciałam ją gonić, żeby dowiedzieć się czemu o to pytała ale się wstydziłam (czemu, nie wiem, chyba dlatego że po chwili zrozumiałam że to całkiem obca osoba i głupio tak do niej podejść i się zapytać:)))

 

Więc skoro nie zdobyłam się na odwagę zapytać jej to może ktoś rozumie mniej wiecej tu o co chodzi?:)

 

Ah, dodam że od kilku dni miałam problem z utożsamieniem mojego Stróża z kimkolwiek. Nie byłam pewna czy to na 100% Anioł (mam na myśli typowego Anioła Stróża-milusiego, dobrego, nie mającego humorów takiego białego wiecznie pomocnego-typowy obraz Anioła Stróża tak wg mnie;))) Więc od kilku też dni nie mówię do niego-tzn modlę jak kto woli. Było mi źle i niedobrze, 2 dni temu kiedy prosiłam żeby do mnie przyszedł w nocy "widziałam" jak stoi obok mojego łóżka czarna postać. Nie bałam się jej bo wiedziałam że zawsze jest gdzieś obok. W gruncie rzeczy też inaczej spotkanie ze Stróżem sobie wyobrażałam-np jako jasny, skrzydlaty facet przychodzi, mówi "nie bój się" po czym omal nie płaczę ze szczęścia i kładę się u jego stóp-coś w tym stylu:)))

Muszę dodać że te kilka dni było dla mnie pechowe. Nie wiem, czemu. Dziś w nocy obudziłam się i stwierdziłam że to wszystko nie ma sensu i...pomodliłam się. Zaraz potem poszłam spać i miałam ten sen. Więc proszę jeżeli ktoś potrafi podinterpretować go pod odpowiedz Stróża mam na myśli z punktu widzenia całej sytuacji.

Dodam że wstając przed 7 przydarzyło mi się juz kilka miłych rzeczy...

 

 

Z góry dziękuje

Cytryna:)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...