Jump to content

twarz dotykająca twarzy, pożar, spalone zwłoki,


melni
 Share

Recommended Posts

witam. mialam dość dziwny sen. bardzi krótki. pisalam już tutaj , i sprawa dotyczy również mojego byłego.

we śnie widzialam twarz mojego byłego , taka jakaś pomarszczona , zbliżała się do mojej twarzy , tak jakby chcial mnie pocalować.

relnie poczulam dotyk na moich ustach. wystraszyłam się, obudzilam się tak przerazona i przekonana że poczułam jego dotyk na twarzy. co to może być ?

 

i jeszcze jeden sen.

śnił mi się pożar.dość szybkim krokiem szłam wzdłuż budynku który się palił. byłam wewnątrz , i z boku tak jakby w jakimś szerokim szybie od windy wisiały mocno splątane zwłoki spalonego mężczyzny.

Link to comment
Share on other sites

Witam Cię, Melni.

Widać, że czujesz wstręt do byłego imasz mu za złe coś, co zrobił. Sądzę, że siedzi w Tobie to rozstanie. Niekoniecznie mam na myśli tęsknotę czy rozpacz. Może być wręcz przeciwnie. Twarz była pomarszczona i brzydka, jak mniemam. To tylko chyba potwierdzenie tego, co przed chwilą napisałam. Być może na co dzień nie obnosisz się tak z tym wszystkim, co związane jest z nim i co w Tobie siedzi, stąd takie sny. Pamiętaj jednak, że już jest po wszystkim i nie masz powodów do zmartwień, a sny czasami plotą figle. :wink:

 

Ogień ogólnie odbieramy jako przemianę, odrodzenie. Twój przemarsz w okolicy tego budynku i widok zgliszczy oraz spalonego ciała oznacza chyba tylko to, że bylaś świadkiem jakichś nagłych i burzliwych przemian w swoim życiu, na które nie miałaś wpływu. Domyślasz się chyba, kim był ten mężczyzna prawda?

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

hmm.. dziękuje za pomoc, i powien szczerze że jakoś nie dociera do mnie odraza do byłego...raczej żal,i tęsknota zarazem. stało się wiele złego,a on uciekł nawet od rozmowy.

być może w podświadomości już zaczyna się coś dziać , coś zaczyna do mnie docierać :)

 

co do drugiego snu to owszem , mialam w życiu takie przejścia , nie mialam wpływu na ich rozwój, ale ten mężczyzna...czy tu chodzi o mojego byłego ?

 

ehh...meczące mam strasznie te sny.

Link to comment
Share on other sites

melni, niekoniecznie. To było pytanie retoryczne. Nie sądzisz, że był facet, który kiedyś Cię skrzywdził, przez co nagle coś "pękło" w Tobie? Raczej o takim kontekście mówię.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...