Jump to content

zmarły dziadziuś


saritha_86
 Share

Recommended Posts

Witam. Dzisiejszej nocy śnił mi się mój zmarły dziadziuś. Najdziwniejsze jest to, że po obudzeniu się dzisiaj kompletnie nie pamiętałam tego snu (((za to pamiętałam dwa inne - to, że robiłam kopytka i na stolnicy było dużo rozsypanej bielutkiej mąki oraz że pisałam egzamin na studiach ( który w rzeczywistości oblałam) - a do którego jak się potem we śnie okazało - po napisaniu przeze mnie egzaminu - nie mogłam przystąpić, bo mogły tylko osoby, które wcześniej go nie pisały))). Popołudniu mój tata zaczął nagle wspominać dziadziusia od tak sobie (ostatnim razem rozmawialiśmy o nim w wakacje) a ja dostałam nagle przebłysku, że mi się przecież dzisiejszej nocy przyśnił. Pamiętałam dokładnie ten sen. Byłam w jakimś pomieszczeniu i widziałam głowę dziadziusia (to dziwne, bo wyglądała ona jak kolorowa rzeźba, coś ala z muzeum figur woskowych - ale nie wiem czy nią rzeczywiście była). Przez chwilę patrzyłam na siwe włosy dziadziusia (zawsze miał bujne lekko falujące włosy mimo swego wieku). Były one wytapirowane tak, że grzywka trochę sterczała. Jak dla mnie były trochę zbyt siwe, więc wzięłam pędzel i zaczęłam je przemalowywać zaczynając od skroni na czarno. Potem zaczęłam podziwiać swój efekt, który mi się bardzo podobał. Dziadziuś przez cały czas był nieruchomo i nic się nie odzywał (dlatego może wydawał mi się jakby był rzeźbą, tym bardziej, że widziałam tylko jego głowę pomimo, że stałam obok niego). Nie byłam we śnie świadoma, że on już nie żyje. Co to może oznaczać???

Link to comment
Share on other sites

Więc figura woskowa symbolizuje że jakieś obawy (Twoje) ustąpią.Więc może boisz sie czegoś lub jesteś w czymś mocno zamyślona. A może po prostu chciałaś sobie przypomnieć jak Twój dziadziuś wygląda i Twoja podświadomość postarała się to zrobić. Sory że to taka niedokładna interpretacja ale zaczynam dopiero.

Link to comment
Share on other sites

Dziadziuś zmarł prawie 16 lat temu i ostatnimi czasy wcale o nim nie myślałam... Od tamtego czasu może z 2 razy mi się przyśnił więc dziwię się, że tak nagle pojawił się w moim śnie skoro o nim nie myślałam... Tym bardziej dla mnie było dziwne, że tata nagle zaczął go wspominać od tak sobie... A we śnie moim zdaniem miał za dużo siwych włosów (bo z tego co pamiętam był ciemnym blondynem z dość sporą siwizną), więc nie wiem dlaczego akurat nakładałam farbę w kolorze czarnym...

Rzeczywiście mam dużo obaw związanych z tym co dzieje się wokół mnie... Dzięki za interpretacje... Pozdrawiam...

Edited by saritha_86
Link to comment
Share on other sites

Witam. Dzisiejszej nocy śnił mi się mój zmarły dziadziuś. Najdziwniejsze jest to, że po obudzeniu się dzisiaj kompletnie nie pamiętałam tego snu (((za to pamiętałam dwa inne - to, że robiłam kopytka i na stolnicy było dużo rozsypanej bielutkiej mąki oraz że pisałam egzamin na studiach ( który w rzeczywistości oblałam) - a do którego jak się potem we śnie okazało - po napisaniu przeze mnie egzaminu - nie mogłam przystąpić, bo mogły tylko osoby, które wcześniej go nie pisały))). Popołudniu mój tata zaczął nagle wspominać dziadziusia od tak sobie (ostatnim razem rozmawialiśmy o nim w wakacje) a ja dostałam nagle przebłysku, że mi się przecież dzisiejszej nocy przyśnił. Pamiętałam dokładnie ten sen. Byłam w jakimś pomieszczeniu i widziałam głowę dziadziusia (to dziwne, bo wyglądała ona jak kolorowa rzeźba, coś ala z muzeum figur woskowych - ale nie wiem czy nią rzeczywiście była). Przez chwilę patrzyłam na siwe włosy dziadziusia (zawsze miał bujne lekko falujące włosy mimo swego wieku). Były one wytapirowane tak, że grzywka trochę sterczała. Jak dla mnie były trochę zbyt siwe, więc wzięłam pędzel i zaczęłam je przemalowywać zaczynając od skroni na czarno. Potem zaczęłam podziwiać swój efekt, który mi się bardzo podobał. Dziadziuś przez cały czas był nieruchomo i nic się nie odzywał (dlatego może wydawał mi się jakby był rzeźbą, tym bardziej, że widziałam tylko jego głowę pomimo, że stałam obok niego). Nie byłam we śnie świadoma, że on już nie żyje. Co to może oznaczać???

 

Wbrew pozorom sny są ze sobą powiązane, a mianowicie:

Mąka na stole - siwe włosy dziadka - pusta kartka na egzaminie(oblanie). A dodatkowo malowanie włosów na czarno - pisanie na egzaminie (zaełnianie pismem białej kartki). Teraz należy sie przyjżeć fryzurze dziadka - bo symbolizuje twoje myśli - lekko zaplatane (tapirowne włosy) ale dla ciebie jest najważniejsz ostania scena kiedy podziwiasz swoje dzieło i ci sie podobało - czyli poprawka pójdzie OK!.

A dlaczego dziadek "wsadził głowę" do twojego egzaminu, a oto musisz zapytać już dziadka.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za interpretacje... Patrząc na to pod tym kontem, to rzeczywiście zaczyna mieć głębszy sens, niż początkowo mi się wydawało... Jedyną sprawą o której dziadziusiowi nie powiedziałam przed śmiercią bo się wstydziłam, a rodzice nie chcieli go zbytnio martwić, to to, że miałam wtedy ogromne kłopoty w szkole (częściowo z mojej winy a częściowo z przyczyn na które nic nie mogłam poradzić). Wtedy to musiałam się przez całe wakacje uczyć... Może rzeczywiście dziadziuś "wsadził głowę" do moich studiów, bo będąc na 5 roku mam pierwszą poprawkę długoterminową (i znów częściowo z mojej winy bo wyjątkowo olałam studia jak również z przyczyn niezależnych ode mnie - bo mam nawiedzonego prof. gdzie zdaje dosłownie na każdym egz. 7 os. na ponad 350) Jednym słowem tak jak we śnie muszę podciągnąć rękawy i wziąć się do nauki

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...