Jump to content

Co myślimy i jak się czujemy po pewnym czasie bycia na forum


Radiana
 Share

Recommended Posts

Myślę że możemy porozmawiać jak się zaklimatyzowaliśmy na naszym forum... po jakimś czasie

Było już wiele wypowiedzi indywidualnych w innych wątkach więc zapraszam tutaj.

Może wspólnie dojdziemy do jakiegoś wniosku... co można zmienić

a czego nie zmieniać...

abyśmy wszyscy dobrze się czuli będąc tu razem.

Nie ma znaczenia czy jesteś nowym użytkownikiem, czy już userem, albo modratorem- to My tworzymy forum i chcialabym, żeby wspólnie porozmawiać, o przyjaznej atmosferze i koleżeńskiej postawie

 

img1.imagebanana.com-img-fkduzay6-podarunek.jpg

Link to comment
Share on other sites

Co mi się nie podoba

 

1. Bezkarne obrażanie użytkowników

2. Wojny religijne, nazywane u nas dyskusjami...

3. Fanatycy

Ja uważam że jeśli ktoś ma inne poglądy to nie powinniśmy go za to atakować, w myśl zasady " Moje poglądy są jedynymi słusznymi ,a twoje są be i ciebie należy zjechać za nie"

To jak inkwizycja w średniowieczu " mamy swoje poglądy, one są 100% true i jedyne słuszne, jeśli ich nie akceptujesz to na stos z nim"

Jak ktoś ma inne poglądy to powinniśmy je uszanować. i tyle. A nie wmuszać w niego swoje czy prowadzić z nim wojnę. Poglądy to sprawa indywidualna. Nie każdy ma takie poglądy jakie nam pasują, odwrodnie. Nasze poglądy nie muszą pasować innym. Ale nie róbmy z tego powodu bezsensownych wojen. Tolerancja przedewszystkim i to obustronna

 

Jeśli ktoś czuje sie urażony tym że ktoś podał argumenty dyskredytujące jego religię, Lub jeśli ktoś podał argumenty dyskredytujące czyjąś religie, i osobado której były one kierowane rzuca w nas obelgami , twierdzi że nasze argumenty są głupie to znaczy ze na 90% nasze argumenty poddają w wątpliwość czy też dyskredytują daną religię. itd itp.

Edited by ryba969
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z Rybkiem wojny religijne i fanatyzm jest czyms co mi przeszkadza na forum

Po za tym nie szanowanie drugiego usera jest paru takich którzy się notorycznie czepiają a potem edytują to co napisali i bezczelnie się wypierają tego

Link to comment
Share on other sites

Wkurza mnie też to że jak ktoś z nami dyskutuje i nie ma argumentów to wybiera z całego posta który jest długi jedną linijkę na którą łatwo i wygodnie może odpowiedzieć a reszty tak jak by nie było

Link to comment
Share on other sites

A i to że userzy udzielają się w tematach których nie mają nic do powiedzenia lub ich nie dotyczą ja się nie znam np na niektórych ezo sprawach ale ich nie krytukuje ani osób które je praktykują a są tacy którzy to robią nie mając zielonego pojęcia o pracy userów i mają głęboko gdzieś to że ktoś poświęca swój prywatny czas na to żeby pomóc innym zamiast spędzić go na przyjemnościach lub po prostu poleżeć do góry brzuchem cały dzień. Jest to brakiem szacunku do drugiego człowieka i jego pracy.

Link to comment
Share on other sites

Piękna idea Radianko,i przedmówcy napsali wiele w tym temacie,zgadzam się z tym ,i nie ma sensu żebym pisał tak samo ,lub podobnie.

Ja od siebie dodam tylko tyle "Żeby Poznać Drugiego Człowieka ,Trzeba Się Nauczyć Patrzeć Na Świat Jego Oczami " i "Nie Rób Drugiemu Co Tobie Nie Miłe ".

Pozdrawiam :)

Edited by Pit
dopisek
Link to comment
Share on other sites

Cieszę się ,że zadałaś to pytanie Caryco :) ,długo czekałem na takie pytanie, a że mało było rzeczy i zdarzeń w moim życiu ,które mi się podobały ,to mogę napisać z łatwością co przeżyłem ostatnio ,i będzie to jak najbardziej prawdziwe.

Większość opisałem na moim blogu ,lecz tutaj podsumuję i spiszę czego doświadczałem przez ostatni rok ,odwołując się do paru świętych postaci z historii :

 

A więc tak - To co doświadczyłem przez ten rok ,zmieniło mnie bardzo,szczególnie to że poznałem czym jest Miłość ,lecz nie ta Seksualna,Materialistyczna,Interesowna ,lecz ta o której Chrześcijaństwo wspomina -Agape,Altruistyczna,Czysta,Bezinteresowna,Boska.

 

Wiele razy także musiąłem pokonywać własny strach ,przeciwstawiając się czyjemuś wydumanemu ego i cwaniactwu .

 

Nawet na forum chętnie znalazł się ktoś ,że tak to nazwę "nalał oliwy do ognia" ,przychodząc ze spaceru itd. i włączając komputer ,myślałem że chociaż na forum się uspokoję i pozbędę stresów i Gniewu (a Gniew mój był tak wielki ,że wyobrazić sobie go i zrozumieć nie umiał nikt )

 

Ponieważ Gniew tego rodzaju jest odwrotnością Miłości ,lecz tej nadludzkiej ,Boskiej ,a jak wygląda Miłość tego rodzaju :

Bhakti joga - jest jogą miłości , a bywa też nazywana ścieżką poświęcenia . Bhakti jogin nie szuka przez miłość szczęścia ani wzbogacenia życia , a raczej odwrotnie - żyje, aby móc kochać . Jest ona ścieżka radości , ale tylko dla tych , którzy zdolni są do miłości tak wielkiej i tak nadludzkiej , że ludziom kochającym w zwykły sposób wydaje się czymś po prostu nie pojętym i do miłości nie podobnym. Każda myśl , każdy czyn , każda tęsknota kieruje się ku Bogu , którego bhakti jogin widzi wszędzie i w każdym.

 

Nieraz wspominałem sobie życie i słowa Chrystusa "Jak ktoś w ciebie Kamieniem ,to ty w niego chlebem" ,jak by te słowa przełożyć na dzisiejszy język ,to nieraz miałem do czynienia i spotykałem ,po drodze i w życiu codziennym -cwaniaków,alkocholików,ludzi którzy pluli na mój widok ,Fanatyków Religijnych itp. każdy chętnie by mnie zabił jak by mógł,wykorzystał (ponieważ tak wielkie serce miałem) oczywiście były wyjątki ,i spotykałem na swojej drodze ludzi Dobrych ,Pełnych Miłości .

 

MusiAłem wtedy jak św. Paweł w Damaszku lub Chrystus ,uzbroić się w Cierpliwość i Miłość ,Oraz założyć pełną Broń Duchową na siebie (Pełną Zbroję Boga ) ,i z Boskiego nakazu Robić porządek ze złem ,karząc "niewiernych a pomagając potrzebującym i Kochać Ludzi którzy na to zasługują.

 

Podsumowując -Praktycznie ,mogłem zobaczyć i stwierdzić ,czym jest życie w równowadze ,poznałem Dobro i zło ,swoje mocne i słabe strony.

 

Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

lubie mnostwo osob na naszym forum i mam takie fajne cieple uczucie jak z nimi rozmawiam :)

z niektorymi nie mam kontaktu - ale takze ich cenie, za to jakimi sa :slonko:

sa tez tzw.regularni " banowcy"- psotnicy, brojacy jak mlode psiaki w kurniku :))))

 

nie trawię - nietolerancji i braku szacunku dla drugiego czlowieka - i to zarowno miedzy uzytkownikami, jak i w relacji admin/mod-uzytkownik

a fanatykow omijam szerooookim lukiem...

 

sama nie jestem taka spokojna osoba, naj aka moze wygladam - ale internet pozwala na wziecie glebokiego oddechu i zastanowienie sie nad tym, co i jak sie napisze

 

w sumie pozytywy przewazaja :)

:okularnik:

Link to comment
Share on other sites

jestem juz na forum dosć dlugo i to co dobre to

- znajomości (mozliwosc porozmawiania z kimś jak dobrze mi i jak żle)

- poszerzanie horyzontów

- moznośc pomocy innym chociażby dobrym słowem

- uczucie bycia w ezo rodzinie (chociaz on podobna do tej włoskiej)

Dziękuje wam

Link to comment
Share on other sites

W większości zgadzam się z rybą. Akurat wczoraj miałem rocznicę rejestracji na forum, więc jakoś po roku jest mi łatwiej ocenić. Po pierwsze nie podoba mi się tendencja do jałowych dyskusji o bzdury typu "żegnać się szczyptą czy dwoma palcami?" i do rozwijania takich wątków, zwłaszcza religijnych, do niewiarygodnej długości. Gadają właściwie ciągle to samo, tylko ubierają to w inne słowa - a potem oczekują "argumentów" i "merytorycznej dyskusji" - żałosne i tyle. Nie podoba mi się ogólny SYF w dziale chrześcijaństwo, gdzie o chrześcijaństwie się właściwie nie mówi - a niemalże każdy podniecony rozmówca wyżej sRa niż dUpę ma - każdy mądrzejszy od poprzedniego, ale żaden nie potrafi się pochwalić zdobyciem rzetelnej wiedzy na dany temat(np jeśli chodzi o teologiczne sprawy czy religijne). Odstraszają mnie posty zbudowane z wypunktowywania postu innej osoby, w dodatku ciągnące się przez dwieście linijek. Ale chyba niektórzy zapomnieli jak powinny wyglądać posty na FORUM i co to słowo w ogóle znaczy. Piszą elaboraty na błahe tematy żeby podnieść sobie ego, bo wiedzą, że gdzie indziej taki bełkot nie przejdzie, tylko w Internecie... A oprócz tego, to właśnie przez, jakby to nazwać, nowy, dziwny narybek który zmienia oblicze forum na mniej atrakcyjne i przyjazne, forum zaczyna mi się powoli przejadać... Bo poza tym, to reszta jest git:)

Edited by La Papesse
Link to comment
Share on other sites

ja bym tylko pragnęła, zeby soby, które twierdzą, ze pozjadały wszystkei rozumy zauważyly w koncu siebie w lustrze tych slow,ktore tu padaja, bo czesto kazdy z nas robi cos co mu sie nie pdooba u innych i powstaje błedne koło.. bez sensu...

 

jesli nie potrafimy dyskutowac... nie róbmy tego.

 

i przypomnimy moze pojecia ,ktore chyba sa podstawa do życia,funckjonowania nei tylko na forum..

Dyskusja

Tolerancja

Obiektywizm - WIEM, darmowa encyklopedia

 

 

 

love.!

;p

Link to comment
Share on other sites

Żabki moje :3 Na tym forum jestem już 2,5 roku (w przyszłą środę konkretnie mi "stuknie") i powiem tak:

różne rzeczy tu widziałam i w różnych uczestniczyłam, ale zawsze wychodziliśmy na prostą :) I wiecie co? żeby było dobrze wystarczą dobre chęci, trochę więcej pokazywać sobą, a nie tylko oczekiwać. Dlatego jeśli chcemy funkcjonowanie forum "naprawić" proponuję by każdy zaczął od siebie, a nie tylko wychodzić z postawą roszczeniową.

Tutaj poznałam wiele wspaniałych osób, można by nawet rzec - nawiązały się przyjaźnie.

ogólnie jak wszędzie - raz jest lepiej, raz gorzej i nie ma co się obrażać.

 

Co mi się nie podoba to jedynie to, że osoby, które bardzo głośno i wyraźnie zaznaczają swoje odcięcie się od niektórych tematów (patrz: chociażby chrześcijaństwo) nie robią wiele poza nagminnym przesiadywaniem w tych właśnie tematach - i tu chciałabym spytać - po co? Żeby komuś dowalić? Bo nie rozumiem...

Jeżeli mnie jakiś temat nie interesuje, to oznaczam go jako przeczytany z poziomu strony głównej forum i po prostu nawet tam nie wchodzę.

Ale cóż, widocznie niektórzy lubią pchać się gdzieś gdzie nawet sami nie chcą (z tego co sami mówią) być (kurna, masochizmem trąci :P), tylko po to, by później żalić na to, że są SIŁĄ nawracani... Otóż kochani, opamiętajcie się - nikt Wam karabinu przy głowach nie trzyma, nie zmuszą do czytania czegokolwiek, ba - nawet macie taką opcję która pozwala na ignorowanie postów wybranych użytkowników. Więc o co ten cały krzyk? (Jest to w zasadzie pytanie retoryczne, ale jeśli ktoś będzie miał ochotę odpisać to proszę na PW. Ten temat powstał ze szlachetnej inicjatywy Radi i nie chcę go rozwalać).

 

A Tobie kochana Radianko dziękuję za ten temat - zmusił mnie do refleksji, które prowadzą do bardzo konstruktywnych wniosków.

Edited by Sephira
Byłam głodna i zjadłam m
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Ależ jaki krzyk... przecież nikt się nie obraża Sephiro:) Po prostu mówimy jak jest, a przecież łatwiej jest napisać co się nie podoba, a resztę uznać za fajną(tak jak ja to zrobiłem), niż wypisywać co jest ciekawe, bo miejsca nie starczy:)

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Dodam tylko od siebie że ja przez pół roku przebywania na forum bardzo wiele się nauczyłem i to we wszystkich kategoriach od wiary nieraz bardzo "agresywnej" do poglądów całkowicie rozbieżnych. Przekrój ludzi na forum pozwala na "szybkie" zapoznanie się z różnymi postawami społecznymi co później przydaje się w przypadku kiedy chcemy zrozumieć światopogląd innej osoby. Zrozumienie postaw, motywów, zachowań jest moim zdaniem podstawą do tego aby w tej "przedziwnej" społeczności forumowej "wzrastać". Zacząłem rozumieć ludzi bardziej niż wcześniej, nawet jeżeli się z nimi nie zgadzam w żadnym poglądzie i tak wspomniany dział Chrześcijaństwo z nazwy powinien być najbardziej pokojowy a tak naprawdę jest pełen krucjat ze wszystkich stron, wiar i poglądów. Specyfika tego działu pozwala nam na zrozumienie motywów a przede wszystkim postaw ludzkich i prawd, zakłamań wśród wierzących i tych niewierzących. To tu na forum mamy możliwość "spotkania" buddysty i katolickiego księdza w pojedynku słownym od zapasów w błocie po wspaniałą retorykę odnośnie wiary.

Czy warto tu być?

Tak!

Czy warto poznawać różne postawy ludzkie?

Tak!

Czy warto próbować zrozumieć motywy postępowania różnych osób?

Tak!

Czy warto się złościć i rzucać błotem w przeciwnika?

Tak!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo wtedy poznajesz siebie z tej najgorszej strony, tej której czasami nie znasz i nie wiesz, że istnieje, a to daje nam wiedzę jakiej nie nauczy cię nikt tylko ty sam!

A czy warto czasem przeprosić i przyznać się do popełnianego błędu?

Tak!!!!!!!!! Bo to jest droga rozwoju .

Zgodnie z zasadą "nie ma niezwyciężonych bokserów są tylko ci źle trafieni"

A każda nasza "walka" na forum z przeciwnikiem uzmysławia nam przede wszystkim nasze słabości i naszą nie tolerancje na poglądy innych.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Ja jestem krótko...ale każdego dnia z radościa wchodze chocby na kilka chwil ...lubie tutaj byc ...lubie tych ludzi....i otrzymałam wiele dobrych słów od WAS...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
ja bym tylko pragnęła, zeby soby, które twierdzą, ze pozjadały wszystkei rozumy zauważyly w koncu siebie w lustrze tych slow,ktore tu padaja, bo czesto kazdy z nas robi cos co mu sie nie pdooba u innych i powstaje błedne koło.. bez sensu...

 

jesli nie potrafimy dyskutowac... nie róbmy tego.

 

i przypomnimy moze pojecia ,ktore chyba sa podstawa do życia,funckjonowania nei tylko na forum..

Dyskusja

Tolerancja

Obiektywizm - WIEM, darmowa encyklopedia

 

 

 

zgadzam się w 100%, tylko co zrobić, żeby te osoby wreszcie dojrzały co robią; marne szanse ;/ <zaślepienie swoja pseudo wielkością> ;/

Link to comment
Share on other sites

A ja sie bardzo duzo nauczylam. Czytam sobie, czytam i poznaje nowe rzeczy. Uczestnicze w watkach dot. chcrzescijanstwa. Nie widze powodu dlaczego mam tego nie robic. Sprawa wiary, religii nurtuje mnie od wielu lat. Moze dlatego, ze szukam wlasnej drogi juz od dluzszego czasu. Nie lubie, gdzy jedna ze stron uwaza sie za nieomylna i jedynie sluszna.

Co mnie denerwuje? Napuszone posty, ktore maja sprawic, aby inni poczuli sie gorsi.

Link to comment
Share on other sites

Nie lubie, gdzy jedna ze stron uwaza sie za nieomylna i jedynie sluszna.

Co mnie denerwuje? Napuszone posty, ktore maja sprawic, aby inni poczuli sie gorsi.

Popieram.

 

Ja jeszcze nie mam tyle czasu na wglębianie się w forum, jedyne co mnie drażni to zabawy do nabijania postów: typu liczymy do, kim dla ciebie jest albo tym podobne.

Ale tak jest prawie na kazdym forum, więc cóż.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z Rybkiem wojny religijne i fanatyzm jest czyms co mi przeszkadza na forum

Po za tym nie szanowanie drugiego usera jest paru takich którzy się notorycznie czepiają a potem edytują to co napisali i bezczelnie się wypierają tego

 

Odnośnie fanatyzmu macie na myśli panią co zmienia ciągle nicki? Najbardziej znana z tego na V.? :lol:

 

Co mnie się podoba :

1. To że można porozmawiać o wszystkim

2. Szybka pomoc

 

Co mi się nie podoba:

1."Czy ktoś mi powróży?"

2. Plotkarstwo

 

Pozdrawiam,

Deex

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie fanatyzmu macie na myśli panią co zmienia ciągle nicki? Najbardziej znana z tego na V.? :lol:

 

Co mnie się podoba :

1. To że można porozmawiać o wszystkim

2. Szybka pomoc

 

Co mi się nie podoba:

1."Czy ktoś mi powróży?"

2. Plotkarstwo

 

Pozdrawiam,

Deex

 

Dokładnie. Trochę mnie irytują posty z niektórymi prośbami o wróżby. Wchodzi osoba i od razu mamy jej wróżyć za nic.

Tym bardziej, że trafiają się głupie pytania w sensie "czy pójdę na randkę/ czy do mnie zadzwoni"...

Link to comment
Share on other sites

Jestem na tym forum dość nieregularnie (z braku czasu... to znaczy może inaczej: odwiedzam kilka czy kilkanaście forów, więc na któreś w końcu braknie czasu :P ), ale... jednak zawsze tutaj wracam :) i jak wracam, to dziwię się jak mogłem tyle bez niego wytrzymać... Nie dostrzegam negatywnych stron, bo i tak... muszę Wam powiedzieć, że to forum jest dla mnie ostoją człowieczeństwa. Tak, tak właśnie czuję. Odwiedzam na prawdę przeróżne fora (choć z działki "ezo" to właściwie jedyne, tylko astrologiczne jeszcze jedno odwiedzam, czasem) to wszystko na co tu narzekacie (fanatycy, obrażanie...), cóż, chyba nie bywacie na katolickich i prawicowych forach ;) To co się tu dzieje, w porównaniu z tamtymi to... no to nic, skoro nie dostrzegam że tu coś jest nie tak. Tutaj zawsze jednak, przynajmniej stali użytkownicy pozytywnie mnie zaskakują :) Nie dajecie się sprowokować, nie reagujecie na trolle ;) Dlatego choć lubię ostre dyskusje to tutaj w końcu zawsze wracam... się uspokoić :) I dziękuję Wam za to :)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Odświeżam temat, jest dyskusja odnośnie regulaminu forum, nie każdy tam zagląda .Chciałabym , żebyśmy tutaj podyskutowali

- jakie tematy były by mile widziane

- jakie dyskusje byłyby ożywieniem dla forum, co Was drodzy użytkownicy interesuje poza istniejącymi działami

- jakie wnieść poprawki do regulaminu

 

 

Serdecznie zapraszam do dyskusji

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...