Jump to content

magia jak zacząc?


xXspeedXx
 Share

Recommended Posts

Jestem w tym z leksza zielony.Może poradzicie jakieś książki na początek, rady. Tak żeby zaznajomić się z magią.

Edited by xXspeedXx
Link to comment
Share on other sites

Jak zacząć?

Na początek odpowiedz sobie na te pytania:

- Po co mi magia?

- Dlaczego magia a nie coś innego?

- Jaka magia? Co nazywasz magią?

 

Potem jakieś podstawy, ogólnie wałkowanie teorii. Bez teorii nie ma praktyki.

 

Jak już odpowiesz na te pytania to:

 

- Na czym polega medytacja?

- Na czym polega wizualizacja?

- Jakie są odmiany magii? Na czym polegają poszczególne systemy magiczne?

- Co to jest magia?

- Co to jest afirmacja?

- Co to są czakry, ile ich jest i która za co odpowiada?

 

Odpowiedzi na te pytania znajdziesz na tym forum lub w internecie.

 

Potem możesz zabrać się do jakichś książek. Najpierw proponuje jakies ogólnie prawiące o magii, potem jakieś bardziej ścisłe, gdy już się określisz.

Tytuły niech Ci ktoś inny poda.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

A ja raczej polecałbym skoncentrować się na jednej ścieżce - a po jej opanowaniu pójść dalej.Choćby dlatego że skacząc po tematach - wszystko Ci się pomiesza. I tu polecałbym zabranie się na początku za hunę - Szaman miejski Serge Kahili king, potem jego pozostałe książki, potem Max Freedom Long, Otha Wingo i Glover. Nauczą Cię podstawowych technik pracy z energią i umysłem. Stanowia ciekawą mieszankę technik magii i szamanizmu, uczą wizualizacji, "magicznej" modlitwy, afirmacji, wahadełka, podstawowych metod uzdrawiania itd. Bardzo dobre na początek są "zasady Huny" King'a (w książce Szaman miejski) - jako sposób myślenia o magii.

 

Co również bardzo ważne- książki te są dostępne na chomikach, są co do zasady napisane prosto i przystępnie i praktycznie oraz są naprawdę lekkim i przyjemnym i bezpiecznym wprowadzeniem do magii :D

Pozdrawiam

Buddha

 

PS. Kurcze - może ja powinienem pisać teksty reklamowe? :P

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
A ja polecam Harry Pottera. Wszystkie czesci.

Tak, tam znajdziesz podstawy eliksirów i obrony przed czarą magią, pamiętaj żeby spisywać wszystkie zaklęcia na osobną kartkę!

Link to comment
Share on other sites

Nieodzowna częścią każdej magii są czakry. Proponuje o nich poczytać.

 

Nieprawda.

Ale czytac mozna, jasne, wiedza jeszcze nikogmu nie zaszkodzila.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

asztoret nie zgodzil bym sie. rozwoj czakr jest bardzo wazny w magii i rozwoju duchowym. np pobudzanie kundalini przed rytualem daje bardzo dobre wyniki.

Link to comment
Share on other sites

Nieodzowna częścią każdej magii są czakry. Proponuje o nich poczytać.
Dobrze, że średniowieczni magowie o tym nie wiedzieli, bo zamiast wskrzeszać zmarłych zajmowaliby się jakimiś ćwiczeniami.
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

asztoret nie zgodzil bym sie. rozwoj czakr jest bardzo wazny w magii i rozwoju duchowym. np pobudzanie kundalini przed rytualem daje bardzo dobre wyniki.

 

Ale nie jest nieodzowna czescia kazdej magii jak napisal AoiMizu. I to wlasnie napisalam.

 

Magu666 raczysz wytlumaczyc, co channeling ma wogule wspolnego z magia i czemu ktos, kto chce sie zajmowac magia powinien zajmowac sie channelingiem? Wg mnie powinien sie zajmowac magia, ale tomoje skromne zdanie jedynie.

Link to comment
Share on other sites

Tak, tam znajdziesz podstawy eliksirów i obrony przed czarą magią, pamiętaj żeby spisywać wszystkie zaklęcia na osobną kartkę!

 

Ja najbardziej lubię RIDDICULUS", zwłaszcza, gdy demony podchodzą pod okno :).... ale coś chyba nie tak u mnie z dykcją bo nie chce działać

Link to comment
Share on other sites

Ja najbardziej lubię RIDDICULUS", zwłaszcza, gdy demony podchodzą pod okno :).... ale coś chyba nie tak u mnie z dykcją bo nie chce działać

 

Ehh, to obejrzyj film, popróbuj, może się uda, choć też mi nie idzie z żadnym czarem z Harrego, no ale cóż, to chyba wewnętrzne sprawy Hogwartu.

 

A co to jest, ten rozwoj duchowy ?

O kurde, siedzisz już jakiś czas na stronie, masz ponad 200 postów, ponad 50 podziękowań, a Ty pytasz co to rozwój duchowy?! :wow:

Nie każdy może się na Tym znać, ale wiedzieć powinien każdy "ezoteryk".

Link to comment
Share on other sites

 

O kurde, siedzisz już jakiś czas na stronie, masz ponad 200 postów, ponad 50 podziękowań, a Ty pytasz co to rozwój duchowy?! :wow:

Nie każdy może się na Tym znać, ale wiedzieć powinien każdy "ezoteryk".

 

Uhm. Pytam. Bo nie wiem. Nie rozumiem tego pojecia.

I nie nazywaj mnie "ezoterykiem" prosze.

Dla mnie to obrazliwe.

Edited by Ulf
Link to comment
Share on other sites

Uhm. Pytam. Bo nie wiem. Nie rozumiem tego pojecia.

I nie nazywaj mnie "ezoterykiem" prosze.

Dla mnie to obrazliwe.

 

Ezoteryk obraźliwe?

Każdy kto jest na Tym forum jest poniekąd ezoterykiem bo jest na forum dla Nich przeznaczonym.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz... zajmowanie się sprawami - mówiąc w uproszczeniu - nieskatalogowanymi jeszcze przez współczesną naukę - nie musi być jednoznaczne z byciem ezoterykiem... dla mnie to np. termin tak szeroki, że może oznaczać wszystko i nic. Tym bardziej samo zainteresowanie takimi sprawami. A określenie "rozwój duchowy" też jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe i praktycznie puste... podobnie jak czakry i inne tego rodzaju pierdoły ;)

 

Albo inaczej - po prostu pojedźmy w definicje... wtedy będzie przynajmniej wiadomo, o czym mówimy... to ja poproszę możliwie szeroką i obszerną definicję tego rozwoju duchowego, czymkolwiek by nie był - no i definicję ezoteryki tudzież zajmującego się nią ezoteryka... i może zacznijmy od tych, którym te terminy są bliskie i cokolwiek poza pustym bełkotem dla nich znaczą...

Link to comment
Share on other sites

Chanelinng jest przydatny w kontaktach z innymi bytami np.duchowym przewodnikiem. A,to jest w magii i ezoteryce przydatne...

Jeszcze jakieś pytania :)?

 

Oj Magu, absolutnie bym tego nie laczyla. Kontakty z bytami w magii wygladaja zupelnie inaczej, niz channelingi. Te kontakty moznaby opisac jako coś za coś, podczas gdy channelign porównywałabym raczej do ..opętania? Poddawanie się innemu bytowi po prostu, zeby mogl zbierac pieniadze, wygrywac w totolotka etc :lol:

Link to comment
Share on other sites

Osobiście nie sądzę aby zaśmiecanie sobie głowy różnymi systemami magicznymi filozofiami itp. było dobre na początek, ale jak ktoś lubi czytać.. Zamiast (o zgrozo!)channelingu, Crowleya i innych, warto poświęcić trochę czasu i rzetelnie ukończyć kilka pierwszych kroków 'Wtajemniczenia do Hermetyzmu' lub całe '12 stopni do oświecenia' Israela Regardiego, a potem zastanowić się co dalej.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja natomiast nie widzę powodu, dlaczego dla każdego to ma być niezbędna i wartościowa lektura. Jestem zdania, że kazdy powinien znaleźć swoją drogę, jaka jest dla niego najbardziej efektywna a nie iść za czyimś nakazem "bo tak". Jak zresztą ktoś ma odkryć, co najbardziej mu pasuje, nie poznajac innych ścieżek? Czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

w każdym razie z religią połączona w sposób nierozerwalny... no i poza tym istniało coś takiego, jak tradycja werbalna i przekazywanie wiedzy między pokoleniami, w ramach rodziny, klanu czy innej tego rodzaju wspólnoty...

Link to comment
Share on other sites

Zadziwiające że magia miała się najlepiej gdy ludzie byli niepiśmienni!

 

Zadziwiające! Moja rada jest niezyciowa. Idz w takim razie to pierwszego lepszego szamana czy wiejskiej leczacej baby, bo przeciez ich to od groma, i sluchaj co maja do powiedzenia!

Link to comment
Share on other sites

pod warunkiem że zechcą rozmawiać z osobą, która przyjdzie "znikąd"...

bo trochę takich jeszcze zostało, ale uczniów sobie dobierają dość starannie...

 

cóż, czytanie to w tej chwili podstawa... i używanie rozumu, żeby odróżnić szit od nie-szitu.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o "Wprowadzenie do hermetyzmu" Bardona, to akurat pachnie on bardzo Crowley'em. Podobnie jak Regardie, który był przez pewien czas z nim związany. Jak ktoś chce się dowiedzieć czym był Hermetyzm to niech sobie poczyta Prokopiuka i dzieła takie jak Corpus Hermeticum.Jeśli uzna, że wyrzeczenie się ciała i jego popędów, oraz nienawiśc do materii jest czymś dla niego to proszę bardzo;)

 

Jak dla mnie to o czym pisałam wcześniej nie ma nic wspólnego z wyrzeczeniem się ciała i nienawiścią do materii, krzywdy nie zrobi, za to mocno ostudza mrzonki o fajerballach itp. Dlatego poleciłam;)

Link to comment
Share on other sites

Ale już ukierunkowuje... z drugiej strony każda lektura w jakiś sposób ukierunkowuje, dowcip cały tak naprawdę leży w używaniu własnego rozumu i ocenianiu... kto tego nie potrafi i tak w magii nic nie osiągnie ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...