Jump to content

pocałunki w łóżku, nieoczekiwany gość, dziwne buty i noc


faliagort
 Share

Recommended Posts

Chciałabym od was uzyskać pomoc w interpretacji mojego snu, który był dla mnie co najmniej dziwny. Otóż śniło mi się, że leżę w łóżku i oglądam telewizję. Nie leżę w tym łóżku sama, bo leży tam także pewien bardzo dobrze znany mi mężczyzna a także koleżanka. W pewnym momencie zaczynam całować się bardzo namiętnie z tym mężczyzną (wcześniej łączyły mnie z nim dosyć ekhm "zażyłe" stosunki i chyba dalej mam do niego pociąg fizyczny, jednak nie rozumiem tego snu w takim położeniu i sytuacji) i widzi to ta koleżanka, wiem że to widzi chociaż mam wrażenie, że śpi. W pewnym momencie wychodzę z łóżka i chcę wyjść i wtedy w drzwiach pokoju, w którym jestem pojawia się inny facet (ten z którym jestem). Boję się, że koleżanka mimo że spała widziała wszystko i że mu o tym powie. Jednak wychodzę do korytarza i pojawia się inna dziewczyna, chyba mi znajoma z widzenia, śmiejemy się a ja zaczynam zakładać buty. Są to jakieś brązowe trapery, jednak maja bardzo długie sznurówki, które muszę wiązać ileś razy wokół kostki. Dodatkowo na tych sznurowadłach jest pełno zawiązanych supłów. Wychodzę z ta dziewczyną na dwór (nie wiem jak) i (chyba) jest noc. Pamiętam tylko, że śmiałam się z nią i później się obudziłam. Czy wiecie może co to znaczy?

Link to comment
Share on other sites

hm, cóż, problem chyba sam się niejako rozplątał, zdziwiła mnie tylko obecność tej koleżanki w łóżku... niemniej dzięki za pomoc, może ktoś ma inną interpretację mojego snu?;)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...