Jump to content

lew nad miastem, ludzie na polu


222
 Share

Recommended Posts

Witam.

Śniło mi się, że poznałam jakiegoś chłopaka. Po jakimś czasie ze sobą chodziliśmy, potem nastąpiły zaręczyny a po nich ślub. Po 4-ech latach małżeństwa coś zaczęło się psuć. Rutyna zaczęła zabijać związek jednak staraliśmy się ratować związek bo bardzo się kochaliśmy.

Któregoś razu wybraliśmy się na miasto i w pewnej chwili nad miastem pojawił się ogromny lew- ryczał. Czułam, że mnie szuka. Jego ogromne rozmiary mnie przeraziły i razem z mężem gdzieś się schowaliśmy. Później żałowałam, że uciekłam bo nie był wcale groźny.

Następnie wychodzę z domu i idę ścieżką koło pola. Jest ciepło i słonecznie po prostu lato. Byłam zadowolona, że żyto jest takie dorodne. Było ono cały czas nawadniane siecią natrysków wody. Jednak zdziwił mnie jeden widok a mianowicie ludzie ubrani wizytowo, siedzący w rzędach na krzesłach w tym życie. Przemawiała do nich jakaś młoda kobieta. Nie wiem co im mówiła.

Następnie inna scena- jest noc a ja z okna w kuchni dostrzegam jak na ulicy koparka zaczyna kopać rów. I tyle co pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...