Jump to content

Obca kobieta, twarz przemienia się w męską, korytarz


zmeczona1717
 Share

Recommended Posts

Właściwie to nie wiedziałam gdzie umieścic swój temat. Zdecydowałam, że zrobię to tu, ponieważ chcę opisać swój sen i dowiedzieć się czy ma on jakieś znaczenie...

Od kilku lat mój problem polega na tym, że przed snem słyszę głosy na jawie, np męski głos mówiący "nadejdzie czas zemsty"...na początku byłam przerażona ale przyzwyczaiłam się jednak do tego. Gorsze jest jednak to co stało się wczoraj...to było coś w rodzaju snu na jawie, ja bym to tak nazwała, jednak nie jestem pewna, nie znam się na tym. Przechodząc do rzeczy...leżałam wieczorem w łózku kidy nagle zamknęłam oczy i świadomie myślałam o kilku rzeczach, które zdarzyły się w ciągu dnia. Należy tu zaznaczyć że były to wydarzenia raczej wesołe, byłam w dobrym nastroju. I tu nagle przed moimi oczami ukazał się ten nazwijmy to sen. Sytuacja: idę z jakąś kobietą korytarzem i nagle ona uśmiechnięta mówi do mnie "Ale ty podobna do swojej matki", na co ja zdziwiona "Zna Pani moją matkę?" I wtedy ona, a raczej jej twarz zaczęła płyzmeniać się w męską twarz pełną grymasu, cierpienia bólu, skrzywioną twarz jakiegoś starszego mężczyzny. Cały czas byłam świadoma tego, że to nie dzieje się naprawdę, że to kolejny wybryk mojego umysłu, wiedziałam, że nie śpię, byłam świadoma, że leżę włóżku, wiedziałam w jaki sposób byłam świadoma połozenia każdej częsci mojego ciała dlatego to było takie dziwne i starałam się otworzyć oczy. Jednak nie mogłam, czułam jakby w moim mózgu włączyły się jakieś blokady, coś kazało mi patrzeć na twarz mężczyzny. Mogłam jednak mocniej zaciskać oczy dzięki czemu obraz stawał się rozmazany. Po kilku sekundach udało mi się dojść do siebie. Otworzyłam oczy przerażona, gdy się obudziłam była godzina 11:57 i resztę nocy bałam się zasnąć, wszystko w pokoju wydawało mi się takie ciemne, czułam i nadal czuję, że ten sen ma jakieś znaczenie dla mojego życia, dlatego proszę was o pomoc w zinterpretowaniu. Nigdy w życiu nie zwracałam uwagi na sny, tym bardziej koszmary, ale teraz mam uczucie, że to miało znaczenie. Nigdy wcześniej nie przeżyłam czegoś takiego.

Proszę opomoc.

 

 

(sprecyzowano temat wypowiedzi na zgodny z wymaganiami działu - oryginał: "proszę o pomoc")

Link to comment
Share on other sites

Nashira, dziękuję za zainteresowanie. Owszem - wierzę w reinkarnację. Jak wcześniej zaznaczyłam, czasami słyszę głosy jednak mam świadomość, że słowa nie są kierowane do mnie. To dziwne, ale mam taką świadomość. Tak jakby ktoś mówił coś komuś w innym wymiarze a ja to niechcący usłyszała...wiem - brzmi dziwnie. Być może ma to jakiś związek z tym co mówisz... Miewałam koszmary, ale zawsze wiedziałam, że to sen, potrafiłam sobie pomyśleć "przecież to sen, nie przejmuj się" w ostatnim, opisanym w tym właśnie temacie po raz pierwszy miałam wrażenie, byłam pewna, że to co się dzieje, dzieje się naprawdę, świadomie ruszałam nogami, rękami...gdy w końcu zdołałam otworzyć oczy miałam wrażenie, że "to" chce wrócić ale starałam się nie zamykać oczu, być w pełnej świadomości tego co się wokół dzieje.

 

Przestraszyłaś mnie tym, że to nie jest taki ostatni sen. Nie chciałabym przeżyć go po raz kolejny...Widzę, że pomogłaś ludziom 40 razy...Mam nadzieję, że i mi pomożesz...

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

...szkoda tylko, że sama nie potrafię teraz tego wszystkiego zrozumieć...Nashira dziękuję Ci, że wskazałaś mi drogęże pomogłaś mi się w tym wszystkim odnależć...

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...