Jump to content

Wieża i Anioł, proszę o interpretację.


Mirra
 Share

Recommended Posts

Dobry wieczór :)

Na początku chciałam podziękować za interesujące forum, czytam posty już od dłuższego czasu i w końcu zdecydowałam się zarejestrować.

Dzisiaj miałam bardzo ciekawy sen i mam przeczucie, że coś on oznacza, więc bardzo proszę o interpretację.

Byłam gdzieś nad wodą, to było prawdopodobnie morze albo bardzo duże jezioro. Stałam na brzegu z kilkoma osobami, wiem że je znam, ale nie pamiętam dokładnie kto ze mną był. Niebo było spowite ciężkimi, bardzo ciemnymi chmurami. W oddali, na klifie wznosiła się wysoka, mroczna wieża z wieloma oknami, w tych oknach błyskało kolorowe światło a dookoła niej krążyły ptaki. Wyglądała tajemniczo i pięknie, więc postanowiłam zrobić jej zdjęcia aparatem w telefonie. Po zrobieniu kilku zdjęć, przyjrzałam się ostatniemu z nich i zauważyłam, że kształt który wcześniej wydawał mi się ptakiem to ludzka postać ze skrzydłami. Na zdjęciu była cała czarna, pewnie przez oświetlenie. Kiedy spojrzałam znowu w kierunku wieży zauważyłam, że w moim kierunku leci bardzo szybko Anioł. Miał bardzo jasne, niemal białe włosy i bardzo delikatne, piękne rysy, miał na sobie białą szatę. Wyglądał na zagniewanego (bo śmiałam uchwycić Go na zdjęciu?) i chociaż ręce miał opuszczone, wiedziałam że chce mnie zaatakować. Przeleciał tuż nade mną, jak ptak który chciałby mnie dziobnąć w locie ale chybił, a ja się skuliłam. Wtedy się obudziłam.

 

Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże z interpretacją, bo cały dzień się dzisiaj zastanawiałam co to może oznaczać.

Link to comment
Share on other sites

Mam 21 lat, jestem w związku od dwóch lat. Jestem bezrobotna ale staram się dorabiać jak trafi się jakaś drobna praca, na codzień po prostu zajmuję się domem.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Zaciekawił mnie twój sen ze wzgledu na logiczną symbolikę.

zaczne od wieży - wieża symbolizuje nasz kontakt z Bogiem bo jest to budowla łącząca ziemie z niebem. Ludzie od dawien dawna myłseli że jak są wyżej to sa blizej Boga (dlatego Mojżesz otzrzymła dziesięć przykazan na gorze Synai a kazdy sznujący się czrnoksiężnik swoją pracownie posiadał wlasnie na wieży). Twoja wieża jest odlegla i jej okna rozbłyskuja od czasu do czasu światłem - ja mam wrażenie że twoja wiara w Boga własnie wyglada jak ta wieża od czasu do czasu rozbłyska.

Wracamy do jeziora - jezioro w snach często odzwierciedla naszą energie ale również uczucia i moim zdaniem twoje jezioro to twoje uczucia - duże niczym morze ale od góry spowite ciężkimi chmurami i tu znowu ciekawy symbol odzielenia miłości od Boga, rozdzielenia chmurami tak jakbyś miała przeświadcznie że twój związek oddala cię od Boga (twoja wieża też jest gdzieś na odległym klifie). Robisz zdjęcia - to taki sybol "kradzieży" chwil uwieczniania ich dla siebie ale gdy robisz zdjęcie okazuje sie że to nie ptaki krążą nad twoja wieżą tylko anioły. Anioł to symbol "odwróconej" wieży łacznik pomiędzy Bogiem a człowiekim, nasz opiekun, nasz stróż z ramienia Boga. Twój anioł jest zły że go uwieczniłaś na zdjęciu "ukradłaś" jego tajemnicę próbuje cie zaatakować to symbol twoich obaw wewnętrznych jakbyś miała wrażenie że za bezkres uczuć musisz być ukarana w innych dziedzinach, czujesz się winna za swoje szczęście i martwisz się że sciągniesz na siebie karę bożą ( to jest to twoje skulenie przed atakiem). Zapomniałaś tylko o jednym Bóg jest miłością i za miłość nikogo nie karze, Bóg jest miłosierdziem a nie sędzią. A aniał to jest twoj anioł stróż a zły jest za to że w jego pomoc przestałaś wierzyć.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za interpretację. To bardzo ciekawe co napisałeś, bo ostatnio faktycznie nawróciłam się, w prawdzie nie na chrześcijaństwo, ale uwierzyłam w moc Wielkiej Matki. Pod wpływem wydarzeń jakie zaczęły się pojawiać w moim życiu postanowiłam rozpocząć naukę magii, stąd pewnie ta kradzież boskich tajemnic - magię można w pewnym sensie uważać za "kradzież" cząstki boskości (nie wiem do końca jak to ująć). Ostatnio bardzo długo zbierałam się, aby zapalić świecę w podzięce Wielkiej Matce, martwiłam się że zrobię coś nie tak i urażę Ją przez to, więc można rzec że troszkę obawiałam się gniewu Bogini.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za wspaniałą interpretację, rozjaśniło mi się trochę w głowie ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...