Jump to content

Proszę o interpretację snu


kasiabyk
 Share

Recommended Posts

Miałam taki dziwny wielowątkowy sen:

najpierw były węże, cała masa, różne kolory i wielkość a ja w roli nauczyciela pokazywałam je i opowiadałam o nich komuś. Po skończonej lekcji przypadkowo weszłam na jednego i zostałam ugryziona w stopę. Nie czułam bólu, usuwałam jad i czułam coraz silniej jego działanie ...

potem byłam członkiem jakiejś strasznej grupy, która chyba mordowała ale tego nie widziałam, czułam tylko strach i uciekałam, wszyscy uciekaliśmy na samą górę jakiegoś ogromnego gmachu, panowała atmosfera przerażenia ...

na koniec była w ogrodzie, kolory szaro-czarne, wypalone drzewa, kamienna pusta fontanna, a ja śpiewałam i tańczyłam wokół tych drzew, doszłam do wody - chyba jezioro - do jednego z drzew przywiązany był biały gruby sznur, który był taki inny niż całe to otoczenie, taki czysty; zaczęłam za niego ciągnąć i patrzeć co jest na jego końcu, ujrzałam cało młodego mężczyzny, lezał na powierzchni wody twarzą do dołu a obok niego pływały wnętrzności ...

 

Obudziłam się przerażona i dziękując Bogu, że mam budzik.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...