Skocz do zawartości

wypadki, kot


ewelina957

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

snilo mi sie najpierw, ze wracalam od mojego chłopaka autobusem i po drodze byl korek i byly 3 wypadki drogowe..jak juz dojechalam do domu to bylam w pokoju z jakimis ludzmi i tam byl kot i ja tego kota pociagnelam za ogon a on sie na mnie rzucil..zaczal drapac po twarzy,ramionach...i ten kot nie atakowal nikogo innego tylko mnie..zamknelam sie w toalecie, a ten kot jak czlowiek stwal na dwoch lapach i wybil szybe i dalej mnie atakowal.

moj tata wyniosl go na balkon i powiedzial, ze zamiast drzwi od balkonu wstawi tam drzwi wejsciowe bo sa mocniejsze i kot nie wejdzie..a pozniej pokazywalam wszystkim co ten kot mi robil i sie pytalam czy zostana mi blizny po tym..i na dloni mialam taka wielka rane..i powiedzieli, ze tam raczej zostanie

Napisano

ewelina957, powinnaś zastanowić się nad tym, czy warto ryzykować i poświęcać się dla sprawy. Okazać się może, że nie obejdziesz się bez czyjejś pomocy - a to żadna sztuka dokonać czegoś mając wkoło siebie kupę ludzi. Musisz także uważać, aby przypadkiem nie trafić na kogoś, kto będzie chciał wykorzystać swoją przewagę - jeśli jednak tak się stanie - nie bój się, a nawet stanowczo zwróć się o pomoc.

Pozdrawiam.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...