Jump to content

Bardzo proszę o pilną interpretację snu pomocy !!!


Ana19851994
 Share

Recommended Posts

Witam nazywam się Ania. Ostatnio miałam dość dziwny sen który nie daje mi spokoju .Zdarzenia były dość spójne ale z bliższego punktu widzenia nierealne i wyolbrzymione. Otóż śnił mi się mecz koszykówki ja i jeszcze kilka innych moich znajomych kibicowałyśmy

ale co dziwne nie na trybunach tylko stałyśmy pod koszem i opierałyśmy się o ścianę.Nagle jeden z koszykarzy (znam go z widzenia z reala ze szkoły) wpadł na moja koleżankę uderzył ją w ramię ale potem przeprosił ona zmieszana odp że nic nie szkodzi .Następnie sen jakby się urywa i przenoszę się do jakiejś sali bardziej piwniczki bo jest tam ciemno a ściany pokryte są drewnianymi akcentami te pomieszczenie kojarzy mi się coś ze stajnia jest tam w każdym razie bardzo ponuro. Na środku tego pomieszczenia stoi łóżku jest duże ma metalowe pręty w białym kolorze. Na łóżku leży ten chłopak który potrącił koleżankę podczas meczu . (Chciałam jeszcze wtrącić że podoba mi się w rzeczywistości ) Czuje za sobą czyjąś obecność odwracam się i widzę moja mamę nie odzywa się do mnie stoi cały czas za mną .Podchodzę do tego łóżka on na nim leży i nagle dostaje jakby wizje nie wiem to strasznie dziwne ale w śnie miałam przed oczami obraz jakiegoś pomieszczenie i on nagle zaczyna mówić ze leży tutaj bo miał nie szczęśliwy wypadek spadł z jakichś mat czy coś go zgniotło nie pamiętam dokładnie . I przybliża się do mnie i pokazuje swoja twarz jest taka jak zwykle piękna ,ale nagle zaczyna mówić ze ona tez uległa wypadkowi i ni z tąd ni znikąd w jego lewym policzku wyrasta ogromna napuchnięta buła . Potem żali się mi ze stracił czucie w nogach . Ja w śnie klękam to dla mnie jest strasznie nie zrozumiałe ale kolana mi się uginają i odkrywam jego mu pościel wiedzę nogi. Czuje straszny żal ale pomieszany z miłością i troską do niego nie umiem tego wytłumaczyć ale to uczucie przepełnia całą mnie .To bardzo silne emocje.Mam ochotę go całować pocieszać tulić nagle przypominam sobie o obecności mamy . Ona klęczy za mną nie odzywa się w ogóle co jest dla mnie strasznie dziwne nagle ja tule się do jego nóg i zaczynam je delikatnie gładzić i myślę sobie jak on będzie grał on kocha kosza i pytam go czy coś czuje (czy odzyskał czucie ) na to on mi odpowiada z uśmiechem że tak . Dziwny se nie powiem ale jeśli ktoś mógłby bardzo proszę o pomoc w jego interpretacji!!!!!:tuptup_na:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...