Jump to content

Strych, nieżyjący dziadek, pies


maroret
 Share

Recommended Posts

Witam,

proszę o interpretację mojego snu. Był bardzo dziwny i trochę się boję.

Otóż, sniło mi się, że byłam na jakimś straym strychu, wszystko tam był stare i zniszczone, prawie rozlatujące. Zobaczyłam tam mojego, nieżyjącego od 20 lat dziadka, bardzo chorego, który jakoś siędziwnie rozpłynął. Dziadek dał mi srebrną łyżeczkę z datą 13 marca. Był tam też nieżyjący pies mojego męza, również chory . Cała podłoga była umazana kałem psa.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...