poore Napisano 31 Grudnia 2010 Napisano 31 Grudnia 2010 Wilkołak... wąż.. latanie... Hej to tak... Nie pamietem dokladnie calego snu ale napisze to co zapamietelem. Bylem z rodzina w domu, czulem ze za oknem jest jakas zla sila... chcialem zamknac okno ale nie moglem.. mowilem wszystkim ze za oknem jest wilkolak a cala rodzina smiala sie ze mnie.. nagle zobaczylem wilkolaka za oknem, wszedl przez okno, schowalem sie za fotelem i udawalem martwego, powachal mnie i nic mi nie zrobil. Nie pamietem dokladnie ale kogos zabil... i poszedl... za jakis czas znow przyszedl, tym razem schowalem sie pod koldra w kuchni, bardzo sie balem... dalej nie pamietem.. nastepnie jakby 2 sen w ta sama noc. mialem taka deska, lezalem na niej na brzuchu i probowalem latac... nie zabardzo mi to wychodzilo. mozna powiedziec ze skakalem, odbijalem sie od ziemi i latalem czasem nawet bardzo wysoko, okolo 10 do 40 metrow. w pewnym momecie latalem bardzo blisko urwiska na ktorym byly bardzo duze weze.. Cytuj
poore Napisano 2 Stycznia 2011 Autor Napisano 2 Stycznia 2011 szkoda ze nikt mi nie pomogl w ocenie snu. Juz nie trzeba. Moze bym sie przygotowal do tego. Jak ktos bedzie mial podobny sen prosze uwazac na swoje zdrowie i zdrowie swoich bliskich. Cytuj
Slawomir Napisano 2 Stycznia 2011 Napisano 2 Stycznia 2011 Poore. Nie każdy sen da się wytłumaczyć i przełożyć na język zrozumiały powinieneś to rozumieć. daj komukolwiek swój sen do przeczytania a zobaczysz jak na niego zareagują. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.