iwona44iwa Napisano 2 Stycznia 2011 Napisano 2 Stycznia 2011 (edytowane) Miałam sen ( będę pisać nie po kolei bo nie wiem co najpierw mi się śniło) A wiec... Ludzi opanowały kukły( drewniane z sznurkami, wyrzucone na śmietnik) Była grupa ludzi którzy byli jeszcze sobą( uwięzieni i zmuszani do pracy) Byłam wśród nich w śnie byłam zakochana w jakimś chłopaku Po kolacji jakaś pani pozwoliła mi iść z nim na pole ( było to zabronione) Przyłapani nas uciekałam trafiłam do jakiegoś domku byli tam wszyscy ludzie ( Którzy byli sobą) Próbowałam uciekać ale nie mogłam bo coś mnie przy nich trzymało( Uczycie) jak wyszłam z domku spotkałam trzech identycznych ,,krasnoludków'' którzy mi radzili uciekać widziałam tez psa na łańcuchu ( kudłaty , mały i rudo brązowy) wróciłam do pokoju a tam w oknie zauważyłam dwoje ludzi w maskach (Kaczek żółtych )nagle do pokoju wchodzi dwoje ludzi pierwszy mężczyzna( weterynarz którego pamiętam z ,,tamtego życia'{jego życia}' i któremu to wszystko mowie) nie jest on już sobą druga osobę nie mogę określić. Podaje mi zastrzyk w pupę (boje się) i zmiana akcji jestem w kuchni mojej babci Przychodzi wujek nieco pijany płacze mówi ze boli go ząb Patrze mu w buzie aa on ma tam dwa zęby ( stare czarne i trzonowe) ma tez dziury w policzkach kolo zębów Nagle chwyta te ząb i wyrywa skręca mu kark z bólu ( mnie tez to boli czuje ten ból płacze) jest dużo krwi Będę wdzięczna proszę o jak najszybszą odpowiedź Edytowane 11 Stycznia 2011 przez iwona44iwa Cytuj
iwona44iwa Napisano 6 Stycznia 2011 Autor Napisano 6 Stycznia 2011 prosze o interpretacje: Pilne!! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.