verti137 Napisano 3 Stycznia 2011 Napisano 3 Stycznia 2011 (edytowane) bardzo dziwny sen - zresztą ostatnio mam coraz dziwniejsze - juz w ogóle nie wiem o so chodzi :mrgreen: początek snu - kuchnia polowa, gotowanie jakiegos ciasta, sposób przyrządzania - chomiki zamkniete w glinianym naczyniu ugniataja ciasto , ale dalej biorę doo rąk jedno z naczyń, żeby wyjąć to ciasto i chomiki mi uciekają, ale ktos mówi, żebym ich nie szukał, ze później sie nimi zajmie... no dobra - idę sobie do baru, gdzie jest grupa osób, wszyscy na cos czekamy... przychodzi kilku facetów puscic totka - smiejemy się z nich, że i tak nic nie wygrają, ale gość odbiera jakąś większą sumkę - jakby trafił 5 w lotto po pewnym czasie właściciel baru zniecierpliwiony czymś - wyprasza wszystkich na zewnątrz - ja biorę klucz i zamykam drzwi - tamten facet zostaje wewnątrz... czekając przed barem ide do kiosku po fajki, w momencie gdy odchodziłem od kiosku cos mnie zainteresowało i zacząłem sie temu przygladać - podziwiać, gdy wróciłem pod ten bar - wszyscy byli zniecierpliwieni, że tak długo mnie nie było kolejna część snu - jestem na jakiejś działce budowlanej - moim zadaniem (razem z paroma innymi osobami) było nanoszenie ziemi na jakąś dziwną konstrukcję - po usypaniu ziemi - wystawały z niej słupki - tak jak paliki pod pomidory tyle pamiętam - tyle zdążyłem zapisać po przebudzeniu - i o so chodzi??? Edytowane 3 Stycznia 2011 przez greg0163970 Cytuj
Gość winteer Napisano 4 Stycznia 2011 Napisano 4 Stycznia 2011 No tak, specjalnie przygoniłeś mnie tutaj, niemal wygiągnąłeś z "wyrka".. a w tytule piszesz "specjaliści"? Co do snu, zaczyna się w kuchni polowej (normalny widok dla żołdaków na froncie), a kończy na działce budowlanej - wychodzi na to, że albo Twoje życie ulega stabilizacji, albo takowej oczekujesz... dodatkowo "orzesz, siejesz, uprawiasz..." (metafora tego wszystkiego co może symbolizować przyszłe plony - w tym wypadku pomidory ze snu) - z gróbsza to oznacza Twoje plany na przyszłość i juz jakis zarys ich realizacji (nanoszenie żyznej ziemi?), po to, by czerpać z tego korzyści. Sprecyzuj czy ciasto faktycznie było gotowane, czy pieczone? - to jest bardzo istotne Moim zdaniem chomiki reprezentują kogoś, kto się kiedyś czymś zajmował - a Ty jakbys przejął po nim schedę (ciasto ze snu) - najczęściej takie sytuacje są w sferze zawodowej ale nie koniecznie tylko w tej. Normalnie bar to miejsce gdzie się można zrelaksować - a ponieważ trzeba było go opuścić, a nawet zamknąć, dodatkowo poszłeś do kiosku i spory czas Cię nie było - mozna wywnioskoważ, że ostatnio mogłeś odczuwac dość duże napięcie i tego relaksu od szarej codzienności trochę Ci brakowało. A co to była za rzecz/osoba której się przygladałes? Cytuj
verti137 Napisano 4 Stycznia 2011 Autor Napisano 4 Stycznia 2011 (edytowane) Co do snu, zaczyna się w kuchni polowej (normalny widok dla żołdaków na froncie), a kończy na działce budowlanej - wychodzi na to, że albo Twoje życie ulega stabilizacji, albo takowej oczekujesz... dodatkowo "orzesz, siejesz, uprawiasz..." (metafora tego wszystkiego co może symbolizować przyszłe plony - w tym wypadku pomidory ze snu) - z grubsza to oznacza Twoje plany na przyszłość i już jakiś zarys ich realizacji (nanoszenie żyznej ziemi?), po to, by czerpać z tego korzyści. dokładnie tak Sprecyzuj czy ciasto faktycznie było gotowane, czy pieczone? - to jest bardzo istotne ani jedno ani drugie - to chomiki w środku w tym garnku urabiały to ciasto Normalnie bar to miejsce gdzie się można zrelaksować - a ponieważ trzeba było go opuścić, a nawet zamknąć, dodatkowo poszedłeś do kiosku i spory czas Cię nie było - można wywnioskować, że ostatnio mogłeś odczuwać dość duże napięcie i tego relaksu od szarej codzienności trochę Ci brakowało. ja to nazwałem barem- ale we śnie nie czułem tego, że to jest bar - raczej jakieś zwykłe pomieszczenie - ale ogólnie dobrze to zinterpretowałaś jednak zapomniałem dodać, że jak wróciłem do tego "pomieszczenia" to było zebranie i jak gość tłumaczył zasadę reakcji związków chemicznych podczas gotowania A co to była za rzecz/osoba której się przyglądałeś? to było coś zwykłego - jakiś facet bawił się z dziećmi i z psem - rzucali mu patyki i przytulali sie do niego, a mi z natury podobają się takie obrazki, dlatego stanąłem i patrzyłem w sumie dobrze to rozszyfrowałaś - ale chodziło o coś więcej - wczoraj otrzymałem bardzo dużo informacji dotyczących tego co sie wydarzy w tym roku w ciągu najbliższych kilku miesięcy - tylko z różnych stron i z różnych źródeł - ale łącząc to wszystko w jedną całość układa sie w idealny i bardzo prawdopodobny ciąg zdarzeń - powiem więcej - juz zacząłem realizować to "przeznaczenie" na ten rok - co ciekawe to życie wymusza na mnie podejmowanie konkretnych decyzji - a nie ja sam, a po drugie dostałem sygnał, że podążam dobrą drogą - tzn jestem zsynchronizowany ze swoim przeznaczeniem Edytowane 4 Stycznia 2011 przez greg0163970 Cytuj
Gość winteer Napisano 4 Stycznia 2011 Napisano 4 Stycznia 2011 Wiesz, zebrania nie są organizowane ot tak sobie - zwykle po to by coś ustalić, obrać jakiś konkretny kierunek działań.. a skoro to o gotowanie chodziło... Sztuka gotowania to nie tylko wrzucanie składników w odpowiedniej kolejnosci i proporcji, to rówież wiedza na temat tego jakie procesy chcemiczne zachodza podczas gotowania, pieczenia... to tez wiedza na temat tego dlaczego jedne składniki "gryzą" się z drugimi... Gdyby sen śnił się mnie - to reakcje związków chemicznych podczas gotowania odniosłabym do zmian zachodzących w moim wnętrzu. A dalej, to w tym kontekście - chomiki miałyby takie znaczenie, jak ludzie postronni próbujący mieć wpływ na Ciebie (Twoje mysli, odczucia..)... Obrazek faceta z dziećmi i psem - zwykle takie rzeczy robią ojcowie - tutaj musisz sobie na to sam odpowiedzieć na ile to jest istotne w Twoim życiu... a dalej idąc, bezpardonowo zapytam: chcesz bawić się z dziećmi i rzucać patyki psu? chcesz być na miejscu tego faceta? Greg - nie chodzi o to czy rozszyfrowałam to dobrze czy źle.. ogólnie dobrze się z Tobą rozmawia, bo dyskutujesz na temat swoich snów, nie wydajesz się kimś, kto czeka na gotowca instant. Nawet jak stanęłabym na uszach, to tak nadal to Twój sen a nie mój, to nadal Twoje życie a nie moje.... to Twoja interpretacja będzie właściwsza od mojej. Udanej synchronizacji Greg Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.