Jump to content

Spotkanie po drugiej stronie


Bard

Recommended Posts

Na początku mojej drogi miałem spotkanie z istotą która do dziś czasem sprawia, że przechodzą mi ciarki po plecach. Z początku wydawała mi się zupełnie normalna. Była człowiekiem ale bez płci, sympatycznym z pozoru. Zaprosiła mnie do swojego domu i próbowała czymś poczęstować (nie pamiętam czym - dawno to było). Odmówiłem ale nalegała. W tym momencie usłyszałem mojego Ducha który na chwilę się oddalił. Powiedział mi, że mam zobaczyć tą istotę. Kiedy się odwróciłem i zobaczyłem czym była okazała się ohydną istotą. Istota zorientowała się i złapała mnie za rękę. Dałem radę się wyrwać i wybiegłem z jej domu. Szybko zmieniłem postać (jedna z umiejętności które lepiej opanowałem) i odleciałem. Kiedy wróciłem na ziemię i zmieniłem postać okazało się, że ręka jest w czyrakach i zgnilizna posuwa się w górę ręki. Próbowałem uleczyć ją ale nic nie dawało - tylko to spowolniło. Znalazłem miecz i odciąłem rękę w łokciu. Bolało potwornie ale udało mi się wytrzymać i nawet odtworzyć ją w pewien specyficzny sposób. Koniec końców kiedy wróciłem moja fizyczna ręka bolała jak diabli i była cała sina.

 

Nie wiem co to była za istota. Mój Duch mówił mi, że według niego to człowiek który zbłądził. Miałem z nim styczność jeszcze raz ale od tego czasu jestem bardziej uważny i lepiej się chronię.

 

Czy miał ktoś z Was podobne doświadczenie lub wie z kim miałem spotkanie?

 

Pozdrawiam,

Igor

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...