saritha_86 Napisano 8 Stycznia 2011 Napisano 8 Stycznia 2011 (edytowane) W ciągu 3 dni już po raz drugi śni mi się, że ktoś chce mnie porwać. Co to oznacza...??? Dzisiejszej nocy przyśniło mi się, że jestem mężatką (Po raz pierwszy w życiu śniło mi się, że mam męża). Sen dział się jakby w średniowieczu, a ja byłam panią na zamku??? Przez cały ten sen byłam jakby z boku i się temu przyglądałam wiedząc zarazem, że jestem tą kobietą na którą patrze. Zaczęło się od tego, że poroniłam bo wzięłam jakąś tabletkę, którą podstępnie dała mi jakaś młoda kobieta zakochana w moim mężu. Bardzo to przeżyłam, że straciłam dziecko i mój mąż też był bardzo zły, że poroniłam bo bardzo chciał mieć to dziecko - dowiedział się, że tamta kobieta podstępem dała mi tą tabletkę... Potem sen przeniósł się do jakiejś sali i już nic nie było mowy o poronieniu. W sali oprócz mojego męża był też jego brat lub kuzyn, który budził odrazę wraz z małżonką oraz jakiś 40-letni mężczyzna. Mój mąż został jakoś zmuszony do małżeństwa ze mną i mnie nie kochał, ale czułam, że zaczyna mu na mnie zależeć, że zako****e się we mnie, choć sobie tego jeszcze nie uświadamia. Był młody, przystojny i bardzo bogaty. Dostałam od niego bardzo drogocenny naszyjnik (trzymałam go w ręce). Wszyscy go pragnęli mieć. Ten kuzyn czy brat zaczął z tym 40 letnim mężczyzną rozmowę a ja się jej przysłuchiwałam jako widz. Kuzyn chciał mnie porwać i zabić by dostać ten naszyjnik. Ten mężczyzna powiedział, żeby mnie porwał ale, żeby zostawił mnie jemu a zabił mojego męża. Wtedy ja wróciłam do sali, był też mój mąż który opodal siedział. Ten mężczyzna wręczył mi różaniec, który był podobno wart aż 1/3 tego naszyjnika który dał mi mąż (Ten różaniec wyglądał jak ten, który przywieźli moi rodzice z Ziemi Świętej dla moich babć). Mojemu mężowi się to nie spodobało. Zrobił krzywą minę patrząc jak ten mężczyzna zaleca się do mnie... A ja spacerowałam trzymając w ręce naszyjnik męża, różaniec i jakiś 3 naszyjnik bezwartościowy z koralików. Potem znalazłam się na jakiejś plaży (wyglądała jak te w katalogach rajskie plaże) w słoneczny bardzo gorący dzień. Była zielona palma a ja stałam w jej cieniu i patrzyłam na morze i delikatne fale odbijające się od brzegu. Pomyślałam wtedy, że pewnie tak chcą mnie porwać, żeby wszyscy myśleli, że niby utonęłam ... I się obudziłam... A ten sen ze środy był następujący: Spacerowałam uliczkami po starym mieście (mieszkam w Krakowie i te ulice gdzie byłam naprawdę istnieją i mniej więcej tak wyglądają). Pamiętam że był letni dzień, popołudnie, było pełno turystów i większość jadła lody. Ja też nabrałam ochotę i podeszłam do sklepikarza z lodami. Od razu wybrałam lody cytrynowe a nad drugą gałką się zastanawiałam bo zostały jakieś dziwne np. pomarańczowe itp. ale w końcu wybrałam truskawkowe i zapłaciłam 5,30zł. (Pamiętam, że każdy smak miał inną cenę). Zaczęłam je jeść. Wtedy podeszła do mnie jakaś dziewczyna i powiedziała, że przepyszne włoskie lody są tam gdzie pracuje (wskazała ręką jakąś boczną uliczkę) ja się zapytałam o ul. a ona powiedziała, że chyba św.Łukasza (taka ul. nie istnieje w Krakowie). Pamiętam, że poszłam dalej prosto i znalazłam się na jakimś małym placyku i wtedy dostrzegłam nazwę tamtej ul.św.Łukasza. Więc pomyślałam, że pójdę na te lody. Zaczęłam iść w tamtą stronę (zrobiła się szarówka) i wtedy poczułam, że ktoś zasłania mi ręką usta i chce mnie porwać. Zaczęłam krzyczeć, wyrywać się... Widziałam ludzi którzy patrzyli się w naszą stronę, ale nikt nie śpieszył mi się z pomocą, tylko patrzyli z ciekawością. Pamiętam zwłaszcza młodego mężczyznę - blondyna, który wahał się czy podejść, w końcu zdecydował się i zaczął iść w naszą stronę i w tym samym czasie wyrwałam się porywaczowi i zaczęłam biec uliczkami płacząc. Ten płacz był strasznie realny, przeszywający bólem i rozpaczą. Nie wiem jak ale obok mnie byli mama i bracia. Pamiętam, że jakiś kobiecy głos powiedział, że to naturalna relacja po tym co się stało. Dodam, że nie jestem w nikim w związku ani nikt mi się nie podoba... Jestem na ostatnim roku studiów... Co oznaczają te sny???? Bardzo proszę o jakiekolwiek sugestie... Edytowane 8 Stycznia 2011 przez saritha_86 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.