Skocz do zawartości

tragiczna zima


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

śnilo mi sie dzisiaj cos strasznego.

Mianowicie była zima, jechałam sobie z mama autem. Podjeżdżałysmy na wiadukt pod ktorym płyneła rzeka ktora byla bardzo zamarznieta i nagle przed naszymi oczami auto przed nami zaczelo sie obracac, tak jakby nie moglo wyhamowac i spadlo z tego wiaduktu wprost do rzeki. kilka sekund pozniej zauwazylam jak ogromny TIR tez sie tak obraca ale juz po tej zamarznietej rzece i uderza w stojacy nieopodal dom.

potem akcja mi sie urywa i nagle jestem w tym samym miejscu z moich chlopakiem. poklocilismy sie o cos. on postanowil isc po tej rzece a ja szlam normalnie chodnikiem. bylo tam sporo ludzi ktorzy tez szli tak jak moj chlopak. ja nagle zauwazylam ze ten lód na rzece pęka i krzyczalam do mojego chlopaka zeby wracal bo sie utopi. on mnie nie chcial sluchac a ja juz widzialam jak kilku ludzi i w tym dzieci zaczely sie topic. i widzialam ze pod moim chlopakiem tez juz lód zaczyna pękac, strasznie sie przestraszylam ale na szczescie on zdazyl wrocic na suchy ląd. I w tym momencie sie obudzilam.

prosze o interpretacje tego snu, poniewaz ja z reguly snów nie miewam. jesli juz to jakies glupoty mi sie snia. Ale ten mnie zaniepokoil.

Edytowane przez daria1991

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...