502626 Napisano 15 Stycznia 2011 Napisano 15 Stycznia 2011 W moim śnie na początku jechałam autobusem w nieznanym mi terenie, ze znajomymi. Po pewnym czasie musiałam wyjść z tego autobusu, ale moi znajomi pojechali dalej. Szłam bez konkretnego celu. Widziałam wielkie wały piachu lub węgla wzdłuż drogi. Nie wiem jak ale nagle znalazłam się w lesie. Ktoś rzucił we mnie gałęzią z zielonymi liśćmi, bo było to lato. Zauważyłam w pobliżu siebie ducha, była to ładna kobieta,bez nóg, poruszała się latając w białym stroju. Zaczęłam uciekać. Ona bawiła się tym że ja uciekam i przewracam się, a ona nadal rzucała co jakiś czas we mnie taką samą gałęzią. Ze zmęczenia aż wyłam i sapałam. Byłam strasznie zmęczona i przestraszona. W trakcie wycia obudził mnie mąż. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.