YASMIN19 Napisano 17 Stycznia 2011 Napisano 17 Stycznia 2011 Dziś miałam niesamowity sen..... Śniło mi się że wysiadam z powozu i dochodzę do skarpy,spoglądam w dół i widzę tak jakby dno oceanu.Woda jest przeźroczysta,nieskazitelnie czysta.Widzę że leży kilka dużych pluszowych białych niedźwiedzi...ale widzę też masę innych takich samych spacerujących i wszystkie mają czerwone kokardki.....nagle następuje zmiana scenerii.Jestem na uliczce na której stoi dom (dodam że to dom który naprawdę został przyznany mi z urzędu ).Od początku uliczki do mojego domu jest jakieś 100 metrów.Mój dom jest po lewej stronie uliczki i od samego jej początku aż po drzwi wejściowe stoją dębowe beczki.Są pozamykane.Chcę sprawdzić co w nich jest ale nie mogę ich otworzyć.Są bardzo ciężkie.... Cały czas zastanawiam się co to może oznaczać.Będę wdzięczna za pomoc w interpretacji. Cytuj
YASMIN19 Napisano 19 Stycznia 2011 Autor Napisano 19 Stycznia 2011 Szkoda że nikt nic nie wiem.... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.