kanister Napisano 19 Stycznia 2011 Napisano 19 Stycznia 2011 Kobieta o czterech twarzach tzn.z kazdej strony twarz. Sala sadowa,bylem widzem[nie wiem o co chodzilo],klijent wyciaga bron do niej strzela. Twarze tej kobiety byly bardzo zniszczone,widzialem ja na koncu w ciemnym pokoju na bialym lozku. I jakies odczucie ze trzeba jaj pomoc.Na koniec chyba ja naprawili ;-]. Osoby obce dla mnie. Cytuj
kanister Napisano 19 Stycznia 2011 Autor Napisano 19 Stycznia 2011 Chyba nie wazne bo dzisiaj zrozumialem bardzo wazna rzecz ;-] Chyba ten sen byl do tego ;-] Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.