Moniczkaa21 Napisano 19 Stycznia 2011 Napisano 19 Stycznia 2011 Na początku widziałam palącą się gałąź potem pojawiły się na niej zielone liście. Potem śnili mi się uciekający ludzie, całe tłumy, a ja szłam w przeciwną stronę. Mieszkam niedaleko małego jeziora i z stamtąd właśnie uciekali, a ja szłam na miejsce zdarzenia, ale nie widziałam co się stało. Pamiętam tylko, że nie niebo było bardzo zachmurzone, jakby zbierała się burza. Bardzo proszę o interpretację Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.