Skocz do zawartości

Demony. Co i jak


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam.

Mam pytanie odnośnie demonów. Chciałbym wiedzieć jakie są zagrożenia. Słyszałem również o "romansach" z demonem. Czy to możliwe? I jak do tego doprowadzić nieumyślnie.

Jak można zauważyć demona np. gdy dobrze się maskuje i jak przed nimi się chronić bez pomocy Kościoła?

Jakie są "rodzaje" demonów. Czyli wszystko od A-Z.

Dziękuję z góry

Napisano

przeszukaj forum, na pewno już to gdzieś było. bez pomocy kościoła moną wiele więcej niż z nim :P

Napisano

>Mam pytanie odnośnie demonów. Chciałbym wiedzieć jakie są zagrożenia.

Zagrożenia są średnie. Praktyki demoniczne mogą np. zniszczyć zdrowie.

>Słyszałem również o "romansach" z demonem. Czy to możliwe? I jak do tego doprowadzić nieumyślnie.

Rzadkie są wzmianki o sukubach, bo po co komu takie coś, skoro można wykorzystać demony do zdobycia prawdziwych kobiet?

>Jak można zauważyć demona np. gdy dobrze się maskuje i jak przed nimi się chronić bez pomocy Kościoła?

Podobno bardzo potężnym amuletem przeciwko demonom jest nieobrobiony heliotrop w lnianej poszetce.

Napisano
Znajdz sobie dziewczyne.

To Cie wyleczy ze wszystkich demonow ;)

 

Raczej dopiero odda w ramiona prawdziwych demonów...

Napisano

najprostszy sposób i naj mniej wymagający zachodu właśnie to kk wkoncu maja 2000 letnia tradycje

bylo nawet wykozystane to w serialu sypernatural

 

mając medalik cudowny demon będzie miał utrudnione zadanie

Napisano

David Gotei, na początek warto by było się zastanowić po co Ci ta wiedza. Czysto teoretyczna? Dobre początki o tym, czym jest demonologia i jakie demony można spotkać w naszej kulturze (oraz innych) znajdziesz na wikipedii. Może nie jest to najlepsze źródło, jednak na pewno skieruje Cię ku odpowiedniej literaturze. Jeżeli pragniesz się zająć "demonami" w sensie stricte magicznym bądź medytacyjnym, to jednak sobie odpuść. Dlaczego? Gdyż już Twój post zdradza niedostatek wiedzy i brak przygotowania. Z punktu widzenia psychologicznego (chociaż bardziej pseudopsychologicznego, nie ukończyłem odpowiednich studiów ani nie jestem psychologiem) demonem nazwiesz ciemniejsze części swojej psychiki. Ciężko się z nimi uporać, a jeśli nie wierzysz - spójrz chociażby na alkoholika. Ponadto polecam zapoznanie się z uroczą opowiastką o Choronzonie. Może w czymś Ci to pomoże? Jeśli idzie o kościół - nie będąc z nim faktycznie związanym nic nie da Ci ich ochrona. Aby móc na nich polegać (na jakimkolwiek kościele) powinieneś być albo wierzący, albo wywodzić się z odpowiedniej tradycji. Najlepszą ochroną przed demonem jest czysty, logicznie myślący umysł. Spróbuj - naprawdę działa :)

Napisano
Raczej dopiero odda w ramiona prawdziwych demonów...

 

hihi... Szerszen zboczencu jeden :DDD

No ale w sumie masz racje ;P

Pamietasz co jeden doswiadczony "magik" napisal - co jest glownym celem magii ? Megakosmiczne orgazmy i tlumy panienek ;P I dochodze do wniosku ze cos w tym jest, inaczej nie pojawialy by sie jakies przedziwne pytania o sukuby i inne ikubatorusy ...

;DDD

Napisano (edytowane)
Raczej dopiero odda w ramiona prawdziwych demonów...

 

hihi... Szerszen zboczencu jeden :DDD

No ale w sumie masz racje ;P

Pamietasz co jeden doswiadczony "magik" napisal - co jest glownym celem magii ? Megakosmiczne orgazmy i tlumy panienek ;P I dochodze do wniosku ze cos w tym jest, inaczej nie pojawialy by sie co chwila jakies przedziwne pytania o sukuby i inne inkubatorusy czy cus tam innego...

;DDD

Edytowane przez Ulf
Napisano

Kto to napisał, że jako mag całe życie poświęcasz na opanowanie zaklęcia, które sprowadzi ci tłumy nagich dziewic do sypiali, a kiedy w końcu się uda i tak nic nie możesz już zrobic? ;)

Napisano

asztoret, to słowa Pratcheta :) Z 'koloru magii' bodajże... ale nie pamiętam dokładnie.

Napisano

tfu, tfu - na psa urok, apage satana!

A po cholere komu tlumy dziewic ??? No chyba ze oprocz magii ktos uprawia jeszcze asceze :P

Napisano

ale to pewnie tacy psudomagicy muszą stosować takie różne hokus pokus zaradcze bo autentyczny to emanuje takim magnetyzmem że wystarczy jedno spojrzenie i nie może się opędzić od chętnych wielbicieli :_jezyk:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...