olechos Napisano 24 Stycznia 2011 Napisano 24 Stycznia 2011 Przejdę do rzeczy: Byłem z moją ex dziewczyną, która pragnie do mnie wrócić w teatrze. Ona miała piękną złotą suknię. Nagle, podczas spektaklu, ona zaczyna gadać nieskładnie i bełkotać, wariować. Pytam: Brałaś narkotyki? Ona: Tak dał mi ten facet i wskazuje na bruneta, który się drwiąco śmieje. - wybiega z sali. Idę za nią wychodzę na plac wolności Łodzi gdzie mieszkam. Był wypadek, dziewczyna wpadła pod auto. Zabiera ją mała karetka całą przypiętą do noszy. Na nogach i biodrach ma małe krwawe rany jak od szkła. Dzięki za interpretacje, Pozdrawiam ciepło, Olechos Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.