Malgorzata Malinowska Napisano 2 Lutego 2011 Napisano 2 Lutego 2011 Bardzo proszę o pomoc bo nie umiem zinterpretować tego co dziś mi sie przyśniło a jest tak wstrętne że pamiętam dokładnie Zaznaczam że nie śniłam od wielu lat Stalam w słońcu a pod skórą na nogach przesuwały mi się pomarańczowe punkty ,po chwili z pępka zaczęły wylatywać jakieś czarne owady ,nagle była przy mnie kobieta i próbowała je "zabrać "lub "wydłubać" ,poprosiłam ją żeby odeszła ode mnie bo się bojkę że się zarazi i ona znikła a ja miałam pełną buzię ruszających się czarnych owadów i przy tym świadomość że natychmiast muszę się obudzić bo na pewno mi się to śni i na moje szczęście się obudziłam ale odraza i strach który czułam że nie mogę nic z tymi owadami zrobić a są obrzydliwe czuję do tej chwili Cytuj
Slawomir Napisano 2 Lutego 2011 Napisano 2 Lutego 2011 Witam! A czy mogłabyś napisać coś o sobie, wiek, czy jesteś w związku a przedwszystkim jak układa ci się z mamą bo moim zdniem to sen dotyczy tej ostatniej kwestii. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.