Jump to content

most usłany kwieciem


oyf
 Share

Recommended Posts

Dwie noce temu śniło mi się, że idę brzegiem Wisły w Warszawie, ubrana elegancko. Idę, aby wrzucić do rzeki pamiątkę, prezent od byłego chłopaka, z którym rozstałam się kilka tygodni temu.Szłam na nie istniejący w rzeczywistości most jedynie dla pieszych, podobne są np. w Londynie. Ten most nie miał żadnych barierek, był zbudowany z drewnianych desek oplecionych małymi, ale bardzo pięknymi kwiatkami. Weszłam na niego i wtedy zerwał się silny wiatr, który spychał mnie ku krawędzi. Wszyscy wokół szli bez przeszkód, tylko ja ciągle walczyłam o to żeby nie wpaść do wody i nie utonąć, chwiałam się na obcasach, zataczałam się jak pijana. Wreszcie udało mi się dojść do drugiego brzegu, ale nie zdołałam wyrzucić tego co chciałam. Gdy byłam już bezpieczna, drobiazg zniknął a sam sen się zmienił.

Nie bardzo wiem za co się złapać więc proszę o interpretację :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...