Jump to content

Obieg emocjii w społeczeństwie


Guest Dharma
 Share

Recommended Posts

Obieg emocji w społeczeństwie.

 

Krótko przypominając emocja jest pewnym procesem psychologicznym, które służą nam w poznaniu otaczającego świata, są bodźcem do działania, nadają znaczenie przedmiotom, ludziom, myślom... ogolnie mówiąc, stymulują nasze życie, wyznaczają kierunki, są naszym paliwem (energią)

Jako że człowiek jest zwierzęciem stadnym, tworzy pewien twór zwany społeczeństwem, czymś na kształt tzw egregora ( tak mi się kojarzy). Tworzymy ten Twór, ten Twór w pewnym sensie tworzy nas samych ( poddając się nieświadomie), chociażby nakładając na nas pewne schematy społeczne, wierzenia, wartości, idee, sposób myślenia, a nawet wartości moralne. Emocje są właśnie tym co podtrzymuje przy życiu owy Twór poprzez nadawanie znaczenie emocjonalne schematom wartością idea w nim zawartym, stymuluje każde nasze działanie. Wpływa na naszą równowagę emocjonalną.

 

Nie jest to złe, do pewnego czasu potrzeba nam pewnych wyznaczników, pewnych zasad na których się wychowujemy będziemy mieli okazje poznać siebie spełniając się na tym poziomie, jednak myślę, że na dłuższą metę coraz więcej ludzi stwierdza, że nie tego szukali w życiu, nie jesteśmy szczęśliwi.. Bycie kukiełką nie jest szczytem marzeń wielu z nas. Tu zaczynają się schody:)

 

Aby się wyrwać z takich schematów które są nam narzucane, których wcale nie chcemy spełniać nie wystarczy oderwać się od nich, przerwać nadawanie emocjonalnych znaczeń aspektom które składają się na „życie w społeczeństwie” czyli po prostu nie respektować ich, nie uznawać, Nie iść do szkoły bo szkoła to zło. Odciąć się od wszystkiego i wszystkich..

... Euforia spowodowana odcięciem się od schematycznego myślenia będzie krótka, będzie przypominała zbuntowanego nastolatka który pierwszy raz próbuje narkotyków na przekór zakazom, co później odbije się na nim negatywnie i paradoksalnie pomocy będzie szukał właśnie w tym społeczeństwie .. nasza równowaga zostanie zaburzona. Po czasie szukalibyśmy znowu spełnienia w nim.

 

Każdy z nas dąży do tzw równowagi emocjonalnej, do pozytywnych przyjemnych stanów a co się z tym wiąże.. wymieniamy się emocjami z otoczeniem, nadając znaczenie rożnym rzeczom które mógłby wprawić nas w pozytywny stan ( będąc tzw kukiełką Twóru spelniamy te marzenia które są nam narzucane, których spełnienie realizuje nas w niepełnym stopniu – w końcu spełniamy nie nasze marzenia)

 

Panta rei wszystko płynie, emocje w nas są w ciągłym ruchu, ciągle zachodzą reakcje z otaczającym światem, z innymi ludźmi... Ciężko osiągnąć stoicki spokój, ciężko być Buddą kiedy kolejka sklepie jest za długa ktoś nam depcze po piętach, a w domu czeka nas tyle pracy, Pewnie niektórzy zadają sobie pytanie, dlaczego ja, osoba która tak wiele doświadczyła w rozwoju duchowym, w medytacji nadal daję się ponieść emocją, zarówno negatywnym jak i przesadzonej euforii. Jest to nromlane, w taki sposób podświadomie nasze ciało nazwę je emocjonalnym stara się zachować równowagę

 

Stosunkowo nie jest trudno zachować równowagę emocjonalną (pozytywny stan) wewnątrz (wystarczy wyładowywać swoje emocje (energie) aczkolwiek nie będzie ona trwała długo,

 

Kiedy jesteśmy szczęśliwi dzielimy się emocjami z ludźmi z zewnątrz, uśmiechamy się w autobusie, prawimy komplementy, sprawiamy miłe niespodzianki... dzielimy się szczęściem tzw akcja i reakcja. wbrew pozorom nie jest to takie bezinteresowne, w ten sposób staramy się zachować pozytywny stan na dłużej.. Poza nami, gdzieś na zewnątrz, kiedy w nas znowu zapanuje niepokój będziemy mogli dalej cieszyć się ową emocją czepiąc ją z zewnątrz.

Dlatego twór zwany egregorem wypełniony przez ludzi emocjonalnymi znaczeniami trwa tak długo.. jest trudno zniszczalny. Tysiące miliony emocjonalnych znaczeń (chociaż zastosowana tu miara jest nieodpowiednia, bo emocje nie można zmierzyć w ten sposób, mam tu tylko na celu małe zobrazowanie wielkości tego zjawiska)

 

W przeciwieństwie do egregora równowaga emocjonalna wewnętrzna jest trudno uchwytna, jak już pisałam wcześniej nie trwa długo, jest w ciągłym ruchu, dlatego tak łatwo i wygodnie nam uczepić się czegoś zewnątrz schematom które pozwolą nam na jako taką emocjonalna stabilizację.

 

Dla tych którzy nie chcą pozostać tzw społecznymi roślinkami powinni zrozumieć pewną regułę działania emocji.

 

Wcześniej pisałam o tym że człowiek szczęśliwy dzieli się szczęściem nadając przedmiotom, ludziom pozytywne emocje tym samym przedłuża swe szczęście.. Niektórzy lubią otaczać się przedmiotami, muzyką z którą wiążą pozytywne emocje, wartość sentymentalną dzięki czemu poprawiają sobie "humor"

 

Negatywne emocje wyładowywane są np poprzez przelanie ich na innych ludzi, pod postacią kłótni nawet wobec ukochanej osoby, lub też wybieramy strategie Dołowania się ... czyli użalania się do tego stopnia kiedy osiągniemy dno i automatycznie przeniesie nas na powierzchnie... (równowaga )

Bądź też chowanie w sobie emocji które zjadają nas od środka, jakaś wewnętrzna mała drzazga która łatwo przeistacza się w gniew .. który swoją drogą może być wykorzystany w praktyczniejszy sposób np jako bodziec do zmiany.

 

Wszystkie emocje możemy przenieść na zewnątrz dając sobie szanse na rozwój, na stworzenie tzw zapasów. Które będą nam oświetlały drogę w czasie kiedy wszyscy naciskają na sa że czas wychodzić za mąż, kiedy to mamy całkiem inne plany na przyszłość.. Można przecisnąć sie przez te wąskie ramy postrzegania i nie uzależniać od czegoś dla nas nieprawdziwego własnego szczęścia i rozwoju.

 

 

 

Na co rpzyda się ta informacja? Dla osoby ktra będzie gotowa przyjąć taki tok myślenia bez szkoda dla siebie i pomyśli można to ładnie wykorzystać w swoim rozwoju.. bynajmniej ja tak sądzę. Jestem ciekawa co wy o tym sądzicie :))

Edited by Dharma
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

prawda prawda i jeszcze raz prawda

sama się przekonałam ze energie wytwarzamy i rozsyłamy ,a im więcej dobrej i spokojnej, tym więcej takiej zbieramy od innych

kiedyś nie potrafiłam w ciąż myślałam ze coś dobrego potrwa tylko chwilkę i zniknie, i tak się działo , stopniowo nauczyłam się odrzucać niekorzystne myśli pozwalając docierać pozytywnym

teraz nawet z najbardziej trudnych sytuacji udaje mi się wyjść dzięki pozytywnej energii i wizualizacji , a co ciekawe pomagają mi obcy ludzie

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...