Skocz do zawartości
Gapcio

Który duch leczy i uzdrawia ?

Rekomendowane odpowiedzi

Gapcio

Który duch leczy i uzdrawia ?

Może ktoś dać jakiegoś linka do muzyki żeby poczuć dobrego ducha który leczy i uzdrawia :_usmiech:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gullfaxi

KOLEGO zapamietaj zaden duch nie leczy one potrzebują do życia naszej energii życiowej.A jesli myslisz o bytach z innych wymiarow to szczerze odradzam zaplacisz bardzo wysoka cene tyle ze nawet sie nie zorientujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czarny

Duchy które pozostają na Ziemi potrzebują pomocy, a nie energii.

 

Natomiast duchy z wyższych sfer mogą leczyć, ale robią to bardzo rzadko i nigdy na polecenie (nie można im rozkazywać).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gullfaxi
Duchy które pozostają na Ziemi potrzebują pomocy, a nie energii.

 

Natomiast duchy z wyższych sfer mogą leczyć, ale robią to bardzo rzadko i nigdy na polecenie (nie można im rozkazywać).

Witaj , i twoja i moja teza jest prawdziwa bo do istnienia tutaj potrzeba energi ,w momencie smierci czlowieka jego duch dostaje energie na 40 dni i to jest maxymalny okres w którym powinien odejść w zaswiaty jezeli tego nie zrobi potrzebuje energii którą ściąga od ludzi.natomiast przybysze z astralu to nie duchy a BYTY

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sephira

Gapcio, mówiłam Ci już że duchy nie leczą... ;/

A cóż to za teoria o tych 40 dniach gullfaxi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czarny

A kalandarz dostaje w pakiecie? ;P

Wiele duchów latami nie może przejść dalej co nie znaczy, że pasożytują - nieraz nawet nie zdają sobie sprawy, że nie żyją..

Ale zgadzam się z tym, że takie "wampiryczne" duchy też istnieją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gullfaxi

Wiele duchów latami nie może przejść dalej co nie znaczy, że pasożytują - nieraz nawet nie zdają sobie sprawy, że nie żyją..

 

To co piszesz jest prawda jeżeli nie mógł z bardzo rożnych względów niestety staje sie biorca energii faktem jest ze wymaga pomocy i czesto robia to osoby ktore je widza lub o nich wiedza np badanie wahadelkiem radiestezyjnym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio

Miałem na myśli inne znaczenie tego słowa. Mówi sie potocznie np. "Duch sportu", "Duch walki" itd. Ja chce poczuć ducha zdrowia, uzdrawiania. Chyba najlepsza do wyczucia ducha jest muzyka (muzykoterapia). Jak znacie jakąś odpowiednią muzyke na temat (a może film, sztuke, symbol zdrowia) to dajcie linka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czarny
Miałem na myśli inne znaczenie tego słowa. Mówi sie potocznie np. "Duch sportu", "Duch walki" itd. Ja chce poczuć ducha zdrowia, uzdrawiania. Chyba najlepsza do wyczucia ducha jest muzyka (muzykoterapia). Jak znacie jakąś odpowiednią muzyke na temat (a może film, sztuke, symbol zdrowia) to dajcie linka.

 

No to gafa ;x

 

Jak na mój gust to zależy od gustu muzycznego. Jak ja jestem chory słucham metalu symfonicznego - tym samym poprawia mi się nastrój i szybciej zdrowieje. Natomiast to nie znaczy, że metal będzie tak działał na Ciebie^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio

No, czy ja wiem ? Tam Pani na początku mówiła że sie trzęsła i że to przykre doświadczenie. Chyba wychodzenie z choroby to nie przykrość. A może to nie uzdrawia ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio
jest jeden duch co leczy i uzdrawia

 

Gloria.tv: Nie przeszkadzac Bogu

 

UWAGA : to ZŁO - bardzo źle działa na psychike. Nie dziwie sie że kobieta tam sie trzesła i płakała

Edytowane przez Gapcio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Slawomir
Który duch leczy i uzdrawia ?

Może ktoś dać jakiegoś linka do muzyki żeby poczuć dobrego ducha który leczy i uzdrawia :_usmiech:

 

Ja znam takiego ducha nazywa się Duch Święty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio
Ja znam takiego ducha nazywa się Duch Święty

 

To skąd tylu chorych katolików i dlaczego ludzie chorują (przecież każdy chodzi na religie, do kościoła i w telewizji,radiu można we mszy świętej uczestniczyć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Slawomir
To skąd tylu chorych katolików i dlaczego ludzie chorują (przecież każdy chodzi na religie, do kościoła i w telewizji,radiu można we mszy świętej uczestniczyć ?

 

Odpowiedź jest banalna:

wierzyć to też trzeba umieć, zaś modlić się całym sobą a nie tylko odbębniać mszę czy litanijkę w nadzei że to pomoże.

Jednym słowem " jaka wiara takie uzdrowienie"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio
Odpowiedź jest banalna:

wierzyć to też trzeba umieć, zaś modlić się całym sobą a nie tylko odbębniać mszę czy litanijkę w nadzei że to pomoże.

Jednym słowem " jaka wiara takie uzdrowienie"

 

Chyba obrażasz większość Polaków. Od dziecka wszyscy chodzimy na religie. Co niedziela do kościoła. Każdy żyje wiarą katolicką - świętuje, itd., a Ty twierdzisz że "wierzyć to trzeba umieć". To ile jeszcze sie trzeba uczyć ? A daleko nie szukając : Polski Papierz też był chory. Nie umiał sie modlić ? (na pewno bardzo dobrze)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Slawomir
Chyba obrażasz większość Polaków. Od dziecka wszyscy chodzimy na religie. Co niedziela do kościoła. Każdy żyje wiarą katolicką - świętuje, itd., a Ty twierdzisz że "wierzyć to trzeba umieć". To ile jeszcze sie trzeba uczyć ? A daleko nie szukając : Polski Papierz też był chory. Nie umiał sie modlić ? (na pewno bardzo dobrze)

 

Widzę że śmierć dla ciebie to straszny problem.

A co do papieża to przecież na coś trzeba umrzeć.

Z twojej wypowiedzi wynika że osoba która jest wzorem zachowania kazdego chrześcijanina powinna być nieśmiertelna.

Co do naszego spłeczenstwa no cóż, jedzą również codziennie a czy przez to są jakoś szlachetniejsi? Tu nie chodzi o ilość tylko o jakość. Modlitwa to nie msza niedzielna czy wysłuchanie pogadanki katechetki na religi, to jeszcze nie wiara to tylko wypełnienie obowiązku.

A co do nauki to całe życie się uczymy a niektórzy twierdzą że nawet kilka żyć.

Szukasz uzdrowienia na zewnątrz a to co ci potrzebne masz wszystko w sobie jak sobie dobrze przypomne był taki co to po wodzie chodził i kiedyś rzekł do jednego ozdrowiłego ślepca: "idź twoja wiara cię uzdrowiła".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio
Widzę że śmierć dla ciebie to straszny problem.

 

zaden normalny człowiek jej nie lubi ani do niej nie dąży

 

A co do papieża to przecież na coś trzeba umrzeć.

 

Można umrzeć szczęśliwym i spełnionym - po prostu ze starości.

 

Z twojej wypowiedzi wynika że osoba która jest wzorem zachowania kazdego chrześcijanina powinna być nieśmiertelna.

 

Nie powinna wogóle chorować skoro duch świety uzdrawia. A może nie uzdrawia ?

 

Szukasz uzdrowienia na zewnątrz a to co ci potrzebne masz wszystko w sobie (...)

 

Oj, gdybym ja był taki samowystarczalny, pewnie bym był najszczęśliwszym człowiekiem na świecie....

.... Znalazłem już w międzyczasie to czego szukałem, więc może kończmy ten temat i nie dyskutujmy więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
peyotl

ciało jest świątynią duszy, jeśli jest naturalnie piękne i zdrowe świadczy to o stanie duszy, harmonia między jednym i drugim jest niezaprzeczalnym dowodem na to. Jakakolwiek rysa w postaci dolegliwości fizycznej świadczy o głebokiej dysharmonii na poziomie duchowym, o wszystkich skrywanych bólach i tęskonotach które latami człowiek usiłuje w sobie ukrywać i tłamsić. W chorobach tzw. psychicznych , gdy dusza opuszcza ciało nagle przestają być aktywne typowe choroby fizyczne, a na pewno są one w bardzo małym stopniu zauważalne i nie tak dotkliwe jak przy pełnej świadomości człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio
W chorobach tzw. psychicznych , gdy dusza opuszcza ciało nagle przestają być aktywne typowe choroby fizyczne, a na pewno są one w bardzo małym stopniu zauważalne i nie tak dotkliwe jak przy pełnej świadomości człowieka.

 

Co chcesz przez to powiedzieć : że lepiej dla zdrowia fizycznego być nieświadomym ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
antubis12

trzeba sie modlić sie sercem a nie myśleć podczas modlitwy np jaki był z fajny seks z rana

szukałem o modleniu sie wargami

znalazłem objawienia vasuli

Prawdziwe Życie w Bogu

30.09.86

 

– Proszę Cię, Jezu, daj mi światło, żebym mogła Cię odczuwać i pisać.

 

– Vassulo, modlitwa nie ma sensu, jeśli słowa nie są szczere.

 

 

 

Zrozumiałam swój błąd. Poprosiłam Jezusa bez miłości o tę łaskę, bez zastanowienia się, bez prawdziwego odczuwania sensu słów. Ponownie o to poprosiłam, ale szczerze myśląc o każdym słowie, wznosząc duszę do Niego.

 

– Wypowiadaj się zawsze odczuwając Mnie, jak to właśnie uczyniłaś. Ja, Bóg, czuję, odczuwam wszystko! Muszę odczuwać w twoim wezwaniu miłość, płynącą z głębi twojej duszy, pragnącej Mnie i kochającej, myślącej o każdym wypowiadanym słowie. Ja, Bóg, istnieję i wszystko odczuwam! Każda modlitwa wypowiadana tylko wargami jest tak samo daremna jak krzyk pogrzebanego w grobie. Przypomnij sobie, że Ja istnieję i odczuwam. Pragnę, by wszystkie Moje dzieci starały się przynosić Mi radość!

 

 

Prawdziwe życie w Bogu - alfabetyczny wykaz tematów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio

No a to wyżej to co to jest ? Antubis12, czy ja Cie prosze o wstawianie jakiś tekstów na temat "Jak sie módlić ". Temat jest jasno określony. Złapał byś sie chyba za głowe że ludzie wiedzą lepiej od Ciebie jak sie modlić, ale tego nie stosują ze względu na małą skuteczność. Prosze mi nie pisać nie na temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tyr

Gapcio obowiązuje nas wolność słowa, więc póki nikt nikogo nie obraża pozwól się innym wypowiedzieć...nie było to zresztą nie na temat. Co do "ducha zdrowia" to wydaje mi się, że szukasz czegoś uniwersalnego co po prostu nie istnieje... Na zdrowie fizyczne składa się mnóstwo zarówno duchowych jak i fizycznych czynników które są inne dla każdej istoty żywej. Tak samo proszenie duchów nie jest wcale czymś złym. Duchy otaczają nas i są wszędzie. Część z nich jest poza naszym zasięgiem część jest nam nie przychylna ale wiele z nich zgodzi się nam pomóc i nie zawsze zażądają za to jakiejś kosmicznie wielkiej zapłaty. Każdy z nas ma chociażby swojego ducha opiekuńczego (anioła stróża) który poproszony chętnie dopomoże nam w powrocie do zdrowia. Co do mocy modlitwy to przypominam, że Bóg to nie maszynka do spełniania życzeń więc nawet jak się modlisz szczerze to i tak czasem nic z tego nie wyjdzie...taka karma :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gapcio

Czyli co ? Trzeba wierzyć w marzenia żeby sie spełniły ? Czy jeszcze są jakieś zasady ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×