Jump to content

magia - problem natury filozoficznej.


Mag 666
 Share

Recommended Posts

Witam,

od pewnego czasu zaprzestałem praktyk magiczno-ezoterycznych. Dopadła mi nie oczekiwana przerwa,taka którą nigdy nie planowałem. Ona spadła jak grom z jasnego nieba. Trwa ona już ok.miesiąca. Dzisiaj powiedziałem dość. Postanowiłem się nad tym wszystkim zastanowić. Dopadły mnie pytania,na które sam nie potrafie odpowiedzieć.

Czy aby ta przerwa była tylko spowodowana,tylko moim lenistwem..?

Czy moja podświadomość mogła mi ją podsunąć,lub któs z GÓRY? Czy możliwe jest to , że mój anioł stróż mi ją "podsunął",bym zrozumiał,że moja ścieżka którą podążam w magii nie jest właściwa?

Lub w końcu była ona spowodowana tym,że nie byłem gotowy? Przepraszam z góry za tyle pytań. Ale mam taką pewną głowe. Przez ten okres czasu wolałem nawet głupie gry,niż zajmowanie się magią(tak,tak grałem w traviana).

No i w końcu ostatnia rzecz jak nabrać motywacji,by znów "wrócić"??

 

Licze na wasze wsparcie duchowe,i jakieś rady.

 

Pozdrawiam wszystkich.

Link to comment
Share on other sites

Usiądź i zastanów się dlaczego przerwałeś.

 

Przeanalizuj wszystko i pomyśl czy magia jest ci w ogóle potrzebna.

 

Zastanów się czy to już czas czy też warto poczekać.

 

A może to nie jest to, co chcesz robić? Może na twojej ścieżce był dołek, w który wpadłeś. Dołek pytań. Wyjdź z niego i spróbuj jeszcze raz.

 

Pomyśl czy powodem nie jest brak wiary w skuteczność?

 

Wolałeś gre? Zastanów się dlaczego.

 

A może masz po prostu 13 (?) lat i chciałeś sensacji, a wyszła z tego figa z makiem? Wiesz, młodzi ludzie tak mają, że szukają w życiu czegoś co nada jemu smaku, bo czują, że czegoś im brakuje. A jak już to dostaną, okazuje się, że to nie jest to.

 

 

Nikt ci tu pomóc nie może, to twoje duchowe zadanie - odpowiedzieć sobie na te pytania.

Link to comment
Share on other sites

a wiecie co? co wejde na to forum to mi sie humor poprawia, niektóre tematy tutaj to lepsze od "kiepskich" , "małej brytanii" i "south park"

Mag-u 666 nie poddawaj sie ,:peace: JESTEŚMY Z TOBĄ, WIERZYMY W CIEBIE :chytry:

Link to comment
Share on other sites

Może i Anioł Stróż Cię kopnął w tyłek, tak jak kiedyś mnie ;)

 

Ja to mam wrażenie że podstawił mu nogę. Bolesna zmiana perspektywy patrzenia jest czasem nieocenioną pomocą.

Link to comment
Share on other sites

a wiecie co? co wejde na to forum to mi sie humor poprawia, niektóre tematy tutaj to lepsze od "kiepskich" , "małej brytanii" i "south park"

Mag-u 666 nie poddawaj sie ,:peace: JESTEŚMY Z TOBĄ, WIERZYMY W CIEBIE :chytry:

 

 

Chłopak ma poważny problem, a ty się śmiejesz! Brzydko :chytry:!

Link to comment
Share on other sites

Witam,

od pewnego czasu zaprzestałem praktyk magiczno-ezoterycznych. Dopadła mi nie oczekiwana przerwa,taka którą nigdy nie planowałem. Ona spadła jak grom z jasnego nieba. Trwa ona już ok.miesiąca.

 

To ze zrobiles przerwe i sam zastanawiasz sie nad nia,swiadczy o tym ze wszystko jest w porzadku i nie masz sie czym przejmowac,idziesz w dobrym kierunku.

 

Lub w końcu była ona spowodowana tym,że nie byłem gotowy? Przepraszam z góry za tyle pytań. Ale mam taką pewną głowe. Przez ten okres czasu wolałem nawet głupie gry,niż zajmowanie się magią(tak,tak grałem w traviana).

No i w końcu ostatnia rzecz jak nabrać motywacji,by znów "wrócić"??

 

Nie,na pewno nie tym ze nie byles gotowy.Czlowiek potrzebuje czasami odkoczni a moze nia byc nawet gra na kompie.

Uwazam ze Magia nie powinno sie zajmowac non stop,trzeba tez umiec czas poswiecic innym rzeczom.Wiem,uczysz sie teraz chcesz wiedziec jak najwiecej w jak najszybszym czasie,i zastanawiasz sie co sie dzieje,ze nagle zapal straciles.Nic sie nie stalo wszystko jest w porzadku,musisz sie przyzwyczaic ze takie okresy ,,ciszy" to normalne.

 

No i w końcu ostatnia rzecz jak nabrać motywacji,by znów "wrócić"??

 

To bedzie wygladalo tak,zbudzisz sie rano i bedziesz po prostu wiedzial ze nadszedl czas zeby znowu wrocic do nauki.Nie trzeba nabierac motywacji ona nadejdzie sama ;) Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Ja również miałam ostatnio przerwę, i to dłuższą- około 2 miesięcy. Ale się nie martwię, bo był to po prostu okres, gdy nie działo się w moim życiu nic, co wymagałoby ingerencji magicznej, a to, co musiałam zrobić, wolałam zrobić o własnych siłach ;) Proponuję nie zadręczać się, takie przerwy, odskocznie są normalne we wszystkich dziedzinach życia.

Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

u mnie takie przerwy powstają kiedy umysł jest przemęczony ciągłym kontrolowaniem, napięciem.. działaniem które wymaga dużego zaangażowania, czasem od tak. podświadomość mówi stop. czas na "przetrawienie" informacji i regeneracje po jakimś czasie spontanicznie wraca się do tego czym się zajmujesz z nowym pokładem sił i energii :D

 

pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...