Jump to content

pociag


dariontko
 Share

Recommended Posts

To byl bardzo skomplikowany sen jak wszystkie moje pozostale. Nie pamietam za bardzo poczatku ale znalazlam sie w jakims pomieszczeniu. Cos jak biurowiec z mnostwem drzwi.Sciany budynku byly biale a drzwi czerwone.Otwierajac kolejne drzwi widzialm nastepne byly one uszeregowane w roznych odstepach na rownleglych scianach tworzac korytarze.Uciekalam prze pewna kobieta.Ubrana byla "a la matrix" tylko miala garsonke i szpilki.Nie wiem dlaczego przed nia uciekalam ale udalo mi sie.Otwierajac kolejne drzwi weszlam do korytarza kotry zludnie przypominal exkluzywny wagon z przedzalu pociagu.Tu bylo wszystko takie spokojne.W tym korytarzu z przedzialem nagle znalaz sie przewodnik, tlumaczac ze mam wybrac sobie pokoj do podrozy i ze odczuwac bede czysta przyjemnosc, a ta przyjemnosc zalezna bedze od kobiety ktora wybiore..Poczulam sie bardzo zdegustowana ta trescia ale zauwazylam ze przedtem korytarze z czerwonymi pokojami jak labirynt a teraz jeden ogormny korytarz z dziewczynami siedzacymi przed kazda para drzwi.Kazda z nich byla inna i chyba o ta rozkosz tu chodzilo przewodnikowi.Kobiety zabawaly sie tam konkretnie.Zauwazylam jedna kobiete i blagalam ja zeby nic mi nie robila ja chce tylko dotrzec na miejsce -odpowiedziala ze co tylko zechce.Zamknely sie drzwi. W pomieszczenu bylo wody po kolana.Balam sie stapnac po wodzie ale bylo calkiem przyjemnie orprocz tego ze woda byla strasznie zimna poprosilam podgrzanei wody.zamiast siedzen byl duzy wygodny miekki ponton.woda byla bardzo zimna i mialam gesia skorke w powietrzu bylo tez zimno.Kiedy temperatura byla ok zaczelysmy rozmawiac jak dobre kolezanki.Nagle pociag sie zatrzymal i cale okno bylo otwarte w przedziale gdzie bylysmy, zapytala ze znow jest zimno i czy okno jest owarte? bylo owarte - byla polnoc i za oknem widok miasa w centrum..tak sie sskonczyl moj sen a obudzil mnie kociak...co to moze oznaczac....dodam, ze podczas ucieczki czula paniczny strach, w momencie kiedy znalazlam sie w przedziale z kobietami bylo calkiem przyjemnie mimo ze nie moglam zrozumeic jak znalazlam sie w pociagu poniewaz bylam w biurowcu...jesli chodzi o moje zyciee prywatne, to nie ma u mnie zadnych szczegolnych zmian, nie widze zadnego powiazania z rzeczywistoscia.Jestem w stalym udanym zwiazku pracujemy mamy kociaka i to chyba tyle...

Edited by dariontko
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...