Jump to content

Własna Śmierć.


Klaudynax
 Share

Recommended Posts

Śniła mi się moja własna śmierć, ale była strasznie dziwna. Na początku skręciłam kostkę, później moje koleżanki i koledzy i ogólnie ludzie których nigdy w życiu nie widziałam zaprosił mnie na piwo i poszłam z nimi po czym moja babcia uświadomiła mi że przez to że wypiłam piwo umrę bo dostawałam zastrzyki na skręconą kostkę . xD i Później miałam motyw że stoję tak jako 3 osoba widzę siebie jak lezę w ładnej skromnej sukience bialej w trumnie i jest duuuzzzo ludzi moich znajomych i wielu innych i podchodzę do mojego taty i pytam:,, Tato widzisz mnie? Tato!" on nic nie odpowiada po czym podchodzę do mamy i powtarzam pytanie czy mnie widzi ona odpowiada ze tak po czym mowie jej: ,,Cześć mamo przyszłam się pożegnać bo ja umieram i odchodzę'' moja mama z niedowierzeniem patrzyła na mnie i płakała chciała mnie zatrzymać ale nie mogla mnie złapać. prosiła żebym nie odchodziła. W pewnym momencie zobaczyłam mojego byłego chłopaka chciałam tez się z nim pożegnać wiec podchodze i pytam widzisz mnie? on mowi ze tylko moje usta i podchodzę bliżej i mowie ze przyszłam się pożegnać. Ze za wszystko mu dziekuje i ze chcialam mu jeszcze cos powiedziec czego nidy w zyciu mu nie pow. ani w realiach ani w snie. On do mnie ze juz wie co chce powiedziec i zaczyna plakac. Pierwszy raz w zyciu widzialam go placzacego. a ja nie moglam nic zrobic mowie mu Kocham Cie a on nic nie odpowiada. Pocalowal mnie i placze dalej. W pewnym momencie patrze na ta trumne a za plecami czuje cieplo i jasnosc. odwracam sie i widze przed soba tunel ze swiatlem na koncu odwracam sie do niech i ide. zatrzymuje sie i ponownie odwracam w strone tych ludzi widze jak placza jak wołaja ze to niesprawiedliwe ze za mloida na to jestem a ja im tylko macham chodz juz tego nie widza... i nagle ukazjua mi tak jakby slajdy z calego mojego zycia. od poczatku jak bylam malutka co tego w zyciu bnie pamietam jak sie wprowadzialm na nowe osiedle jak zamieszkalam w nowym domu wszystko z detalami. usmiecham sie i odwracam i ponownie ide w str swiatla nagle czuje jak zanikaja moje czesci ciala ... tak jakbym znikala. i co najlepsze w ogole sie nie bałam byłam jakby na to przygotowana.

Pierwszy raz takie cos mialam. I co najlepsze do tej pory potrafilam kontrolowac swoje sny naprawde. a Tego nie umialam... o bylo cos chorego.. byłabym wdzieczna jakby mi ktos przetlumaczyl ten sen.. z góry Dzięki wielkie!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...