Jump to content

Troche zagmatwany sen:)


Kocieoczy
 Share

Recommended Posts

Snilo mi sie dzisiaj (poniedzialek mam na uczelni wolny od zajec) jest wtorek i znowu sie spoznie na pociag i nie zdarze na wyklad. Tak tez sie oczywiscie stalo, ale na uczelnie (chyba to byla uczelnia) jakos dojechalam. Okazalo sie, ze z ow wykladu bylo jakies dziwne zadanie do zrobienia na ktore mielismy 2 tygodnie. Na miejscu jakas dziewczyna miala do mnie jakis pretensje za nic (pamietam, ze chyba chodzila ze mna do gimazjum i byla w klasie o rok wyzej). Potem podczas powrotu do domu spotkalam jakis dwoch facetow, z ktorych jeden mial taka na jednej rece nakladke na rece z kolcami, a drugi mial takie nakladki na dwoch rekach. Ten z dwoma nakladkami rzucial sie na mnie, wiec go zastrzelilam. Tamten drugi z kolei zaczal zbierac czy sprzatac to miejsce, chyba dlatego, zeby nie bylo wiadomo, ze zastrzelilam jego kolege, bo sie na mnie rzucil. Jak wrocilam do domu to zglosilam na policje, ze zastrzelilam czlowieka. Przy tym wygladalam przez okno, a tam jechal znajomy na skutrze i potracil go najpierw jeden, a potem drugi samochod.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...