Jump to content

E=Mc2


sheikah164
 Share

Recommended Posts

E=Mc2 to wzór który zna każdy, ale nie każdy wie co on oznacza, otóż E to energia, a Mc2 to materia, jest to wzór dowodzący na to, że energia przemienia się w materię, i vice versa (np w bombach atomowych, niewielka ilość materii zamienia się na wielkie pokłady energii) po dłuższym zastanowieniu się przyszło mi do głowy pytanie:

 

-Skoro energia zmienia się w materię, to czy za pomocą swojej energii zgromadzonej przez nas, można coś zmaterializować? Wiem, że tej energii potrzebowalibyśmy baaaaaardzo wiele, ale chcę tylko uzyskać sensowną odpowiedź, czy tak się da :)

Link to comment
Share on other sites

Tak. Da się zmaterializować przedmiot. I trafnie zauważyłeś, że potrzeba tu dużej ilości energii. Przy czym nie należy zapominać, że my jak i materia nadal są energią. W końcu zawiera się we wszystkim jakieś jony, czy protony, atomy itp.

Link to comment
Share on other sites

sheikah nie wiem czy wiesz, ale materia sklada sie z atomow, a atomy z jesli sie nie myle fotonow a one jesli sie nie myle z elektronow a one z energii. Nie jestem pewny co do kolejnosci i poprawnosci wiec mnie poprawcie jesli sie myle. Wiem ze skladik pierwszy, z czego to wszystko sie sklada to energia, jak to naukowcy nazywaja. Inna, niz energia o ktorej ty mowisz.

 

PS. Dodam ze wzor ten jest z godny z dogmatami ezoterycznymi, mowiacymi ze materia rowna sie energii, czyli swiat fizyczny rowna sie duchowemu, czyli miedzy innymi as above so below.

Edited by Aziucel Dahak
Link to comment
Share on other sites

pierwsze o czymś takim słyszę, wprawdzie też kombinowałam coś na tym polu ale jakoś bezskutecznie ;)

aoimizu - moze rozwiniesz ?

Aziucel - zdaje mi sie ze fotony sa ostanie

Link to comment
Share on other sites

kolejność tych określeń jest nie ważna, my tutaj naukowcami nie jesteśmy to nas nie obowiązuje znajomość tego :D

 

"Inna, niż energia o której mówisz" - jeśli dobrze zrozumiałem, to zaprzeczasz tej "mojej" teorii o materializacji czegoś z energii o której ja mówię, tak? :)

Link to comment
Share on other sites

Na tym polu trzeba systematyczności a także umieć się zabezpieczyć a właściwie obszar gdzie chcemy zmaterializować rzecz przed energiami innych. Mianowicie strach, niepewność, brak cierpliwości, zamartwianie się tym co inni powiedzą są czynnikami, które burzą zamysł materializacji. Od razu informuję, że się nie bawiłem w materializację więc nie ma tu sukcesów. Na tym polu polecam Alchemię Saint Germaina a także zapoznanie się z jego Złotą Księgą.

Link to comment
Share on other sites

Aziucel - zdaje mi sie ze fotony sa ostanie

Może i tak, ale po nich jest w takim razie energia, z czego skalda sie wszystko. Moge nawet podac link do krotkiego dokumentu na ten temat. Jesli znajde to link bedzie na dole postu.

 

Na tym polu trzeba systematyczności a także umieć się zabezpieczyć a właściwie obszar gdzie chcemy zmaterializować rzecz przed energiami innych. Mianowicie strach, niepewność, brak cierpliwości, zamartwianie się tym co inni powiedzą są czynnikami, które burzą zamysł materializacji. Od razu informuję, że się nie bawiłem w materializację więc nie ma tu sukcesów. Na tym polu polecam Alchemię Saint Germaina a także zapoznanie się z jego Złotą Księgą.

Nie mam pojecia w jaki sposob to masz zamiar materializowac cokolwiek (mam namysli o zgodzeniu sie z teoria, a nie ze ty to robisz). Przedstaw prosze proces dzieki ktoremu to sie odbywa. Z tego co wiem, to nie mozna zmaterializowac energii. Jedyne co jest nazwane 'materializowaniem' sie energii, jest wizja tych energii, gdy wplywaja na twoj system nerwowy i pobudzaja organ wzroku, lub gdy energie te wplywaja na materie, poprzez np. ruch.

 

PS. nie moglem znalezc filmiku ale bede szukal :)

Link to comment
Share on other sites

Fotony to kwanty (najmniejsze porcje) energii fali elektromagnetycznej, wzór E=mc^2 pokazuje ile takiej energii (w dżulach) uwolni się podczas całkowitej anihilacji materii np. za pomocą antymaterii. W labolatoriach udawało się już tworzyc pojedyńcze cząstki z energii, np. elektron powstawał z kwantów promieniowania gamma.Nie są znane (oficjalnie) bardziej podstawowe składniki materii. Ale to już fizyka kwantowa, dla większości ludzi również "normalnych" niezrozumiała jak sama magia :P

Edited by Perdo
Link to comment
Share on other sites

E=mc^2 ,to przekładając na dzisiejszy język : Energia czyli chodzi o Wewnętrzną Energię Pychiczno-Emocjonalną ,Która jest Podwojona czyli Do Kwadratu, Im Większa Jest Masa Ciała.

Link to comment
Share on other sites

Einsteinowi kiedy formuował ten wzór nie chodziło raczej o energię psychiczno-emocjonalną, ale o energię fotonu. Małe c do kwadratu oznacza prędkośc światła pomnożoną przez siebie. A więc nie podwojoną.

Link to comment
Share on other sites

Pedro zgodze sie z toba, ale mimo wszystko sie spytam, skad wiesz o jaka mu chodzilo :) No ale nie wazne. To rownanie jest uniwersalne i odnosi sie jak i do swiata fizycznego jak i nie+fizycznego, a potwierdzam to dogmatem : Jak na gorze, tak i na dole.

Link to comment
Share on other sites

Aziucel wiesz z pewnością dobrze że wzory fizyczne mają to do siebie że każdy symbol we wzorze posiada opisane znaczenie, w przeciwnym wypadku nie było by możliwe korzystanie z takiego wzoru bo nie mielibyśmy pojęcia czym jest dana wielkośc składowa albo co liczymy. Myślę że materializacja siłą umysłu polega na czymś innym niż na wykorzystaniu własności energii elektromagnetycznej i materii opisanej przez ten wzór. Na pewno istnieją pr zjawiska których nauka jeszcze nie odkryła i nie sformuowała do nich praw, a i tak jest masa zjawisk które są doskonale znane i opisane ale nie wiadomo dlaczego zachodzą, jaka jest ich przyczyna, np elektryzowanie przedmiotów poprzez pocieranie ich o siebie, wiadomo co się dzieje w skali makro i mikro ale nie wiadomo dlaczego się te elektrony odczepiają od atomów. Tak samo zjawiska zachodzące w naszym mózgu nie są tak naprawdę dobrze poznane. W wiedzy istnieją ogromne dziury, i myślę że obecnie znanych praw nie da się zastosowac do zjawiska kreacji materii za pomocą siły umysłu/ducha. nie wiemy nawet czym jest umysł. Co do dogmatów.... wyznaję jeden ale najmądrzejszy jaki znalazłem i myślę że nikt nigdy mądrzejszego nie wymyśli: " Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie." Budda Siakjamuni.

Link to comment
Share on other sites

Pedro zgadzam sie z toba calkowicie. Rowniez co do ostatniego cytatu. Nie zgadzaj sie tylko dlatego ze ktos tak powiedzial, lecz jesli dokladnie to wytlumaczy, przedstawi fakty, ty sam to skorygujesz, to co innego. Co do cytatu, teraz zbyt zajety jestem by sie rozpisywac, ale jest na pewno pelno zrodel na ten temat krote tlumacza jego perfekcje. Przykladem jest np. przestrzen. tak jak (co tlumaczylem juz w zagadce o tetragramie) lewo i prawo, manifestuje sie w zenicie, (wysokosci), tak samo oraz w takiej samej proporcji manifestuje sie w nadirze (glebokosci). Jak u czlowieka chorego moralnie, choroby te manifestuja sie w ciele fizycznym. etc etc

Link to comment
Share on other sites

Einsteinowi kiedy formuował ten wzór nie chodziło raczej o energię psychiczno-emocjonalną, ale o energię fotonu. Małe c do kwadratu oznacza prędkośc światła pomnożoną przez siebie. A więc nie podwojoną.

 

Wiem Pedro,tylko że Nostradamus też zaszfrował swoje przepowiednie,tak jak i biblia pełna jest symboli ,cały czas ludzie się miotacie w domysłach ,spekulujecie it.,itp. a wystarczy wejrzeć w siebie ,cała wiedza potrzebna tobie, już ją masz ,w końcu każdy ma to i wie tyle ,ile potrzeba .

Link to comment
Share on other sites

Materializacja przedmiotu? Jak najbardziej możliwe.. tylko jak dotąd trochę trudne do zrobienia w 100%. Zamiast szukać tak głęboko i rozkładać wszystko aż na fotony(jak ktoś się rozpędzi to aż do neutrina) wystarczy spojrzeć tylko "lekko uzbrojonym" jak to się kiedyś zwało w szkole. Otóż wszystko ulega utlenianiu a to oznacza że otaczają nas cząsteczki wszystkiego co znajduje się we wszechświecie, czy - nie szukając zbyt daleko - cząsteczka z mojego wczorajszego obiadu może wam za parę dni osiąść na oknie. Problem polega tylko na spójnym zebraniu tych cząstek w jedną spójną całość. W ogromnym uproszczeniu i powiększeniu - magnes przyciąga opiłki metalu. Umysł służący jako magnes tylko potrafiący skumulować zebrany materiał (najlepiej jednak z dala od głowy) w identyczny układ jak przed rozkładem.

Link to comment
Share on other sites

Przeklęty, to też jest pewien sposób, ale to zjawisko o którym mówisz nazywa się resublimacją i z materializacją "energia w materię" ma niewiele wspólnego... Po przemyśleniu mojego poprzedniego postu uznałem że przyda się jego sprostowanie. Razem z kreacją materii wiąże się powstanie masy, toteż wzór e=mc^2 będzie powiązany z materializacją materii za pomocą energii subtelnej.... Ale dalej uważam że mechanizm jest inny, bo gdybyśmy chcieli stworzyc jakąkolwiek zauważalną ilośc materii w krótkim czasie za pomocą własności wynikających z powyższego wzoru używając mocy umysłu, zakładając że się tak da, nasze ciało by nie wytrzymało takiej ilości energii. Wyparowało by a razem z nim najbliższe otoczenie. Dalsze otoczenie również.

Link to comment
Share on other sites

Pedro Człowiek Przecież non stop tworzy materialne wytwory w srodowisku zewnętrznym za pomocą swoich myśli ,tylko że musiał byś panować nad swoimi myślami w stopmiu doskonałym ,żeby tworzyć swoją rzeczywistość i materializować wszystko zgodnie ze swoją wolą.,wiem bo medytuję już 18 i pół roku to panuję nad sobą ,nad swoim Duchem ,Duszą I Myślami ,nawet marzeń sennycch nie mam tylko prorocze Sny ,niestety u przeciętnego Człowieka jest dokładnie na odwrót ,ponieważ człowiek dzisiejszy ma wiele różnych myśli i one samoistnie wędrują to tu to tam.

Link to comment
Share on other sites

a jak przekształcić wzór e=mc2 zeby otrzymac z podanego wzoru wzor na materie? cos w rodzaju M=E/√C nie wiem czy dobrze przekształceniem wzór poprawcie mnie jeśli zle.

Link to comment
Share on other sites

M=E/c^2 - masa równa się energia dzielona przez prędkośc światła do potęgi drugiej, można to też zapisac jako M=E*c^-2 czyli masa równa się energia razy odwrotnośc prędkości światła do potęgi drugiej (prędkośc światła do potęgi minus drugiej) te wzory są równoważne, otrzymasz ten sam wynik. Tylko nie pamiętam jaką jednostkę masy powinno się podstawiac we wzorze,a to jest b. ważne. Żebyście mieli jakies wyobrażenie jak wielka energia jest zawarta w materii to podam przykład: weźcie po jednym kilogramie materii i antymaterii i je połączcie. Powstanie wielkie BUM o energii wybuchu 47 milionów ton trotylu. Bomba Little Boy zrzucona na Hiroshimę w której rozczepieniu uległo ok 0.7 kilograma uranu miała siłę "zaledwie" 15 000 ton trotylu, słownie piętnaście tysięcy ton trotylu. różnica w masie jest niewielka bo wzieliśmy niewiele ponad dwukrotnie więcej materii i antymaterii niż uranu w bombie atomowej... za to różnica energii wybuchu jest rzędu ponad 3000 razy. Albo inny przykład: dwa protony w jądrze żelaza odpychają się z siłą 12 niutonów. 1 niuton otrzymujemy kiedy pomnożymy 1 kilogram przez przyśpieszenie 1 metra na sekundę do kwadratu. Osoba ważąca 60 kg działa na ziemię z siłą 588.6 niutonów. 588 niutonów jest dużo większą wartością niż 12 niutonów.... ale to 12 niutonów znajduje się pomiędzy DWOMA protonami w JEDNYM jądrze POJEDYŃCZEGO atomu. Nasze ciało składa się z wielu bilionów miliardów atomów. Na przykład jeden mol żelaza waży około 56 gram. 1 mol to jest około 602200000000000000000000 atomów. To juz daje całkiem spore wyobrażenie jak wielka energia jest zawarta w materii.

Edited by Perdo
Link to comment
Share on other sites

Perdo, wszystko ładnie i pięknie, tylko.. Chcesz pomóc koledze i proponujesz by sobie wyobraził mole i ich atomy z elektronami i atomami, policzył ile energii chce wytworzyć i przeliczyć ile atomów musi stworzyć, następni każdy po kolei przyciągał? Trochę to komplikuje sprawę ;) Co do mojej wypowiedzi to było napisane "po chłopsku" i miało się odnosić do tematu). Skoro można zmaterializować wolną materię która jest wszędzie to tak samo jest z energią. Wystarczy ją "odnaleźć", przyciągnąć i skupić. Mniejsza chyba o to czy to będzie 10 do1000 potęgi atomów czy 100. A na początek lepiej 100 niż duużo więcej bo można sobie nagrabić..

Link to comment
Share on other sites

Gdyby w czasach prehistorycznych pokazal ktos zapalniczke,zostalby zapewne bogiem w ludzkiej postaci...gdyby w sredniowieczu ktos pokazal ludziom CB radio lub telewizor,najprawdopodobniej zostalby spalony na stosie za konszachty z diablem.

Coz...w dzisiejszych czasach ludzie probuja tlumaczyc sobie pewne zjawiska na podstawie wzoru E=mc2,wydaje mi sie ze za kilkaset lat o ile cywilizacja ludzka przetrwa do tego czasu,ludzie beda poblazliwie raczej podchodzic do wzoru E=mc2,poniewaz czlowiek caly czas poprzez kolejne pytania drazy temat,czym jest materia,i po co tu jestesmy.

Link to comment
Share on other sites

Gdyby w czasach prehistorycznych pokazal ktos zapalniczke,zostalby zapewne bogiem w ludzkiej postaci...gdyby w sredniowieczu ktos pokazal ludziom CB radio lub telewizor,najprawdopodobniej zostalby spalony na stosie za konszachty z diablem.

Coz...w dzisiejszych czasach ludzie probuja tlumaczyc sobie pewne zjawiska na podstawie wzoru E=mc2,wydaje mi sie ze za kilkaset lat o ile cywilizacja ludzka przetrwa do tego czasu,ludzie beda poblazliwie raczej podchodzic do wzoru E=mc2,poniewaz czlowiek caly czas poprzez kolejne pytania drazy temat,czym jest materia,i po co tu jestesmy.

 

cóż za kilkaset lat będą na etapie cudu z zapalniczką :chytry:

Link to comment
Share on other sites

Materializacja przedmiotu? Jak najbardziej możliwe..

Czyżby wszechwiedzący? Poprzesz czymś tą myśl?

 

tylko jak dotąd trochę trudne do zrobienia w 100%

Więc w ilu procentach jest łatwe? Oraz w ilu tobie się udało ? :)

 

wzór e=mc^2 będzie powiązany z materializacją materii za pomocą energii subtelnej

Wytlumacz prosze co ma ten wzor do materializacji?

 

nawet marzeń sennycch nie mam tylko prorocze Sny ,niestety u przeciętnego Człowieka jest dokładnie na odwrót ,ponieważ człowiek dzisiejszy ma wiele różnych myśli i one samoistnie wędrują to tu to tam

Pit, każdy ma ten sam rodzaj snów; można je nazwać proroczymi. Rożnica jest taka, że u zwykłego człowieka, podczas snu, nie dociera do nas prosto światło astralne, lecz 'zakrzywione" i zniekształcone.

Edited by Aziucel Dahak
Link to comment
Share on other sites

Wytlumacz prosze co ma ten wzor do materializacji?

 

Fizycznie czy ezoterycznie?

 

Mr. Magick to prawda że w przyszłości ludzie mogą znaleźc lepszy sposób na opisanie otaczającego nas świata. W końcu wiedza którą ludzkośc zdobyła za pomocą nauki w rzeczywistości jest dziurawa jak ser szwajcarski, jeśli nie bardziej. Wciąż powstają nowe hipotezy i teorie na temat budowy wrzechświata.

Edited by Perdo
Link to comment
Share on other sites

Guest Papa Midnite

Dużo o materializacji panowie mówią.Ciekawe czy który dokonał tej sztuki,bo jestem gotów postawić dużo kokosów,że nie:)

Link to comment
Share on other sites

Papa, jeśli Cię zawołam i przyjdziesz to już jest materializacja. I tak samo z innymi obiektami.. tylko są mniej podatne na sugestię :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Papa Midnite

Nie.Rozpatrujecie tu zupełnie inną kwestie.To nie jest materializacja;)

Po prostu rozprawianie teoretyczne na temat rzeczy praktyczny jest zwyczajnie śmieszne,szczególnie,że tej sztuki nie potraficie dokonać.Chyba,że przed komputerem;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...