Aran Napisano 7 Marca 2011 Napisano 7 Marca 2011 Witajcie. Mojej koleżance śniło się, że obudziła się rano w swoim pokoju i obok jej łóżka leżała martwa osoba, poszła do drugiego pokoju i zauważyła drugą inną martwą osobę. Później, ja miałem do niej zadzwonić i poinformować, że zamierzam popełnić samobójstwo, by później zadzwonić i śmiejąc się powiedziałem, że jednak się nie zabiję. Co o tym sądzicie? Cytuj
Sephira Napisano 7 Marca 2011 Napisano 7 Marca 2011 Czy koleżanka prosiła o interpretację tego snu? Cytuj
Aran Napisano 7 Marca 2011 Autor Napisano 7 Marca 2011 Nie. Jednakże Ciekawi mnie motyw mojego zachowania, bowiem od dłuższego czasu przewiduję swoją śmierć i może to być dla mnie znak. Cytuj
Sephira Napisano 7 Marca 2011 Napisano 7 Marca 2011 To jej sen, a nie znak dla Ciebie. Nie interpretuję snów "przez pośrednika" Cytuj
Aran Napisano 7 Marca 2011 Autor Napisano 7 Marca 2011 Głupio będzie kiedy okaże się, że jednak śniła jej się prawda, ale mniejsza. Jeżeli po tym opisie możesz stwierdzić, że to coś złego dla niej to lepiej napisz. Ale skoro tak możesz zinterpretować mój http://www.ezoforum.pl/prosba-o-interpretacje-snu/43837-prosba-o-interpretacje-snu.html Cytuj
Sephira Napisano 7 Marca 2011 Napisano 7 Marca 2011 a dlaczego to miałoby być w ogóle coś złego? Czyżbyś był jedną z tych osób, które żyją w błędnym przekonaniu, że sny pokazują przyszłość? Cytuj
Aran Napisano 7 Marca 2011 Autor Napisano 7 Marca 2011 Nie, jednakże czasem zbieg okoliczności wielu rzeczy pozwala coś ustalić. Poza tym kiedy mam przeczucie to szukam. A czemu? Bo akurat ostatnio zastanawiałem się nad tym co przyśniło się koleżance jednakże jej nic nie wspominałem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.