Jump to content

Myszy i smok.


aaaniha
 Share

Recommended Posts

Witam.

Pierwszy sen to ten dzisiejszy: śniło mi się, że siedziałam u teściów w pokoju (teściowa już nie żyje, ale we śnie żyła) a w kącie coś się ruszało, patrzę a tam mała reklamówka w której było coś do jedzenia ( nie wiem czy banany, czy bułki). Zobaczyłam, że to się rusza ta reklamówka. Złapałam ją a tam mnie zaczęło coś gryźć przez folię, wystraszyłam się, że to szczury. Bolało mnie nie mogłam oswobodzić ręki, ale w końcu się udało i wyleciała szara mysz. Wiedziałam, że w środku jest druga, ale jej nie widziałam, a potem już tylko moja uwaga skupiła się na tej jednej która chciała uciec. Wiedziałam, że trzeba ją zabić i najpierw ją zdeptałam, potem zaczęłam wgniatać ją w dywan, ale ona żyła. Potem zobaczyłam w zasięgu ręki pilota tv i złapałam go szybko, żeby ją trzasnąć. Kilka razy dostała i się nie ruszała. Myślałam, że nie żyje, ale ona ocknęła się i zaczęła uciekać za meble. Chciałam ją jeszcze gonić, ale stwierdziłam, że już nie zdążę. Mysz uciekła za segment, a ja machnęłam na to ręką.

Drugi sen jest z przed dwóch dni: byłam na jakimś przyjęciu, były zastawione stoły (to dość częsty motyw w moich snach). Ktoś wniósł jakąś misę z jedzeniem i zobaczyłam, że tam siedzi jakiś dziwny, zmarznięty, skulony ptak. Zrobiło mi się go żal, bo stwierdziłam że ktoś go niechcący włożył do lodówki. Chciałam go wziąć na ręce i ogrzać. Próbowałam go złapać, ale się wycofywał przestraszony. To był bardzo dziwny, kolorowy ptak. We śnie pomyślałam, że to jakiś młody żuraw, ale tak naprawdę to przypominał miniaturę Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej :)

Próbowałam cierpliwie i spokojnie - w końcu się pozwolił złapać. Kiedy go wzięłam na ręce, od razu zaczął się tulić do mnie, wystawił brzuszek do głaskania, jak piesek. Potem wtulił łepek w rękę i zasnął. Chodziłam z nim na tym przyjęciu i nagle zauważyłam, że on ma duże pazury i dziwnie szybko rośnie. Dopatrzyłam się też, że ma dziwne kostne wypustki wzdłuż kręgosłupa i po bokach. Zaczęłam się mu przyglądać i powiedziałam do córki, która była w pobliżu, że trzeba się go pozbyć bo to jest mały smok. Potem już miałam inne sny... nie wiem co się dalej z nim stało.

Może ktoś mógłby mi przetłumaczyć te sny?

Nie wiem co oznacza smok, ale wiem, że myszy to kiepski sen. Dodam, że aktualnie mam kiepską sytuację, brak pracy, itp. więc się martwię i denerwuję. Może to odzwierciedlenie mojego stanu duszy? Wolałabym to niż zapowiedź następnych problemów, ale być może ktoś potrafi to odpowiednio zinterpretować, żebym mogła zadziałać i zapobiec w porę.

Z góry dzięki :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...