Jump to content

Plywac wielkim jachtem, klotnia z mezem, splyw burzliwa, plytka, kamienista rzeka


Mishka
 Share

Recommended Posts

Snilo mi sie ze plynelam przeogromnym, pieknym i bardzo bogatym jachtem na otwartym oceanie z moim mezem, siostrami i kuzynami. Ja sterowalam jak wiekszosc postanowila wyskoczyc za burte i plywac wplaw. Jedna moja kuzynka ( ktora niedawno urodzila synka a we snie nadal byla w ciazy) zostala ze mna na statku. Ja zaczelam sterowac ale nie wiedzialam jak i zamiast zwolnic przyspieszylam zostawiajac tych co plywali za soba. Ale siostra szybko mi pomogla i udalo nam sie zwolnic i poczekac na plywajajacych. Pozniej wplynelismy w jakis bardzo waski prawie ze jednokierunkowyi port ( ogromny jacht ledwo sie miescil w zakretach) i tam znowu kilka ludzi postanowilo poplywac jeszcze raz. Ja natomiast okropnie poklocilam sie z mezem. Wrzaski, krzyki, wyzwiska.... Ciezka klotnia. Pozniej postanowilismy odbic od portu i ze nie bylo mozliwosci wykrecic wycofalismy jacht tylem. Plywajacy nadal byli w wodzie i podazali za jachtem. Nagle na zakrecie pojawil sie nurt i porwal najpierw mnie ( nagle znalazlam sie na niebieskim pontonie) w dol rzeki, najpierw w miare glebokiej pozniej kamienistej i plytkiej. Woda przez caly sen byla niebieska i czysta. Ale zanim wpadlam pedem w dol widzialam siostre( ta co pomogla mi sterowac) w powietrzu z powodu podbicia jachtu. Na dole czekalam na wszystkich ale nikt sie nie pojawial. Bardzo sie balam ze wszystkim sie krzywda stala i ze jacht sie rozbol na czesci. Nagle zauwazylam obok mnie mlodsza siostre. Nieopodal sredniego wieku kobieta nawiazala ze mna rozmowe i poprosilam ja czy moge od niej zadzwonic do portu. Przez tel kobieta powiedziala mi ze sama sie dziwi jak ktos mogl poscic taki duzy statek na tak plytka rzeke ale zebym sie nie martwila bo jacht zostal przekierowany na spokojne otwarte wody. Wtedy z emocji i nerwow sie obudzilam. Jeszcze wspomne ze niedawno dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, wczoraj naprawde poklocilam sie z mezem, za tydzien jedziemy na rejs statkiem, i siostra ktora mi pomagala prowadzic jest mi najblizsza z 3 siostr ktore mam.... Tak wiec co to moze znaczyc??? :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...