karolinka3 Napisano 13 Marca 2011 Napisano 13 Marca 2011 Śniło mi się, że byłam w domu z mamą i siostrą i ktoś zapukał do drzwi, wiedziałyśmy, że to włamywacze. Z racji tego, że mieszkamy na parterze miałyśmy uciec przez okno, jak oni wejdą do domu. Ja wychodziłam pierwsza i jak wyskakiwałam, to jeden z nich złapał mnie za kostkę, ale udało mi się uciec, Mojej mamie i siostrze nie. Chodziłam i wołałam o pomoc, ale tak jakby nikt mnie nie słyszał. Spotkałam później straż miejską i cieszyłam się, że mi pomogą, ale oni powiedzieli, że nie ma teraz nikogo wolnego i nie mogą pomóc. Po kilku godzinach wróciłam do domu, nikogo tam nie było i wszystko było porozrzucane. Nagle przyszedł mój tata z bratem i tata mi powiedział, że zabrali mojego psa, postrzelili go i on zdechł i widziałam jak leży na ziemi cały we krwi... Bardzo proszę o interpretację, ponieważ ten sen nie jest dla mnie do końca zrozumiały... Nie potrafię sama go 'rozgryźć'. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.