Jump to content

proszę o interpretację snu ...pożar domu


viola11214
 Share

Recommended Posts

Witam !

Proszę o interpretację mojego dzisiejszego snu.

Zacznę może od tego, że znalazłam się w miejscowości gdzie się wychowałam i mieszkałm do lat 15. Widzę swój stary dom a w środku płomienie. Zdaję sobie sprawę z tego że to pożar. Jest moja mama obok mnie a z podwórka wychodzi mój tata, o którym zapomniałyśmy. Wszystko z nim w porządku, nie jest poparzony, tylko lekko na twarzy i czole osmalony (tak jakby od sadzy).

Ucieszyłysmy się, że nic mu nie jest. Gdy tak patrzę na ten palący się dom myślę sobie że może dobrze że on się spali , bo był nieszczęśliwy. I może to będzie taki symbol i koniec niepowidzeń. Kiedyś jak byłam słyszałm, że ten dom jest nieszczęsliwy dla osób, które w nim mieszkają.Ja staram się zadzwonić po straż pożarną, ale na początku jakoś nie mogę wykręcić numeru. wreszcie udaje mi się to , ale oni twerdzą, że nie przyjadą, bo im się to nie opłaci czy coś takiego. Jestem zdenerwowana na takie stwierdzenie, ale wszyscy którzy tam byliśmy mieszkańcy wsi zaczynamy gasić pożar. Tak naprawdę płomienie są tylko wewnątrz widzę je przez okna. Dom ma też piętro w moim śnie czego w rzeczywistości nie było. Przyeżdza również straż pożarna. Pożar zostaje ugaszony, okazuje się że straty wcale nie są duże, że pomimo, że paliło się dosyć długo w domu mozna mieszkać, są białe ściany i duzo kwiatów w doniczkach i ciętych. Ja śmieję się z mamy, że jest tak dużo tych kwiatów i doniczek, że każda jest inna i to wszystko nie pasuje do siebie itd. Z okna naszego starego domu widać było kościół ( w rzeczywistości) i ja we śnie też widzę ten kościół i krzyczę że tam też się pali bo widzę płomienie przez szyby, ale uspakajają mnie mieszkańcy, że to nie ogień tylko ksiądz na Nowy Rok przygotował takie atrakcje, że w środku rozbłyskują fajerwerki.

Prosze bardzo o interpretację tego snu. Wydaje mi się on conajmniej dziwny.... Pozdrawiam....

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam nie napisałam, że mój tata wychodzący z podwórka w rzeczyswistości nie żyje. Myślę, że to może być ważne....

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...