Jump to content

Skok ze spadochronem z górki.


smoku
 Share

Recommended Posts

takie dziwadło mi się śniło

 

Chcę skoczyć ze spadochronem. Szukam najwyższej, najbardziej stromej górki na sąsiednim osiedlu. Jest na niej jeszcze trochę śniegu, dzieciaki zjeżdżają na tzw jabłuszkach. Mama idzie ze mną na szczyt tej wybranej NAJ. Mam spadochron na plecach (bardzo lekki, w zasadzie niewyczuwalny), sprawdzam czy rączka wyzwalająca otwarcie jest na miejscu i czy mogę do niej dosięgnąć. Boję się, ale chce skoczyć. Staję na tej górce, już mam skakać ale boję się odbić za mocno, więc tylko lekko się odbijam, lecę, ciągnę za rączkę i bardzo szczęśliwa ląduję na dole. Później widzę siebie wykonującą ten skok, widzę jak się odbijam, ale jest to zawahanie, że nie chcę jednak za mocno się wybić bo się boję, szuram na starcie nogami po zboczu. Ale cały lot wykonany w "klasycznej" pozycji, tak jak skacze się np z wysokiej trampoliny do wody, ręce na bok, nogi razem... Co ciekawe wiem, że spadochron się otworzył, ale go nie widzę. Dopiero na koniec, jak już mamy z mamą wracać, to widzę go upchniętego do tego plecaka, co to jest do niego zamontowany. Zamykam plecak i idziemy.

 

dodam może że mam 22 lata i nigdy nie skakałam ze spadochronem

 

zastanawia mnie to bardzo. to wahanie...

Edited by smoku
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...