mala Napisano 27 Maja 2006 Napisano 27 Maja 2006 Śniło mi się,że byłam na wycieczce szkolnej.Wracaliśmy późno.Wszyscy spaliśmy w autokarze.Nagle na kolana wślizgnął mi się wąż,był malutki.Chciałam go zrzucić z kolan,ale koleżanka,która siedziała obok mnie w autokarze,powiedziała,że kocha węże i mam go zostawić.W końcu wyszło na to że wąż spał mi na kolanach a kumpela głaskała go po głowie.Wsztyscy w autobusie spali za wyjątkiem mnie. Proszę Was wyjaśnijcie mi ten sen
Rita Napisano 27 Maja 2006 Napisano 27 Maja 2006 Śniło mi się,że byłam na wycieczce szkolnej.Wracaliśmy późno.Wszyscy spaliśmy w autokarze.Nagle na kolana wślizgnął mi się wąż,był malutki.Chciałam go zrzucić z kolan,ale koleżanka,która siedziała obok mnie w autokarze,powiedziała,że kocha węże i mam go zostawić.W końcu wyszło na to że wąż spał mi na kolanach a kumpela głaskała go po głowie.Wsztyscy w autobusie spali za wyjątkiem mnie. - to wygląda tak, jakby ktoś Ci robił świństwo, ale przy tym klepał po ramieniu, na zasadzie że wszystko jest w porządku i powinnaś się cieszyć. Poobserwuj otoczenie, bo sprawa nie jest tak ewidentna do zauważenia, zło jest jeszcze "w zarodku". Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi