Jump to content

Proszę o interpretację - zagubiona w tłumie


Dsquared
 Share

Recommended Posts

Wychodziłam z chłopakiem pod wielką górę pokrytą trawą, aby dostać się do (swojego?) mieszkania w bloku, który znajdował się za nią. Nagle dostrzegliśmy policjantów ustawiających bramki, pomachałam im, aby przepuścili nas przez jedną. Gdy się przedostaliśmy, okazało się, że stoimy w wielkim tłumie i zaczynamy jakiś marsz, prawdopodobnie na mecz. W pewnym momencie chłopak puścił moją rękę i powiedział,że idzie na chwilę pod bramkę. Poszłam z tłumem, rozglądając się wciąż za chłopakiem. Podrywali mnie jacyś obcy faceci, a ja byłam zrozpaczona, że nie ma mojego chłopaka, który by ich odpędził. Kiedy dostaliśmy się do jakiegoś budynku (byliśmy na piętrze, w górę i w dół prowadziły schody), spotkałam dawne koleżanki. Okazało się,że mam na sobie jakiś seledynowy skafander, one fioletowe. Zeszłyśmy po schodach w dół i razem z tłumem znaleźliśmy się na ogromnym placu. Ludzie zbierali się tam w grupki, koleżanki powiedziały, że idą na piwo i wrócą później. Chodziłam wzdłuż placu i szukałam chłopaka. Byłam zrozpaczona. W drodze spotkałam kolejną grupę - w żółtych skafandrach, ale nie było wśród nich mojego chłopaka. W końcu spotkałam mamę z babcią, dały mi moje telefony (bo ich ze sobą nie zabrałam) i sprawdziłam,czy chłopak dzwonił, ale okazało się,że wcale mnie nie szukał. Zrozpaczona, postanowiłam wrócić do domu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...