Jump to content
Maliboo

Afirmacje "podprogowe" dla leniwych

Recommended Posts

Maliboo

Witam

Gdzies lyszalem o takim pomysle i nawet sam mam taki utwor z afirmacjami od Pat'a O’Bryana i Joe Vitale

 

Mianowicie pomysl jest taki: Czy moge nagrac swoj glos z afirmacjami np. trzema po 15 powtorzen w 3 osobach, a nastepnie to nagranie wkomponowac w jakis kawwalek muzyczny. Tak aby slowa nie byly slyszalne dla mojego "swiadomego umyslu" a jednak byly tam tyle ze bardzo cicho, a przez to wchlaniane bezposrednio przez podswiadomosc

Czy to jest dobry pomysl? Spotkaliscie sie z tym juz?

 

Myslalem tez o jeszcze bardziej hardcorowej wesji ^^ wrzucic wszelkie afirmacje jakie planuje sobie zaaplikowac, kljeno do paru utworow(tzn 3 w utorze nr. 1, 3 w nastepnym.. - bo przeciez ile by musial trwac jeden kawalek aby pomiescil zalozmy z 10 w 3.os. po 15 powtorzen?), po czym puscic sobie do spania i zasnac

 

Czekam na wasze opinie ;)

Edited by Maliboo

Share this post


Link to post
Share on other sites
BezimiennyMag

Afirmacje to jak malowanie starego budynku, farba i tak odpadnie z czasem. Ale jak pracujesz nad swoim budynkiem i dodajesz do tego afirmacje to wtedy jest dobry efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
befadka

Afirmacje ze swoim głosem jak najbardziej tak i puszczane w momencie medytacji lud relaksu to świetny pomysł . Powinno się powtarzać podczas wyciszenia około 10 razu tylko nie rozumiem po co w trzech osobach ?

 

A co do piosenek to ja zdecydowałabym się na samą melodię .Zwróć uwagę że w piosenkach też są słowa które mogą zapaść w podświadomości bo ona nie rozróżnia prawdy od fikcji .Można sobie sporo szkody wyrządzić :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Ja dodam taką codzieną medytację pracy z emocjami ,a co za tym idzie z oczyszczeniem własnej psychiki ,ciał energetycznych (Czakr,Aury) ,oraz Zrównoważenie naszych półkul mózgowych -Lewej (Logicznej ,Racjonalnej) i Prawej (Intuicyjnej ,Kreatywnej ,Emocjonalnej i Twórczej ) czyli } Umysłu Lub Ducha ,a także uzdrowienie naszych wszystkich 12 organów Wewnętrznych -Fizycznych ,Materialnych .

Trzeba nad nimi pomyśleć i przepracować emocje negatywne na pozytywne,dotąd aż faktycznie nasze samopoczucie się polepszy :

 

STRACH ^ ODWAGA/SPOKÓJ .

 

ZADUMA/APATIA ^ WIEDZA/MĄDROŚĆ.

 

GNIEW ^ ODWAGA/ZROZUMIENIE.

 

SMUTEK ^ RADOŚĆ/ZADOWOLENIE.

 

BEZILNOŚĆ/NIEMOC ^ SIŁA/MOC

 

ŻAL ^ PRZEBACZENIE.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maliboo

Befedka - w 3 osobach to znaczy: JA, imię [tresc afirmacji] x10 (ew. x4, w najbardziej lajtowej formie)

TY, imie [tresc afirmacji] x10

On, imie[tresc afirmacji] x10

Podobno jak sie je pisze w 3 osobach to lepiej trafia do podswiadomosci. Tak slyszalem - jesli zle to mnie porawcie (bez sarkazmu) Co do muzyki - dzieki za rade :) chociaz i tak bym wybral muzyke bez slow, bo praktycznie tylko takiej slucham ;] napisalem"piosenki" tak ogolnie myslac o utorach muzycznych

 

Ale czy to dobry pomysl aby sluchac sobie dziennie po 10 roznych afirmacji ? Gdzies czytalem ze naraz mozna maksymalnie 3 i dopiero jak sie je przepracuje (jakies 21 dni), to mozna nastepne

Share this post


Link to post
Share on other sites
befadka

Dla mnie to jest bezsensu bo podświadomość i tak pracuje tylko dla Ciebie i mówienie ich ma być konkretne ,szczegółowe i dotyczące Ciebie . Czas teraźniejszy i konkretna data jeżeli chodzi o coś konkretnego

 

Pracuje się nad jednym tematem, żeby dobrze zakodować powtarzane dziennie minimum 10 razy podczas medytacji lub transu czy wizualizacji

 

Bez używania słowa nie bo podświadomość nie słyszy tego, myślę że to wiesz to tylko mimo woli przypomnienia

 

Przykład : Każdego dnia jestem szczęśliwa i spokojna :-)

 

Przestajesz je afirmować jak odczuwasz że tak się dzieje ,konkretnie nie da się określić czasu ,każdy jest inny i w inny sposób reaguje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maliboo

ale czy aby afirmowanie, ze jest sie szczesliwym nie jest zbyt ogolne ? przeciez w naszym zyciu chodzi tylko o bycie w szczesciu. Po co pracujemy nad soba? po co sie rozwijamy? bo myslimy, ze w ten sposob unikniemy wielu bolow, bolesnych konfrontacji z rzeczywistoscia. Dazymy do prawdy, bo to nam sprawia przyjemnosc. Dazymy do Boga bo sadzimy ze w raju bedziemy szczesliwi, wszystko co robimy sprowadza sie do jednej potrzeby - bycia szczesliwym, jak bardzo by ten cel nie byl zamaskowany.. Spokoj i szczescie, jesli ta afirmacja by zadzialala to po co mi inne? ;] Abym byl szczesliwy, nie moge miec w swoim zyciu nieszczesc, a co za tym idzie musze byc zdrowy na ciele i duchu, nie moge byc niesmialy ani miec zadnych wiekszych problemow, a czego wlasnie chcemy sie pozbyc z naszego zycia jak nie problemow? po to tylko aby byc szczesliwym i spokojnym

Po co chcemy pozbyc sie swoich niedoskonalosci i dazyc do zaspokojenia naszych pragnien? Po to tylko aby doswiadczyc i nie zatracac tego jednego wskaznika - bycia szczesliwym

Jesli ta afirmacja by zadziala, to w takim razie wszelkie inne traca sens.. Po co sie rozdrabniac na np. "jestem pewny siebie i latwo kontaktuje sie z ludzmi", skoro jesli tak afirmuje to znaczy ze jestem niesmialy i ta niesmialosc sprawia ze jestem nieszczesliwy ? Co wiec chce osiagnac innego jak dojscia do bycia w stanie szczesliwosci ?

Mysle, ze skoro jest tyle afirmacji, to musza byc bardzo precyzyjne, bo gdyby bylo inaczej to zaraz bym wymysil jakas uniwersalna.. np. "Wiem jak dazyc do szczescia i jestem szczesliwy oraz pewny swoich mozliwosci" albo "jestem szczesliwy i zaspokojony, osiagam to co chce bardzo szybko"

 

A wiec musi ich byc duzo, jesli kots ma duzo problemow.. no coz ale trudno, jak trzeba, to bede afirmowac po 1 na raz

Share this post


Link to post
Share on other sites
befadka

Dobrze to napisałeś :-) wszystko zależy od nas samych i jak pracuje nasz umysł .Dla jednych to co białe jest czarne :-) Dla mnie szczęście jest tysiąckroć większym zadowoleniem na ziemi. Tu i teraz :-) Rozwijam się by osiągnąć zgodę z samym sobą :-)

 

To nie jest moja afirmacja bo one są moje :-) afirmując kilka możesz mieć problem z zadziałaniem i będzie to trwało o wile dłużej .Wybierz sobie te najważniejsze i pracuj nad nimi. Czasami warto zastanowić się nad problemem bo jak wiem ze swojego doświadczenia zamiast rozwiązywać kilka wystarczył jeden a reszta była konsekwencją problemu i same znikły jak przepracowałam trudność :-)

 

jestem pewny siebie i latwo kontaktuje sie z ludzmi

 

 

Jeśli to jest Twoja afirmacja to dodaj do niej emocje np Uwielbiam swoją pewność siebie z łatwością i przyjemnością kontaktuje się z ludźmi :-) zamknij oczy i powtórz sobie cytat i to co napisałam i zauważ przy której pojawił się uśmiech bądź przyjemne odczucie ?

 

żeby afirmacje działały włącz wszystkie zmysły do tego i wizualizacje z wykorzystaniem czucia, zapachu,wzroku i słuchu wtedy szybciej osiągniesz rezultat :-) ale co najważniejsze to emocje i odczucia zawarte w treści:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest lykke

O, ja też mam pytanie dotyczące nagrywania afirmacji. Czytałam o tym trochę i wydaje mi się to najfajniejszym rozwiązaniem dla mnie, ale nie mam zadnego dobrego, profesjonalnego sprzętu do nagrywania, więc zostałby tylko dyktafon w komórce. Myślicie, że taka jakość wszystkiego by nie zepsuła? I czy można puszczać tylko tą informację, bez wgrania żadnej melodii w tle? Przyznam, że nie znam się na tym zbyt dobrze... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trida
O, ja też mam pytanie dotyczące nagrywania afirmacji. Czytałam o tym trochę i wydaje mi się to najfajniejszym rozwiązaniem dla mnie, ale nie mam zadnego dobrego, profesjonalnego sprzętu do nagrywania, więc zostałby tylko dyktafon w komórce. Myślicie, że taka jakość wszystkiego by nie zepsuła? I czy można puszczać tylko tą informację, bez wgrania żadnej melodii w tle? Przyznam, że nie znam się na tym zbyt dobrze... ;)

 

Lepiej, gdyby w tle była jakaś muzyka medytacyjna - dobrana pod afirmację, ze względu na skupienie uwagi na muzyce a nie na 'szumach', które mogą gdzieś tam się pojawiać, gdybyś nagrywał w ciszy.

Dyktafon w gruncie rzeczy z komórki może być, ważne, żeby nie było trzasków itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Daniel Jamros
Afirmacje to jak malowanie starego budynku, farba i tak odpadnie z czasem. Ale jak pracujesz nad swoim budynkiem i dodajesz do tego afirmacje to wtedy jest dobry efekt.

 

Trafnie ujęte "malowanie starego budynku...", rzeczywiście trzeba zamalować, wygumkować stare wzorce i im lepsze środki, to skuteczniej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Daniel Jamros
Afirmacje ze swoim głosem jak najbardziej tak i puszczane w momencie medytacji lud relaksu to świetny pomysł . Powinno się powtarzać podczas wyciszenia około 10 razu tylko nie rozumiem po co w trzech osobach ?

A co do piosenek to ja zdecydowałabym się na samą melodię .Zwróć uwagę że w piosenkach też są słowa które mogą zapaść w podświadomości bo ona nie rozróżnia prawdy od fikcji .Można sobie sporo szkody wyrządzić :-(

 

Odniosę się do tej części Twojego posta "tylko nie rozumiem po co w trzech osobach ?".

Podświadomość wie tylko, że trzeba zapisać, zanotować i nic więcej.

Obgadując kogoś nie robimy bynajmniej tej osobie szkody lecz sobie jako że ta wspaniała część naszego umysłu nie odróżnia, nie ocenia i nie sortuje albo przyporządkowaniu komuś dane treści.

Głupi, kochany, śliczny albo mądry, to słowa zapisane w jej pamięci i to bez przypisaniu komukolwiek.

A więc żeby ułatwić i iść na numer "zicher" mówimy/ stosujemy najlepiej w jak najwięcej więcej wariantach.

Przykład:

Ja XXXX z każdym dniem jestem coraz bardziej punktualny.

On XXXX jest z każdym dniem coraz bardziej punktualny.

Z każdym dniem jesteś coraz bardziej punktualny.

Z każdym dniem jestem coraz bardziej punktualny.

Ty XXXX z każdym dniem jesteś coraz bardziej punktualny.

 

Do tego warto dodać formę pytającą" "Dlaczego ja Ja XXXX z każdym dniem jestem coraz bardziej punktualny" i odmiany tego, co podałem wyżej.

Warto uzupełnić jeszcze formą emocjonalną od "bezpłciowej" czyli jałowego mruczenia, poprzez przyjemny głos aż do ryczenia w rodzaju amerykańskiego sierżanta.

 

Afirmacje podprogowe są dobrym narzędziem jednak pamiętajmy, że trzeba zachować BHP czyli, że niewłaściwe stosowanie może mieć wpływ na zdrowie (np. uszkodzenie słuchu a nawet zawał).

Stanowczo odradzam mieszanie podkładu muzycznego chyba, że będziemy muzykę puszczać na innym urządzeniu lub mamy wystarczająco dużo doświadczenia.

Kolejną przeszkodę stanowi sprzęt, tylko dobre głośniki lub słuchawki odtworzą frekwencje ~14,600 - 17,500 Hz i czy mamy dobre słuchawki lub boksy poznamy po tym, że puszczając na vol słyszymy zniekształconą treść.

 

Korzystanie z gotowych rozwiązań jest wygodne ale każdy z nas jest inny (zahamowania) i pójście dodatkowo bez przemyślenia na efekt kończy najczęściej się niepowodzeniem.

 

Dodam jeszcze, że najlepsze wyniki daje stosowanie afirmacji we wszystkich możliwych formach równocześnie.

A więc mówimy entuzjastycznie, krzyczymy wściekle, piszemy, śpiewamy (!!!),słuchamy normalnych nagrań (mogą być z podkładem), sesje Alfa, nagrania podprogowe (tekst lub obrazki) i nagrania nocne (wymaga specjalnego opracowania).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...