Jump to content

Prosze o interpretacje, ciezkie pobicie, gwalt, bezbronnosc.


Isaler
 Share

Recommended Posts

Jestem w domu, w kuchni. W kuchni jest 3-4 zlych ludzi co chce zrobic mi krzywde. Moja cala rodzina jest obok w pokoju, nic nie robia, boja sie wszystkiego. Nie chca z nimi zadzierac, zostawiaja mnie na pastwe losu, abym sam sobie radzil. Prawdopodobnie chca zgwalcic moja dziewczyne, ale sie na to nie godze, jestem tak slaby ze nie moge im nic zrobic, czuje sie bezbronny, zostaje tak okropnie pobity, krew leci mi mocno z nosa ze szok. Oczywiscie nie udalo im sie zgwalcic jej. Nagle wchodzi jakis czlowiek, patrzy na mnie i na nich. Mowi czemu mnie pobili, nie potrzebnie, ze nie warto bawic sie w takie blachostki (cos typu, lepiej napasc na bank, niz bawic sie w bicie takich slabych ludzi i gwalty). Nie znalem tej osoby z wygladu, ale znalem ja duchowo, mialem wrazenie jakby ktos ubral sie w inna skore czlowieka. Podszedl do mnie i nastawil mi nos, bo mialem troche polamany. Okropnie bolalo :P Byl to jakis ich znajomy. Powiedzial ze spadamy z tad i wszyscy poszli. Moja matka spojrzala tylko na mnie i to wszystko. Ciekawi mnie wlasnie ta postac co przyszla, znalem ja ale nie wiedzialem kim jest z wygladu, czulem ze to jakas dobra, pomocna dusza, ktora chce mnie uratowac.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...