Jump to content

potrzebna mi pomoc aby pozbyć sie leków i bezsenności. Proszę o pomoc


cesena
 Share

Recommended Posts

Witam

jestem nowa na forum i jak sądzę nie trafiłam tutaj bez przyczyny.W moim życiu zjawiska majace swoje zródła w innym wymiarze ciagle mi towarzyszą, a splot wydarzeń często prowadzi mnie do ludzi, którym moge pomóc i oni mnie pomagają. Przyzwyczaiłam się do tego i nie protestuję kiedy znowu zaczyna sie dzieć cos dziwnego, autobusy zmieniaja kierunki trasy, giną wazne dokumenty itd. Otwieram się wtedy na wydarzenia i czekam spokojnie na to co ma nastapić. Tak własnie sie dzieje.

Mam w życiu jeden problem, z którym borykam sie długo i sama nie daje rady do końca wyjśc z kłopotów. W latach studenckich na skutek ciezkich warunków lokalowych ( akademik) popadła w uzaleznienie od tabletek nasennych. Przy współpracy oczywiście z lekarzami, bo leków nigdy nie wyłudzałam. Nie były to duże dawki ale przez kilkanaście- dzisiat lat dawkę leku nasennego musiałam zazyc aby zasnać.Kilka miesiecy temu stoczyłam heroiczna walkę o siebie i odstawienie uzalezniaczy. Byłom koszmarnie ale przetrwałam. Co z tego kiedy pozostało ostatni efekt odtawienia czyli bezsennośc- udrecza mi zycie i pozbawia radości zycie.Moge nie spać kilka dni i jestem paradoksalnie pobudzona, zmeczona ale nie senna.

Mój organizm jest juz gotowy aby spać sam bez leków co długo nie było możliwe. Niestety wytworzył sie ogromny lęk przed bezsennością- ciągle mi towarzyszy nawet w dzień, zatruwa zycie i nie pozwala zasnać wieczorem, w nocy nad ranem. Stosuję wszelkie techniki : autohipnozę, myślenie paradoksalne, wizualizację, kryształy ( awenturyn, szczotki ametystowe) zioła, muzyke relaksacujną, techniki oczyszczania dietą owocowo-warzywną, ruch na powietrzu, terapii. Jestem osoba aktywna zawodowo z wieloma zainteresowaniami ale ciagły lęk że kolejna noc bedzie znowu ciężka, bezsenna napawa mnie strachem, nieraz przerażeniem, wręcz histerią. Jestem gotowa poddać sie każdej technice: hipnozie oczyszczaniu byle ten lęk mnie opuścił i pozwolił uczyć się zycia i spania na nowo. Mam czasem wrażenie, że lęk jest odrebnym tworem przyczepionym do mnie i budzacym się z biegiem upływu dnia, czerpiacym siły ze mnie. Czasem go nie ma i czuję absurdalność sytuacji, że pozwalam aby takie irracjonalne uczucie kierowało moim zyciem.Ale kiedy pojawia się w całej swojej sile jestem całkiem bezbronna. Jestem gotowa na każdą wspólpracę, sugestię.Wykonałam sama kawał roboty , ale dalej nie potrafie juz sama- potrzebuję pomocy, siły, wskazówki.Nie chcę wracać w uzaleznienie mam nadal silna motywację. Pomóż .

Link to comment
Share on other sites

witaj na forum moim zdaniem jest to sprawa karmiczna.każdy z nas ma negatywne programy czy blokady a tu leki jakie brałaś wyciągnęły brutalnie na wierzch i dodatkowo wzmocniły programy,nie potrafię dokładniej powiedzieć przynajmniej na razie ale są to programy związane ze strachem,koniecznością czuwania,bycia gotowym do walki,ucieczki,brakiem bezpieczeństwa,ogólnie można powiedzieć związane z byciem bojownikiem ,wojownikiem,partyzantem,żołnierzem.Proponowałbym afirmacje typu jestem bezpieczna i oczyszczenie programów na bycie żołnierzem, itd.I afirmacje o możliwości spokojnego i głębokiego snu,oczyść tez się z negatywnych myslokrztaltow bo je podświadomie tworzysz,zawsze tez pros Opiekuna Duchowego o pomoc w rozwiązaniu problemów i wskazanie drogi,.

Edited by gullfaxi
Link to comment
Share on other sites

Guest beneton123

A ja bym ci radził, byś na bezsenność otworzyła się tak, jak otwierasz się na inne wydarzenia, z ciekawością czekała co to przyniesie, odrabiała spokojnie lekcję, która ci została dana. Na karmę mi to nie wygląda - to raczej utrata poczucia bezpieczeństwa, która dawały leki - jak biorę to śpię, jak nie biorę to mogę spać albo nie.

Jak chcesz to mój nr gg masz w stopce - odezwij się, to ci to szerzej wytłumaczę.

Link to comment
Share on other sites

Brak poczucia bezpieczeństwa może być karmiczne a w tym przypadku jest a leki były tylko zapalnikiem, i samo przywrócenie poczucia bezpieczeństwa nie będzie trwale bez oczyszczenia programów o których pisze

Link to comment
Share on other sites

witaj na forum moim zdaniem jest to sprawa karmiczna.każdy z nas ma negatywne programy czy blokady a tu leki jakie brałaś wyciągnęły brutalnie na wierzch i dodatkowo wzmocniły programy,nie potrafię dokładniej powiedzieć przynajmniej na razie ale są to programy związane ze strachem,koniecznością czuwania,bycia gotowym do walki,ucieczki,brakiem bezpieczeństwa,ogólnie można powiedzieć związane z byciem bojownikiem ,wojownikiem,partyzantem,żołnierzem.Proponowałbym afirmacje typu jestem bezpieczna i oczyszczenie programów na bycie żołnierzem, itd.I afirmacje o możliwości spokojnego i głębokiego snu,oczyść tez się z negatywnych myslokrztaltow bo je podświadomie tworzysz,zawsze tez pros Opiekuna Duchowego o pomoc w rozwiązaniu problemów i wskazanie drogi,.

Czy mozesz mi poradzić jak się tym zajać, nie mam zupełnie pojęcia o sprawach, o których piszesz. Zrobię wszystko co jest mozliwe, postaram się wszystkiego nauczyć.. spałam dzisiaj 2 godziny a to już drugi dzień w tym tygodniukiedy zasypiam o 3.00 o 5.00 wstaję do pracy, jeszcze trzy takie same przede mną... Mój opiekun duchowy- choć szczodry i pomocny w innych sytuacjach- w tej sprawie milczy. Wyglada to tak jakbym sama miała znaleść drogę do wyjścia ( oby ona w ogóle istniała).Oczywiście na ile potrafie staram się myslec o całej sprawie pozytywnie nie katastrofizować, pamietać o wszelkim dobru, które mnie otacza ( przyjaciele, rodzina, dom) ale to okazuje się nie wystarcza na długie godziny czuwania w łóżku. Zmeczenie robi swoje- żle sie czuje w ciagu dnia a spać moge dopiero wtedy gdy muszę już na powrót wstać...

 

beneton-odezwe sie do Cibie na meila- dziekuję za te możliwość.

Link to comment
Share on other sites

Czasami gdy zbyt mocno czegos chcemy wychodzi na odwrot... Moze zbyt wiele myslisz o tym ze chcesz spac normalnie? Zgodze sie z Benetonem, przyjmij ta sytuacje, zaakceptuj ten stan. Poobserwuj tez swoje mysli gdy sie kladziesz i chcesz spac. Sama cierpialam wiele lat na bezsennosc i dopiero gdy przestalam z nia walczyc zaczelam normalnie spac. 3maj sie cieplutko :)

Link to comment
Share on other sites

Medytacja bezpieczeństwa przykładowa ułóż własną lub korzystaj pamiętaj w medytacji nie może być słowa NIE.Ja (imię) jestem bezpieczna , zupełnie bezpieczna, moje bezpieczeństwo jest zapewnione,żyje bezpiecznie i spokojnie . Programy można zwalczać na kilka sposobów, świecą w intencji mogą być tzw.podgrzewacze Ja (imię) pale ta świecę w intencji oczyszczenia z programu bycia (żołnierzem,wojownikiem, partyzantem,bojownikiem) każdy z nich trzeba oczyścić po kolei .Ponieważ są to mocne blokady 1 świeca może nie wystarczyć proponowałbym 3 lub 5,przed zapaleniem każdej formula którą podąłem.2 sposób to medytacja wyobrażaj sobie zloty (lub inny kolor) płomień. Z każdym oddechem wydycham program bycia (wybierz) a wdycham spokój i odprężenie. Jak skończysz zgaś płomień i podziękuj. sposoby można łączyć.Tak za tydzień stosowania napisz proszę czy jest poprawa i wtedy pomydlimy co dalej bo to nie koniec oczyszczania.Jeżeli masz pytania pisz.

Edited by gullfaxi
Link to comment
Share on other sites

Czasami gdy zbyt mocno czegos chcemy wychodzi na odwrot... Moze zbyt wiele myslisz o tym ze chcesz spac normalnie? Zgodze sie z Benetonem, przyjmij ta sytuacje, zaakceptuj ten stan. Poobserwuj tez swoje mysli gdy sie kladziesz i chcesz spac. Sama cierpialam wiele lat na bezsennosc i dopiero gdy przestalam z nia walczyc zaczelam normalnie spac. 3maj sie cieplutko :)

 

Atheno zgadzam się z Tobą w sumiej najgorzej było kiedy nie akceptowałam choroby i sie nad sobą użalałam. Obecnie spokojnie znoszę jedna nieprzespana noc, z kolejnymi jest coraz gorzej, po kilku dniach brakuje mi siły aby mieć usmiech na twarzy i zmagać się z obowiązkami. To nie jest łatwe bowiem bezsenna noc nie jest spokojnym czuwaniem. Oblewaja mnie poty, sece sie tłucze, skacze mi ciśnienie, wystepuja skurcze nadkomorowe w sercu ( stwierdzone przez lekarza a nie wymyslone).Dodam , że zrobiłam wszelkie badania ( tarczyca, hormony itd) i nie stwierdzono żadnych przyczyn organicznych, które mogłyby to wywołac.

Ja już bardziej przestać walczyć z bezsennościa nie mogę, ona jest i mnie wyniszcza.

Link to comment
Share on other sites

Medytacja bezpieczeństwa przykładowa ułóż własną lub korzystaj pamiętaj w medytacji nie może być słowa NIE.Ja (imię) jestem bezpieczna , zupełnie bezpieczna, moje bezpieczeństwo jest zapewnione,żyje bezpiecznie i spokojnie . Programy można zwalczać na kilka sposobów, świecą w intencji mogą być tzw.podgrzewacze Ja (imię) pale ta świecę w intencji oczyszczenia z programu bycia (żołnierzem,wojownikiem, partyzantem,bojownikiem) każdy z nich trzeba oczyścić po kolei .Ponieważ są to mocne blokady 1 świeca może nie wystarczyć proponowałbym 3 lub 5,przed zapaleniem każdej formula którą podąłem.2 sposób to medytacja wyobrażaj sobie zloty (lub inny kolor) płomień. Z każdym oddechem wydycham program bycia (wybierz) a wdycham spokój i odprężenie. Jak skończysz zgaś płomień i podziękuj. sposoby można łączyć.Tak za tydzień stosowania napisz proszę czy jest poprawa i wtedy pomydlimy co dalej bo to nie koniec oczyszczania.Jeżeli masz pytania pisz.

 

Napisałm już ale mój post zniknął ( no cóż widocznie był do tego powód). Zaczynam od dzisiaj, systematycznie bede powtarzać rytuał. Czy za każdym razem potrzebne mi sa nowe świece, czy mogę połuzyc się tymi samymi przez kilka wieczorów? Czy muszę wypalic je do końca?

Link to comment
Share on other sites

Witaj świece w intencji musza wypalić sie do koca i bardziej niż rytuał powinna to być codzienna praca ,wiem po sobie daje efekty.Jest jeszcze 1 drobiazg nastawienie psychiczne jeżeli coś robisz z nastawieniem choćby podświadomym ze to nie pomoże to blokujesz działanie uzdrowicielskie, widzę ze b. pozwanie to potraktowałaś, dlatego jeżeli zgodzisz się to prześlę CI Uniwersalna Energie Leczącą,ona działa na sferę fizyczna i duchowa ,podaj imię jeżeli sie zgadzasz.Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za wsparcie. Rytuał stosuje sumiennie- dzisiaj drugi raz. Pale po trzy swiece dla każdego programu, kazdą zapalam wypowiadając formułę.Swiece wypalaja się do końca przez całą noc... Modle się przy okazji w intencji osiagnięcia stanu spokoju . Wkładam w to cała moja wiarę jaką w tej chwili posiadam. Cały dzień dzisiaj byłam nadwyczajnie wyciszona i spokojna- nawet w pracy to zauwazono. Nie mam ochoty na rozmowy, jestem spowolniona i ospała.taki stan mi odpowiada, obym utrzymała go przez noc i mogła zasnać...

Link to comment
Share on other sites

bardzo się ciesze ze coś ruszyło w poniedziałek była tez Energia ale był pobór energii dzisiaj tez potrzebujesz mam nadzieje ze będzie ok pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Moja koleżanka po II stopniu Reiki tez twierdzi, że ogromnie dużo pobieram energii, kiedy robi mi zabiegi . Kiedyś pewien człowiek wiele lat temu również zauwazył, iż okolica mojego serca to istny " wciagacz" energii.
Wczoraj zauważyłam jeszcze jedną rzecz. Nosze od soboty kamień -awenturyn- bezpośrednio na sercu- podobno wzmacnia czakre serca i działa silnie uspokajajaco. Kupowałam go w komplecie z kolczykami- których nie nosiłam jeszcze. Wszystkie kamienie były w tym samym kolorze, ale teraz kamień noszony na sercu teraz jest o dwa tony ciemniejszy ..

[B]Gullfaxi[/B]- dziekuję Edited by cesena
Link to comment
Share on other sites

Nie ma co cudować, świeczki, karmy i inne new ageowskie bajery to nie dadzą Ci dobrego efektu. Na Twój problem jest mieszanka ziołową, sprawdź czy masz biały nalot na języku - problemy energetyczne są głównie spowodowane objawami fizycznymi i takie jak Twoje reakcje są przy tym normalne (wielu z moich pacjentów miało to co Ty).

Link to comment
Share on other sites

to nie sa bajery to sa normalne procedury leczenia pamiętaj o tym ze mamy tez ducha i każda dolegliwość fizyczna ma powiązania ze sfera ducha, ja nie wcinam się, są różne szkoły ale możemy się wzajemnie szanować

Link to comment
Share on other sites

Nie ma co cudować, świeczki, karmy i inne new ageowskie bajery to nie dadzą Ci dobrego efektu.

 

Zdziwil bys sie jak duzo moga pomoc swieczki palone w danej intencji. Posluchalam porad Gullfaxi i naprawde dobrze na tym wyszlam. I moze zamiast "cudowac" pisz troche delikatniej, wiemy ze jest wiele form pomocy, ale jaka pomoc wybierze "cesena" zostaw to jej.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli nosisz awenturyn to b.dobrze jest dla ciebie wybitnie korzystny ale nie zapomnij go co 5 dni oczyścić bo ciężko pracuje wystarczy wrzucić go na noc do roztworu soli KAMIENNEJ rano opłukać i zostawić do wyschnięcia (LEPIEJ) lub wytrzeć. Noszenie kolczyków pomoże tylko odrobinę ale nie zaszkodzi tak samo oczyszczaj mogą być rzadziej czyszczone.

Edited by gullfaxi
Link to comment
Share on other sites

Nie ma co cudować, świeczki, karmy i inne new ageowskie bajery to nie dadzą Ci dobrego efektu. Na Twój problem jest mieszanka ziołową, sprawdź czy masz biały nalot na języku - problemy energetyczne są głównie spowodowane objawami fizycznymi i takie jak Twoje reakcje są przy tym normalne (wielu z moich pacjentów miało to co Ty).

 

BezimiennyMag-u ilość mieszanek ziołowych jakie wypróbowałam i stosowałam regularnie jest ogromna. Od braci Bronifratrów, poprzez apteczne, samorobione, aż do indyjskich mieszanek, które w moim przypadku nie dawały zupełnie nic. nawet odrobinę.Być może w skład Twojej mieszanki wchodzi coś zupełnie innego - nie przeczę, ale na słowo " zioła" jestem dośc sceptyczna.Może udzielisz mi nieco szerszej informacji?

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze jeżeli brałaś mieszanki "na wszystko" to oczywistym jest, że jest to na nic. Nie wiem jakie mieszanki brałaś, czy byłaś jakkolwiek diagnozowana przedtem, ale branie mieszanek na własną rękę pseudo-ziołowych raczej nie da dużej skuteczności, mieszanki ziołowe z prawdziwego zdarzenia działają z siłą lekarstwa - antybiotyku tylko bez efektu ubocznego i są wydalane, zostawiając pożyteczne rzeczy wspomagające jakiś czas ciało.

 

Bez obrazy, ale z wymienionych rzeczy to raczej zmarnowałaś jedynie pieniądze. Dziś prawdziwych zielarzy to jest garść, którzy naprawdę robią dobre leki.

 

Nie mówię, że palenie świec w intencji nic nie daje, ale ja i raczej osoba, która cierpi oczekuje rezultatów. Świeczki i inne rzeczy to są dobre jako dodatek wspomagający, jak już to leczenie na poziomie energetycznym poprzez specjalistów, którzy naprawdę energia manipulują na wysokim poziomie dając naprawdę konkretne rezultaty.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak ty ale ja nie pracuje z energia dezeli sa podczepy, jeżeli pacjent robi ze swojej strony co może efekty energii leczącej nie są rozpraszane na wiele czynników a poza tym są o wiele trwalsze.

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze jeżeli brałaś mieszanki "na wszystko" to oczywistym jest, że jest to na nic. Nie wiem jakie mieszanki brałaś, czy byłaś jakkolwiek diagnozowana przedtem, ale branie mieszanek na własną rękę pseudo-ziołowych raczej nie da dużej skuteczności, mieszanki ziołowe z prawdziwego zdarzenia działają z siłą lekarstwa - antybiotyku tylko bez efektu ubocznego i są wydalane, zostawiając pożyteczne rzeczy wspomagające jakiś czas ciało.

 

Bez obrazy, ale z wymienionych rzeczy to raczej zmarnowałaś jedynie pieniądze. Dziś prawdziwych zielarzy to jest garść, którzy naprawdę robią dobre leki.

 

Nie mówię, że palenie świec w intencji nic nie daje, ale ja i raczej osoba, która cierpi oczekuje rezultatów. Świeczki i inne rzeczy to są dobre jako dodatek wspomagający, jak już to leczenie na poziomie energetycznym poprzez specjalistów, którzy naprawdę energia manipulują na wysokim poziomie dając naprawdę konkretne rezultaty.

 

nie nie była diagnozowana przez zielarza, byłam diagnozowana przez lekarza, który nie doszukał się u mnie żadnych fizycznych chorób.Nie wiem czy to co stosowałam to były mieszanki pseudo- ziołowe, czy nie, w każdym razie w skład ich wchodziły standardowo stosowane w bezsenności: chmiel, melisa,pasiflora, rumianek, lawenda,kozłek itd itp, które w dowolnej konfiguracji z dowolnej uprawy ( mam nawet własną melisę) nic, powtarzam NIC nie dawały nawet wrażenia spadku lęku, napięcia . Nie wiem czym się posługują prawdziwi zielarze, o których piszesz, z pewnością chętnie bym się przekonała ale niestety nie znam prawdziwego zielarza.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

u ciebie jest b. ciężka negatywna karma,i to powinno być priorytetem w oczyszczaniu.wizualizuj zloty płomień spalający karmę możesz to robić w ciągu dnia a wieczorem po położeniu się spać zrobić to samo tylko wyznaczając godzinę do której ma oczyszczać i dziękując za pomoc z góry a nie po zakończeniu. przydatna będzie tez medytacja bezpieczeństwa którą opisywałem a która nie była robiona .jak ze spaniem czy coś się unormowało

Link to comment
Share on other sites

medytacje bezpieczeństwa wykonywałam- nawet przy pomocy nagrania ( Rybakowskieg chyba). Robie to codziennie przed snem. Spanie czasem jest mozliwe ale po srodkach przeciwdepresyjnych, bez niestety mam straszne lęki.

Link to comment
Share on other sites

to nie sa bajery to sa normalne procedury leczenia pamiętaj o tym ze mamy tez ducha i każda dolegliwość fizyczna ma powiązania ze sfera ducha, ja nie wcinam się, są różne szkoły ale możemy się wzajemnie szanować

 

Oj tak :-) jeżeli wprost nie słuchamy własnego ja ono w inny sposób się domaga :-)

 

No właśnie tak sobie pomyślałam co ta Twoja bezsenność Ci daje ? Co zaspokajasz tym ? czego się domaga Twój duch ?

 

Może się mylę ,w pewnym momencie przeczytałam że coś ruszyło ,coś zaczęło działać ale pomyślałam, że to temu że brakuje Ci bezpieczeństwa oraz uwagi innych :-) Proszę bardzo w tak krótkim czasie tyle zainteresowanych osób chcący Ci pomóc.Rozumiem, to jest Twój koszmar przez który Twój duch coś chce Ci powiedzieć .

 

Znajdź dobrego psychologa bądź terapeutę który pomoże Ci się z tego wyplątać .

 

Wiem że hipnozą też da się pomóc na bezsenność

Link to comment
Share on other sites

Oj tak :-) jeżeli wprost nie słuchamy własnego ja ono w inny sposób się domaga :-)

 

No właśnie tak sobie pomyślałam co ta Twoja bezsenność Ci daje ? Co zaspokajasz tym ? czego się domaga Twój duch ?

 

Może się mylę ,w pewnym momencie przeczytałam że coś ruszyło ,coś zaczęło działać ale pomyślałam, że to temu że brakuje Ci bezpieczeństwa oraz uwagi innych :-) Proszę bardzo w tak krótkim czasie tyle zainteresowanych osób chcący Ci pomóc.Rozumiem, to jest Twój koszmar przez który Twój duch coś chce Ci powiedzieć .

 

Znajdź dobrego psychologa bądź terapeutę który pomoże Ci się z tego wyplątać .

 

Wiem że hipnozą też da się pomóc na bezsenność

 

Chodziłam na terapię,nie wiem co miałaby mi dać, bo zbyt duzo było użalania sie nade mną, nie widziałam efektów, nie dowiadywałam sie niczego nowego. Techniki oddechowej i innych sposobów relaksacji uczę sie sama i sama trenuję. O uwage innych na pewno mi nie chodzi, mam sprawdzonych przyjaciół na których moge liczyc i jestem dla nich ważna, podobnie najblizsza rodzina. Wręcz krepuje mnie kiedy martwią się moją przypadłością. Poczucie bezpieczeństwa- to juz bardziej ale w sumie nie mam realnych powodów- stała praca, własny dom , zero kredytów , żadnych większych problemów. Nakrecił mnie tylko jeden wielki strach- strach przed niespaniem i tym, że ten koszmar nigdy się nie skończy...

Tutaj pewnie pomogłaby hipnoza, problem w tym, że nie wiem jak trafic do dobrego człowieka w moich rejonach (śląsk)

Link to comment
Share on other sites

Nie masz włączonych prywatnych wiadomości a nie wiem czy tutaj mogę podać stronkę ale cóż najwyżej ją usuną

 

 

 

Jest fenomenalny ,zna się na swojej pracy i wie co robić :-)

 

Czytając post rzuciło mi się w oczy zdanie ten koszmar nigdy się nie skończy - dziewczyno to negatywna afirmacja - nigdy dla umysłu znaczy nigdy - tym bardziej sobie szkodzisz skoro stosujesz medytację czy autohipnozę :-(

 

Zadzwoń do niego ,pogadaj a zobaczysz że pomoże :-)

 

Byłam u niego na warsztatach z autohipnozy którą prowadził wspólnie z prezesem towarzystwa hipnozy terapeutycznej więc współpracuje z jednymi z najlepszych

Edited by zoska1977
link do strony
Link to comment
Share on other sites

dobrze oczyszczaj karmę w razie potrzeby prześle Ci Uniwersalna Energie Leczącą

 

dziekuje Gullfaxi- postaram się wizualizować płomień zawsze kiedy będe mogła.

 

Befadko- serdeczne dzięki, kontakt nawiązałam.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Gullfaxi, będę zaglądać tutaj. Mój ogień na razie jest taki bledziutki, przeźroczysty, nie umiem wizualizować mocnego złotego płonienia. Ale mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej. Dziękuję za wszelkie porady.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...
Guest Patryk8

Ma ktoś może kontakt do Ceseny? Mam dokładnie ten sam problem, co ona i chciałbym się dowiedzieć, jak to wszystko wygląda z perspektywy czasu?

Link to comment
Share on other sites

Tzreba sprawdzic przyczyne tego co sie dzieje.I znaleźc odpowiednie metody ,żeby temu zaradzić.Każdy jest inny i nieraz to co pomaga jednemu nie pomaga drugiemu...

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...