PurE Posted April 20, 2011 Share Posted April 20, 2011 Od niedawna zagłębiam się mocniej w ten temat, ale mam jeden problem - ze znalezieniem najlepszego sposobu na osiągnięcie tego stanu. Wypisujcie tutaj swoje sposoby na oobe i różne porady. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Enyo Posted April 20, 2011 Share Posted April 20, 2011 Na początek możesz wypróbować 4+1.Ta metoda jest chyba najczęściej polecana dla początkujących ^^ Chodzi o to , żeby nastawić budzik tak abyśmy spali od 3 do 6 godzin. Jak już się obudzisz rozbudzaj umysł. Możesz czytać książkę , słuchać muzyki czy coś ^^ Tylko nie pij napojów energetyzujących ani gazowanych Potem połóż się do łóżka , ale ciągle utrzymuj świadomość. Możesz w tym celu odliczać od 1 do 100. Po jakimś czasie powinny pojawić się efekty ;D Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PurE Posted April 21, 2011 Author Share Posted April 21, 2011 Kilka razy próbowałem ten sposób, tylko nie pamiętam co się wydarzyło, ale na pewno oobe to nie było. A sposób z wizualizacją tornada, dobry jest? Ostatnio (wczoraj) jak leżałem w łóżku to właśnie wyobrażałem sobie że wylatuje z tornada, ale ta wizualizacja była malutka, to już poczułem takie 'dziwne' uczucie na całym ciele fizycznym. Pewnie gdybym zrobił to w LD to skutki były by natychmiastowe. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Soviel Posted April 21, 2011 Share Posted April 21, 2011 Ja polecam metodę transową. Długotrwała ale wiesz co się dzieje z Tobą i łatwiej "obserwować" cale zajście. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ninjeer Posted May 21, 2011 Share Posted May 21, 2011 Świadomy sen - OOBE metoda transowa wg Ashwalker'a Tutaj jest metoda której ja używam, metoda wg Ashwalkera. Chłopak zna się na rzeczy i jego metoda jest dosyć sławna na większości forów. No i jest jeszcze opisana metoda chyba najbardziej sławnebo OOBEnauty Roberta Monroe http://www.swiadomesny.pl/artykuly/opuszczanie-ciala/oobe-kurs-roberta-monroe.php Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hekate20 Posted July 6, 2011 Share Posted July 6, 2011 (edited) Ja polecam metode liny, na której sama ćwiczyłam. Na początku musisz sie oczywiście zrelaksować i rozluźnić. Powoli zaczynasz wchodzić w delitkany trans. Np odliczasz od 70 do 0 schodząc (oczywiście w umyśle) po schodach, gdy dotrzesz na sam dół powinienes byc dostatecznie zrelaksowany i w transie. Następnie wizualizujesz (leżysz na plecach) grubą line zwisającą z sufitu i kończącą się nad twoimi piersiami. Chwytasz za tę linę i powoli podciagasz się na niej w górę. Powinieneś czuć jak twoje ciało astralne oddziela się od fizycznego i wędruje ku górze. Ja niestety przestałam już to cwiczyć, gdyż za każdym razem "oddzielałam" się do połowy i musiałam zawrócić, gdyz czułam niemiłosierny ból w klatce piersiowej. To było cos w stylu dusza chce, ciało nie. Pozdrawiam i życzę owocnej praktyki. Ninjeer-------linki nie działają... Edited July 6, 2011 by hekate20 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dhanya Posted July 6, 2011 Share Posted July 6, 2011 ja proponuje popracować z ogolną energią w ciele. To jest podstawa. Mieć dużo energii. Później połóż się spać najlepiej będąc w miare wyspanym. Jeśli przebudzisz się już z wyspania, poleż w łóżku i po porstu obserwuj. PO jakimś czasie umysł będzie wchodził znowu w trans chcąc zasnąć znużony bezczynnym leżeniem, a Ty nadal będziesz miał świeżą świadomość i zdolność odczuwania ciała astralnego z pozycji bezczynnego obserwatora. Efekt zregenerowanego mózgu. Jak już usłyszysz np wibracje w ciele, poddaj się temu. Wibracje oznaczają, że już jesteś gotowy wyjść myśle że za szybkie wyskakiwania z ciała może powodować właśnie fizyczny ból, ale to moje gdybanie. A więc, jak już usłyszysz, poczujesz charakterystyczne wibracje itp możesz teraz zacząć wychodzić za pomocą liny, ale najlepszym sposobem jest zwykła silna intencja ze postanawiasz wyskoczyć z ciała i ufasz sobie, temu, po prostu to zrób mozna to też połączyć z fazami księżyca, przy pełni mamy więcej energii więc łatwiej powinno być doświadczyć oobe Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Neozorro Posted July 30, 2011 Share Posted July 30, 2011 Próbowałem wszystkich opisanych tutaj metod, nawet kiedyś byłem na takich warsztatach, gdzie uczona nas jak to robić. Puszczano nam nawet specjalne nagrania z Instytutu Monroea. Niestety, na mnie jakoś to wszystko nie działa Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zlotypaww Posted August 18, 2011 Share Posted August 18, 2011 Próbowałem wszystkich opisanych tutaj metod, nawet kiedyś byłem na takich warsztatach, gdzie uczona nas jak to robić.Puszczano nam nawet specjalne nagrania z Instytutu Monroea. Niestety, na mnie jakoś to wszystko nie działa Moja metoda (po drugiej próbie byłam blisko wyjścia, lecz strach był silniejszy): Cały dzień myśl o tym, że wyjdziesz, że spotkasz swoich niefizycznych Przyjaciół, mów o tym, bądź święcie przekonany, że dziś, akurat jest ten dzień, w którym wyjdziesz, czuj to. Pod wieczór skup umysł, np. przeczytaj książkę. Całkowicie zatrać się w niej, nie myśl o niczym innym. Później połóż się inaczej niż śpisz np. nogami do drzwi a nie głową. Leż na plecach, stopy miej tak, abyś czuł grunt pod nogami. Stukaj nierytmicznie jednym palcem, jednocześnie nie skupiając się na tym. Myśl o Przyjaciołach, wołaj ich. Mów, że bardzo chcesz wyjść, poznać ich, zaprzyjaźnić się. Chcesz poczuć od nich bezpieczeństwo, Miłość, Przyjaźń itp. Nie zapominaj o palcu Nie uda Ci się, jeżeli masz wyobraźnię zabitą przez media. Jeżeli tak, to przez tydzień nie graj na komputerze, nie oglądaj telewizji itp. Wyjdź na dwór, podziwiaj piękno naszej przyrody, rozmyślaj... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Paulla Posted November 29, 2011 Share Posted November 29, 2011 Witam, słuchanie ultramedytacji na słuchawkach i skupianie się na oddechu lub "lina" czyli wyobrażanie sobie liny mając zamknięte oczy przed sobą na tak, żeby można było tej liny "dotknąć" i wspinaczka po niej. Wyobrażasz jak się wspinasz coraz wyżej i wyżej. Tylko uwaga: można utknąć na splocie lub w miejscu płuc. A wtedy niemiło. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.