katty_p13 Napisano 28 Kwietnia 2011 Napisano 28 Kwietnia 2011 Przyśniło mi się ostatnio - Mój mąż nagusieńki a klejnotów rodowych sztuk dwie strzegł zły, czerwony, syczący, żółtooczny i żółtojęzyczny wąż w miejscu tego ... no ... tam ... jaspisowego rogu :cfaniak: .... alem się umęczyła w tym śnie .... pół snu kombinowałam, jak tego węża zahipnotyzować ..... bo mi mąż zapowiedział, że mnie wypuści z labiryntu dopiero, jak obłaskawię węża. Obudziłam się tak zmęczona, jakbym całą noc rozładowywała wagon węgla ..... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.