kotekbehemotek Napisano 29 Kwietnia 2011 Napisano 29 Kwietnia 2011 Witam serdecznie. Bardzo proszę o interpretację snu,jest to dla mnie bardzo ważne. Śniło mi się że ktoś bardzo chce mnie skrzywdzić.W tym celu wysłał wielką okropna burzę.Widzę jak po niebie suną z południa ku mnie czarne kłebiace się chmury.Wiatr szarpie mnie.wtedy wołam że zrobię to czego ode mnie chce ta osoba i wtedy chmury wycofują się.Wychodzi słońce,wiatr ustaje. W tym momencie coś spada na moją rękę i widzę że to jest duża tłusta wsza.Ma wielki biały opuchniety odwłok.Zrzucam ją z obrzydzeniem i wtedy czuję jak robactwo chodzi po mojej głowie.Dosłownie wychodzą spod skóry.Potrzepuję głową i wtedy na moje ramiona i ziemię spada istny deszcz robactwa-wszy. Wołam moja mamę i ona pomaga mi się z nich obrać-wciąga je odkurzaczem. Bardzo proszę o interpretację tego snu.Od kilku lat nie mogę skutecznie wyegzekwować długu od dłużnika a teraz komornik mnie obciążył duzymi kosztami.Złożyłam na niego skargę i naprawdę nie wiem jak w takiej sytuacji interpretować mój sen.Czy wrózy kłopoty czy wreszcie troszkę spokoju? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.